9 mitów na temat zdrowia i ćwiczeń fizycznych

Blanca Markiewicz awatar Autor: Blanca Markiewicz, 28 września 2007, 0:41 powrót do artykułu »

Zobacz więcej o: fitness, ćwiczenia, siłownia, bieganie, joga, pływanie, odchudzanie, pocenie się, aerobik

Komentarze

  1. madzia, 28 września 2007, 11:55

    Od lutego do czerwca 2 razy w tygodniu uczęszczałam na zajęcia z aerobiku o dość dużej intensywności. Wyjechałam na wakacje, nie ćwiczyłam przez 3 miesiące i trochę przytyłam. Chciałabym zacząć teraz od nowa chodzić na zajęcia, myślałam żeby przez 1szy miesiąc chodzić 4 razy w tygodniu, żeby odnieść lepsze efekty. Boję się tylko, czy to nie będzie za dożo jak na początek?Co o tym myślicie?Pozdrawiam :-)

  2. idaidka, 28 września 2007, 15:38

    Chyba nie chodzi o ból ale o zmęczenie mięsni, jeśli się chce sprawić, zeby nasze mięśnie się rozwijały musimy doprowadzić do ich zmęczenia i to jest dobre (oczywiście przy odpowiedniej rozgrzewce) jednak jak pojawia się ból to chyba przesada :) ćwiczenia powinny sprawiac przyjemność ,a nie boleć :)

  3. karolka, 28 września 2007, 15:45

    jakoś trudno mi uwierzyć w takie wytłumaczenie, nie mozliwe jest, żeby nie spalac kalorii, ponieważ nawet jak śpimy to nasz organizm je spala :) znam osoby które dużo plywają i są szczupłe i bardzo wysportowane. Więc całkowicie się z tym nie zgadzam.

  4. Blanca Markiewicz awatar Blanca Markiewicz, 28 września 2007, 16:40

    Aby rozwijać mięśnie ćwiczymy do upadku mięśniowego, a nie ćwiczymy z bólem. To zupełnie dwa różne bóle. Kiedy dochodzi do upadku mięśniowego przestajemy ćwiczyć. Z bólem nie powinniśmy zaczynać.

  5. liljetka, 30 września 2007, 0:09

    za dużo ?? w tygodniu jest az 7 dni wiec 4 razy w tygodniu to nie za dużo, gorzej tylko jak się zniechęcisz przez taką ilość, lepiej zacznij spokojniej a potem dodaj sobie więcej treningów :) ) powodzenia!

  6. landryna, 1 października 2007, 13:08

    Spala sie ok 500kcal za godzinę pływania...(oczywiscie nie powolna zabka)

  7. kosti, 26 października 2007, 21:44

    4 to kompletne bzdury.. od kiedy na basenie sie nie chudnie, ? basen jest wspaniały na celulitis , odpreza , relaksuje i chudnie, to jedna z przyjemnych form odchudzania , polecam (oczywiscie trzeba tez przejsc na diete , przynajmniej ograniczyc kolacje) wystarczy zeby conajmniej po paru miesiacach zauwazyc rezultaty

  8. Nieznana, 8 grudnia 2007, 21:29

    Może być bardzo przydatne

  9. ania, 1 lutego 2008, 15:38

    to jest swietne... i chyba dziala

  10. michal, 23 marca 2008, 20:05

    4 to totalna bzdura i ten kto to napisal niech pojdzie sie leczc na glowe.
    Identyko z punktem nr 2
    Pozdrawiam

  11. swat, 26 marca 2008, 16:15

    ja mam takie pytanko jak czwicyc zeby był szybki efekt ?? ?? ?? ?? ?? ?

  12. swat, 26 marca 2008, 16:17

    ja hce miec szybki efekt np na miesnie brzuha czwicze jusz od 2 lat i nic co mam zrobic

  13. martam, 7 kwietnia 2008, 8:08

    mam pytanie. na jakie partie ciala dziala jazda rowerem? wiem, ze najbardziej na nogi, ale czy to wszystko?

  14. Ania, 21 grudnia 2008, 14:41

    Na przeciwko bloku w którym mieszkam jest basen. 2 lata temu pływałam codziennie rano przez godzinę. Były to intensywne treningi. Schudłam 7kg. i póki pływałam efekty się utrzymywały. Poza tym oczywiście ciało było jędrne, kondycja b. dobra i mięśnie rozwinięte.
    Tak więc kompletnie nie zgadzam się z tym, że dzięki pływaniu nie można uzyskać szczupłej sylwetki!!

  15. Lukasz, 25 grudnia 2008, 19:58

    Jeśli chodzi o ćwiczenia na mięśnie brzucha to rzeczywiście nie spalają one tłuszczu; mięśnie po prostu się rozrastają i utwardzają, przez co lepiej je widać, tqakanka tłuszczowa lepiej przylega do ciała, etc. Co do basenu, jest to w zasadzie najintensywniejszy (razem z trenningiem na worku bokserskim) wysilek aerobowy. Wydatek energetyczny jest nieporównywalnie większy niż podczas biegania. Oczywiście jeśli ktoś robi jedną długość a następnie minute odpoczywa, to nie ma co liczyc na spalanie. Wszystko zależy od tego jak wygląda sam trening

  16. lili, 11 marca 2009, 19:51

    wystraszyłam sie jak przeczytałam nr 2 ..ćwiczenia nie zlikwiduja tłuszczyku tylko dieta i ćwiczenia aerobowe. Nie potrafie stosować diety bo nie mam silnej woli.. pozostały mi ćwiczenia. Jeśli nie pomogą to jestem stracona ... ;P

  17. monika, 31 marca 2009, 21:34

    2...hmm..w pewnym sensie prawda...przez pierwsze ok 20 min (zależne od osoby) spalane są jedynie zapasy magazynowane w mięśniach i wątrobie..jeśli ćwiczymy dłużej organizm przestawia sie na spalanie tkanki tłuszczowej, jesli nasz trening nie trwa dość długo niestety tłuszczu nie spalimy. Natomiast w tym basenie jest troche racji bo po nim jesteśmy o wiele bardziej głodni niż tak na prawde energii nam ubyło. Dlatego polecam przezwycieżyć ten głód owocami a efekty będą wspaniałe :)

  18. monika, 31 marca 2009, 21:36

    a jazda rowerem na nogi, uda pośladki i częściowo też brzuch ale wszystko zależy od techniki jazdy

  19. pływaczka 1980, 28 kwietnia 2009, 17:28

    takiej bzdury jak tutaj, jeszcze nigdzie nie czytałam, buahahaha, 2 tyg treningów i zrzucam 4 kg... w połączeniu z dietą 1500 kcal, autor artykułu jest jakiś niedouczony... mgr rehabilitacji ruchowej

  20. Asia, 28 czerwca 2009, 22:11

    na diecie 1500 kcal ,przy częstym ruchu i treningach bokserskich 3 razy w tyg można zrzucić nawet i więcej , wiem to z własnego doświadczenia.

  21. Paulina, 13 sierpnia 2009, 13:49

    Zgadzam się!A szczególnie z punktem4.Moja kuzynka chodziła na basen miesiąc, bo chciała schudnąć, ale zzamiast schudnąć to przytyła 2kg.

  22. anett, 14 stycznia 2010, 15:39

    4x na tydzień?myślę ze jak na pierwszy msc to dużo

  23. kara183, 18 stycznia 2010, 18:24

    nie zgadzam sie z 4, gdyz ja chodzę na aquaaerobik i przy pomocy małej diety(zero słodyczy) w 2 tygodnie schudłam ponad 3 kg. może jest pewna różnica między areobikiem a pływaniem, ale jak w wakacje jeżdziłam nad wode to schudłam a tylko pływałam(nie obżerałam się, to tez dużo dało).

  24. autorka, 4 lipca 2010, 2:00

    bzdura. nie wiem kto pisał ten artykuł...każdy punkt tej żenady jestem w stanie zniszczyć merytorycznie, opierając się o wiedzę książkową i doświadczenia praktyczne.
    kpina, najgorsze, że ludzie nie mający odpowiednich informacji opierają się i takie bzdety z internetu, czytając to zniechęcają się do uprawiania sportów-bo według jakiejśtam pani z internetu i tak nie schudną.
    Otóż, każdy ruch jest dobry, proszę mi wierzyć, że spalamy kalorie podczas snu, a nawet podczas myślenia-praca mózgu to też spalanie kcal....co przydałoby się zapewne osobie piszącej takie informacje z kosmosu.
    p.s. basen jest na chudnięcie najlepszy, wie o tym każdy, proszę doczytać w książkach i programach trenerskich, jest to jedna z tych form ćwiczeń, w której zmuszamy mnóstwo partii mięśni do pracy!

Dodaj komentarz
  • Zarejestruj się Zaloguj się