Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

2 litry wody dziennie to mit?

Eksperci ostrzegają, że picie rekomendowanych 2 litrów wody dziennie zamiast pomagać, może nam nawet zaszkodzić.

Woda jest cudownym darem natury i lekiem na niezliczenie wiele dolegliwości – to chyba najpopularniejsza zdrowotna mantra, idąca w parze z zaleceniami picia przynajmniej 2 litrów dziennie.

Jednak Margaret McCartney – autorka najnowszego raportu odnoszącego się do tej kwestii- sugeruje, że zalety picia wody są często wyolbrzymiane przez organizacje, w których interesie leży zwiększanie popytu na napoje butelkowe.

W swoim raporcie szkocka lekarka pisze, że konieczność picia ok. 8 szklanek wody dziennie to mit i nie istnieją żadne znaczące dowody na to, że takie postępowanie może zapobiegać wielu chorobom. Twierdzi wręcz, że przyjmowanie zbyt dużych ilości płynów, gdy nie jesteśmy spragnieni może zaburzać koncentrację, a także – paradoksalnie- pracę nerek, które z intensywnego filtrowania mają rzekomo korzystać.

Znaną dolegliwością wynikającą też z nadmiaru płynów w organizmie jest hiponatremia, czyli chorobowy stan obniżonego poziomu sodu w surowicy krwi, który może prowadzić nawet do śmierci.

Zajmujący się zaburzeniami metabolizmu prof. Stanley Goldfarb z Uniwersytetu Pensylwanii mówi, że nie dowiedziono też jakoby woda zmniejszała apetyt między posiłkami.

Jaka jest zatem rekomendowana dawka? McCartney tłumaczy, że ilość przyjmowanych płynów zależy przede wszystkim od temperatury i aktywności. Wyznacznikiem jest regularne oddawanie moczu (ok 4-6 razy dziennie), którego kolor powinien być nie ciemniejszy niż słomkowy.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość