Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

9 mitów na temat zdrowia i ćwiczeń fizycznych

Istnieje wiele mitów na temat naszych ćwiczeń. Czy joga zwalcza ból? Czy musimy się pocić, by nasz trening był skuteczny? A może pływanie wcale nie odchudza? Będziesz naprawdę zaskoczona odpowiedziami na te pytania.

1. Bieganie po bieżni stacjonarnej mniej obciąża stawy kolanowe, niż bieganie po asfalcie lub chodniku

Jedynym sposobem, aby mniej obciążać stawy kolanowe jest urozmaicanie treningu na innych przyrządach kardio, np. rower stacjonarny lub orbitrek. Jeżeli urozmaicimy nasz trening, będziemy mogli biegać o wiele lat dłużej, ciesząc się zdrowymi nogami.

2. Same brzuszki lub ćwiczenia przy użyciu cudownych przyrządów reklamowanych w telewizji likwidują tłuszczyk z brzucha

Jeżeli marzysz o brzuchu jak kaloryfer, musisz ćwiczyć mięśnie brzucha. To oczywiste. Nigdy ich jednak nie zobaczysz, jeśli twój brzuch pokrywa duża ilość tłuszczu. Same brzuszki tłuszczyku nie zlikwidują. Aby się go pozbyć, potrzebne są ćwiczenia aerobowe i odpowiednia dieta.

3. Aerobik intensyfikuje przemianę materii i spalanie kalorii przez wiele godzin po zakończeniu ćwiczeń

Niestety kalorie nie spalają się szybciej. Jedyne co jest prawdą, to że po treningu aerobowym nasz organizm może spalić 20 kalorii ekstra. To jednak naprawdę niewiele, podczas gdy czekoladowy baton ma ok. 260 kcal.

4. Pływanie jest świetne by stracić na wadze

Podczas pływania możemy zwiększyć pojemność płuc, rozluźnić się i zbudować mięśnie. Jednak nawet jeśli pływamy godzinami nie spalimy kalorii! Przynajmniej nie na tyle, by chudnąć. A jeśli nie palimy kalorii, nie tracimy zbędnych kilogramów. Dlaczego tak się dzieje? Wszystko przez wodę, która tak jakby nas wspiera w pływaniu. Mimo że musimy jej stawić opór, jest to zupełnie inny wysiłek niż np. przy bieganiu.

Co więcej, kiedy wychodzimy z wody, dopada nas wilczy głód. Uzupełniamy wtedy zapas energetyczny, którego tak naprawdę i tak nie spaliłyśmy w basenie, a zaledwie jego część.

5. Za pomocą jogi można wyleczyć bóle pleców

Niektóre pozycje jogi rzeczywiście łagodzą ból, zwłaszcza taki, którego przyczyną jest np. siedzenie 8 godzin dziennie przy biurku. Jeżeli jednak mamy problemy z dyskiem joga bardziej może zaszkodzić niż pomóc. Dlatego zanim wybierzemy jakiekolwiek ćwiczenia, by złagodzić ból pleców, najpierw trzeba udać się do lekarza.

6. Jeśli się nie spociłeś jak ruda mysz, to znaczy, że nie ćwiczysz dostatecznie intensywnie

Pocenie się to droga naszego organizmu do ochłodzenia. Jest to jednak sprawa indywidualna. Są osoby, które nie pocą się nawet w saunie ubrane w dres.

7. Jeśli czujesz się dobrze, to znaczy, że nie przesadzasz z intensywnością treningu

Jeden z największych błędów jakie ludzie zazwyczaj robią zaczynając trenowanie lub wracając do ćwiczeń, to robienie zbyt wiele i zbyt szybko. Wszystko przez to, że czujemy się dobrze kiedy ćwiczymy i nie czujemy tego że się przetrenowujemy, a zmęczenie przychodzi dzień lub dwa później.

Po powrocie do treningu nie możemy zaczynać ćwiczyć na takim poziomie, na jakim skończyliśmy po dłuższym czasie trenowania. Do maksymalnej formy trzeba dochodzić stopniowo!

8. Ćwiczenia przy użyciu przyrządów i maszyn są bezpieczniejsze, bo gwarantowana jest poprawność wykonywanych ruchów

Jest to prawda, ale tylko wtedy, gdy przyrząd jest idealnie dopasowany do naszej wagi i do wzrostu. W innym przypadku bardzo łatwo o złą postawę i nieprawidłowe wykonywanie ćwiczeń na przyrządach.

9. Żeby ćwiczenia były skuteczne, musisz odczuwać pewien ból podczas ich wykonywania

Niektórzy mawiają "no pain, no gain", albo po prostu "jak boli to rośnie". To jednak nieprawda, że aby nasz trening był skuteczny musimy odczuwać w czasie ćwiczenia ból. Co więcej, kiedy odczuwamy ból powinniśmy przestać ćwiczyć, bo możemy nabawić się kontuzji.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. madzia (Gość)

    Od lutego do czerwca 2 razy w tygodniu uczęszczałam na zajęcia z aerobiku o dość dużej intensywności. Wyjechałam na wakacje, nie ćwiczyłam przez 3 miesiące i trochę przytyłam. Chciałabym zacząć teraz od nowa chodzić na zajęcia, myślałam żeby przez 1szy miesiąc chodzić 4 razy w tygodniu, żeby odnieść lepsze efekty. Boję się tylko, czy to nie będzie za dożo jak na początek?Co o tym myślicie?Pozdrawiam :-)

  2. idaidka (Gość)

    Chyba nie chodzi o ból ale o zmęczenie mięsni, jeśli się chce sprawić, zeby nasze mięśnie się rozwijały musimy doprowadzić do ich zmęczenia i to jest dobre (oczywiście przy odpowiedniej rozgrzewce) jednak jak pojawia się ból to chyba przesada :) ćwiczenia powinny sprawiac przyjemność ,a nie boleć :)

  3. karolka (Gość)

    jakoś trudno mi uwierzyć w takie wytłumaczenie, nie mozliwe jest, żeby nie spalac kalorii, ponieważ nawet jak śpimy to nasz organizm je spala :) znam osoby które dużo plywają i są szczupłe i bardzo wysportowane. Więc całkowicie się z tym nie zgadzam.

  4. Blanca Markiewicz

    Aby rozwijać mięśnie ćwiczymy do upadku mięśniowego, a nie ćwiczymy z bólem. To zupełnie dwa różne bóle. Kiedy dochodzi do upadku mięśniowego przestajemy ćwiczyć. Z bólem nie powinniśmy zaczynać.

  5. liljetka (Gość)

    za dużo ?? w tygodniu jest az 7 dni wiec 4 razy w tygodniu to nie za dużo, gorzej tylko jak się zniechęcisz przez taką ilość, lepiej zacznij spokojniej a potem dodaj sobie więcej treningów :) ) powodzenia!

  6. landryna (Gość)

    Spala sie ok 500kcal za godzinę pływania...(oczywiscie nie powolna zabka)

  7. kosti (Gość)

    4 to kompletne bzdury.. od kiedy na basenie sie nie chudnie, ? basen jest wspaniały na celulitis , odpreza , relaksuje i chudnie, to jedna z przyjemnych form odchudzania , polecam (oczywiscie trzeba tez przejsc na diete , przynajmniej ograniczyc kolacje) wystarczy zeby conajmniej po paru miesiacach zauwazyc rezultaty

  8. Nieznana (Gość)

    Może być bardzo przydatne

  9. ania (Gość)

    to jest swietne... i chyba dziala

  10. michal (Gość)

    4 to totalna bzdura i ten kto to napisal niech pojdzie sie leczc na glowe.
    Identyko z punktem nr 2
    Pozdrawiam

  11. swat (Gość)

    ja mam takie pytanko jak czwicyc zeby był szybki efekt ?? ?? ?? ?? ?? ?

  12. swat (Gość)

    ja hce miec szybki efekt np na miesnie brzuha czwicze jusz od 2 lat i nic co mam zrobic

  13. martam (Gość)

    mam pytanie. na jakie partie ciala dziala jazda rowerem? wiem, ze najbardziej na nogi, ale czy to wszystko?

  14. Ania (Gość)

    Na przeciwko bloku w którym mieszkam jest basen. 2 lata temu pływałam codziennie rano przez godzinę. Były to intensywne treningi. Schudłam 7kg. i póki pływałam efekty się utrzymywały. Poza tym oczywiście ciało było jędrne, kondycja b. dobra i mięśnie rozwinięte.
    Tak więc kompletnie nie zgadzam się z tym, że dzięki pływaniu nie można uzyskać szczupłej sylwetki!!

  15. Lukasz (Gość)

    Jeśli chodzi o ćwiczenia na mięśnie brzucha to rzeczywiście nie spalają one tłuszczu; mięśnie po prostu się rozrastają i utwardzają, przez co lepiej je widać, tqakanka tłuszczowa lepiej przylega do ciała, etc. Co do basenu, jest to w zasadzie najintensywniejszy (razem z trenningiem na worku bokserskim) wysilek aerobowy. Wydatek energetyczny jest nieporównywalnie większy niż podczas biegania. Oczywiście jeśli ktoś robi jedną długość a następnie minute odpoczywa, to nie ma co liczyc na spalanie. Wszystko zależy od tego jak wygląda sam trening

  16. lili (Gość)

    wystraszyłam sie jak przeczytałam nr 2 ..ćwiczenia nie zlikwiduja tłuszczyku tylko dieta i ćwiczenia aerobowe. Nie potrafie stosować diety bo nie mam silnej woli.. pozostały mi ćwiczenia. Jeśli nie pomogą to jestem stracona ... ;P

  17. monika (Gość)

    2...hmm..w pewnym sensie prawda...przez pierwsze ok 20 min (zależne od osoby) spalane są jedynie zapasy magazynowane w mięśniach i wątrobie..jeśli ćwiczymy dłużej organizm przestawia sie na spalanie tkanki tłuszczowej, jesli nasz trening nie trwa dość długo niestety tłuszczu nie spalimy. Natomiast w tym basenie jest troche racji bo po nim jesteśmy o wiele bardziej głodni niż tak na prawde energii nam ubyło. Dlatego polecam przezwycieżyć ten głód owocami a efekty będą wspaniałe :)

  18. monika (Gość)

    a jazda rowerem na nogi, uda pośladki i częściowo też brzuch ale wszystko zależy od techniki jazdy

  19. pływaczka 1980 (Gość)

    takiej bzdury jak tutaj, jeszcze nigdzie nie czytałam, buahahaha, 2 tyg treningów i zrzucam 4 kg... w połączeniu z dietą 1500 kcal, autor artykułu jest jakiś niedouczony... mgr rehabilitacji ruchowej

  20. Asia (Gość)

    na diecie 1500 kcal ,przy częstym ruchu i treningach bokserskich 3 razy w tyg można zrzucić nawet i więcej , wiem to z własnego doświadczenia.

  21. Paulina (Gość)

    Zgadzam się!A szczególnie z punktem4.Moja kuzynka chodziła na basen miesiąc, bo chciała schudnąć, ale zzamiast schudnąć to przytyła 2kg.

  22. anett (Gość)

    4x na tydzień?myślę ze jak na pierwszy msc to dużo

  23. kara183 (Gość)

    nie zgadzam sie z 4, gdyz ja chodzę na aquaaerobik i przy pomocy małej diety(zero słodyczy) w 2 tygodnie schudłam ponad 3 kg. może jest pewna różnica między areobikiem a pływaniem, ale jak w wakacje jeżdziłam nad wode to schudłam a tylko pływałam(nie obżerałam się, to tez dużo dało).

  24. autorka (Gość)

    bzdura. nie wiem kto pisał ten artykuł...każdy punkt tej żenady jestem w stanie zniszczyć merytorycznie, opierając się o wiedzę książkową i doświadczenia praktyczne.
    kpina, najgorsze, że ludzie nie mający odpowiednich informacji opierają się i takie bzdety z internetu, czytając to zniechęcają się do uprawiania sportów-bo według jakiejśtam pani z internetu i tak nie schudną.
    Otóż, każdy ruch jest dobry, proszę mi wierzyć, że spalamy kalorie podczas snu, a nawet podczas myślenia-praca mózgu to też spalanie kcal....co przydałoby się zapewne osobie piszącej takie informacje z kosmosu.
    p.s. basen jest na chudnięcie najlepszy, wie o tym każdy, proszę doczytać w książkach i programach trenerskich, jest to jedna z tych form ćwiczeń, w której zmuszamy mnóstwo partii mięśni do pracy!

  25. ninka9 (Gość)

    Pływanie jest najlepsza formą aktywności mom zdaniem.A jesli jeszcze połaczymy to w aktywny aerobik mamy 100% pewności ze robimy cos dobrego dla swojego ciałka.
    Dlatego zamiast tych wszystkich wyciskaczy w siłowni warto jest pomyslec nad tego typu zajęciami

    Tu wzmacniamy od razu wszystkie mięsnie naszego ciała.