Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

7 dni szczęścia - podejmij wyzwanie

Być może zastanawiasz się czasem, jak to jest być prawdziwie szczęśliwym i co ludzie, którzy tacy się wydają robią inaczej niż ty - ciągle przytłoczony marzeniami o innym życiu, innym sobie i innym świecie. Być może w tym 7-dniowym eksperymencie znajdziesz odpowiedź.

7 dni, 7 zadań – jeśli podejmiesz wyzwanie (tak, bycie szczęśliwym wymaga wysiłku) i wykonasz je wszystkie bez oszukiwania, zbliżysz się do stanu, który można nazwać prawdziwym szczęściem. Niewykluczone, że twoja definicja Arkadii różni się od tego, co odkryjesz, ale może się też okazać, że droga, którą cały czas szedłeś wiodła na manowce...

Dzień 1: Tolerancja i akceptacja

Zachowania, których nie pochwalasz, smutek, którego doświadczasz z powodu tragedii innych ludzi i sprawy, które nie idą po twojej myśli codziennie zaburzają twoją integralność, mimo iż nie masz na nie żadnego wpływu. Uświadom sobie, jak wiele złych emocji obecnych w twoim życiu nie ma źródła w tobie i przez cały dzień postaraj się akceptować świat i ludzi takimi, jacy są. Nie chciej ich zmieniać, toleruj odmienność, nie zakładaj, że wszyscy powinni być tacy, jak ty i nie użalaj się nad losem.

Taka postawa wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z rezygnacją. Akceptacja nie oznacza poddania się bez walki. Wręcz przeciwnie, pozwala nam pogodzić się ze wszystkimi konsekwencjami dziedziczności, pochodzeniem, uniwersalnością cierpienia i niesprawiedliwością. Dopiero wtedy, bez przytłaczającego bagażu emocjonalnego, możemy walczyć o dobro dla siebie i innych – wtedy każdy sukces będzie postrzegany jako krok ku szczęściu, a nie jako kropla w morzu potrzeb.

Dzień 2: Odpuszczanie

Nie, nie chodzi o odpuszczanie grzechów. W tym dniu twoim zadaniem jest uwolnienie się od wszystkiego, co ci szkodzi. Odpuść sobie toksyczne myśli, zachowania i ludzi. Odpuść sobie potrzebę gonienia za sukcesem zawodowym, akceptacją innych i poklaskiem dla tego, co robisz. Odpuść sobie żal i przeświadczenie, że jesteś ofiarą systemu. Odrzuć to wszystko. Przez jeden dzień niczego nie chciej, poczuj się absolutnie wolny i niezależny.

Dzień 3: Przebaczenie

Pomyśl o ludziach, którzy potraktowali cię źle i spróbuj im wybaczyć. Uświadom sobie, że trwając w poczuciu krzywdy płacisz za błędy innych. Pomyśl o okropnych rzeczach, których doświadczyłeś w przeszłości. Uświadom sobie, jak rozpamiętywanie bólu wpływa na twoje życie.

Pozbądź się złości i żalu. Pamiętaj, że każdy ma prawo do swoich opinii, nawet jeśli są dla ciebie bolesne. Ćwicz wybaczanie sobie własnych błędów i nie postrzegaj złych rzeczy, których się dopuściłeś jako czarnej plamy na mapie życia. Szlachetnym jest przeżyć życie bez skazy, ale równie ważną sztuką jest przekuć zło w dobro.

Dzień 4: Wdzięczność

Znajdź rzeczy, które możesz docenić w sobie, innych i życiu. Przez cały dzień skupiaj się na wyrażaniu wdzięczności za to, jakim jesteś cudem, za życzliwych ludzi, którzy pojawiają się na twojej drodze, za wszystkie chwile radości i spełnienia, za drobne sukcesy, za to, że potrafisz kochać i jesteś kochany.

Napisz romantyczną wiadomość do swojego partnera, zadzwoń do rodziców, wyślij maila przyjaciołom– życz im dobrego dnia, powiedz, jak bardzo cieszysz się, że są przy tobie i jak bardzo to doceniasz. Kup kwiaty/drobny upominek koleżance, która pomaga ci w pracy, powiedz dziecku, co w nim doceniasz, sąsiadowi podziękuj za wyrozumiałość (oczywiście jeśli jest powód), a będąc w sklepie, wyraź wdzięczność za miłą obsługę. Bądź kreatywny!

Dzień 5: Więcej dawania, mniej oczekiwań

W relacjach nie obowiązuje doskonała symetria i powinniśmy potrafić dawać bez oczekiwania, że dostaniemy coś w zamian. I nie chodzi tu wyłącznie o rzeczy materialne. W pewnych relacjach czas i uwaga jakie oferujemy innym mogą być najpiękniejszymi podarunkami. Dawać możesz swoją wiedzę, talent i własnoręcznie wykonane przedmioty. Potrzebującym możesz zaoferować pomoc, jedzenie, ubrania, a nawet ciche błogosławieństwo.

Przede wszystkim, daj osobom, które kochasz wolność od twoich wyobrażeń o idealnej relacji, w której są zachowane idealne proporcje. I nikt nie mówi tu o pozwalaniu na wykorzystywanie i godzeniu się na jałowy związek. Wciąż masz prawo mówić o swoich oczekiwaniach, ale niech będą one niezależne od tego, co sam chcesz lub musisz robić dla drugiej osoby.

Dzień 6: Radość i beztroska

Wygłupiaj się, żartuj, mów wszystko, co przychodzi ci do głowy (nikogo nie obrażając), wypowiadaj słowa, które do tej pory wprawiały cię w zażenowanie, mów o swoich najskrytszych pragnieniach i poczuj wolność, która płynie z takiej prostolinijności. Włącz muzykę, tańcz, śpiewaj i poczuj wolność od zahamowań. To niewiarygodne, ile osób nie pozwala sobie na takie zachowania przy partnerze.

Dzień 7: Ja idealne

Dziś zachowuj się tak, jakby spełniły się wszystkie twoje marzenia, jakby niczego ci nie brakowało, a twoje plany na życie były klarowne i satysfakcjonujące. W ostatnim dniu załóż kostium idealnego ja: myśl, chodź, mów i żyj jak ideał.

Dziś masz wystarczająco dużo i jesteś wystarczająco dobry. Dziś poczuj, jak to jest być tą wspaniałą osobą, którą chciałbyś być. Skup się na uczuciach, które płyną z bycia tym, kim chcesz i życia tak, jak chcesz – być może tak ci się spodobają, że nigdy nie będziesz chciał powrócić do starego ja. A pod koniec dnia zdaj sobie sprawę z tego, że ideał to tak naprawdę stan umysłu.

Bonus: Świętowanie

Ubierz swoje najlepsze ciuchy i idź świętować: życie, siebie i swój sukces. Sprostałeś wyzwaniu, podjąłeś kroki, by zmienić swoją relację ze światem na lepsze. Przypomnij sobie, jak się czułeś każdego dnia. Myślisz, że można tak żyć na co dzień? Jesteś gotów dać szczęściu szansę?

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość