Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

10 minut na złapanie oddechu

Kobiety żonglują obowiązkami i przyjmują na siebie więcej ról niż kiedykolwiek. Według psychologów, nawet 10 minut wytchnienia dziennie jest w stanie uchronić je przed zgubnymi skutkami stresującego tryby życia.

Z ankiet wynika, że każdego dnia kobiety spełniają przeciętnie 6 różnych ról, przede wszystkim jako matki, panie domu, żony i realizatorki zawodowych ambicji. W większości przypadków oznacza to, że rezygnują ze swoich potrzeb, co odbija się na ich stanie fizycznym, psychicznym i emocjonalnym.

97% kobiet odczuwa przewlekły stres, a 1 na 10 nie pamięta nawet, co to znaczy być spokojna i zrelaksowaną. 75% pań przedkłada potrzeby innych nad swoje, w rezultacie nie pozwalając sobie na relaks i uważając, że chwila przerwy i tak nic nie załatwi. Gro z nich szuka pocieszenia w alkoholu lub doświadcza problemu emocjonalnego jedzenia.

Rzeczywiście, trudno uwierzyć, że w tej sytuacji oderwanie się od wielozadaniowego trybu na choćby krótką chwile może przynieść jakiekolwiek korzyści. Nancy Beesly jest jednak przekonana, że wystarczy 10 minut świadomego relaksu dziennie, by uchronić się przed zgubnymi skutkami stresu i wypalenia.

„Już 10 minut spędzonych na robieniu czegoś przyjemnego wystarczy, by utrzymać zdrową równowagę hormonów odpowiadających za nasze poczucie szczęścia” - twierdzi Beesley.

Większość pań przyjmie taką teorię z dużą dozą wątpliwości, jeśli nawet nie z politowaniem. Jakkolwiek absurdalny może jednak wydawać się taki pomysł, często jest to jedyny sposób, w jaki możemy przeciwdziałać presji współczesnego modelu życia. Na nic więcej po prostu nie mamy czasu.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość