Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Akcja: Szczupła na wiosnę
Wielka redukcja wagi - Cz. I

Zgromadzony tłuszczyk po zimie? Nadprogramowe kilogramy? Spokojnie! Do końca kwietnia możesz być lżejsza nawet o 7 kg! To oznacza, że maj - pierwszy naprawdę ciepły miesiąc wiosny - powitasz w doskonałej formie!

Na początek powinnaś sobie wyznaczyć cel. Chcesz zrzucić 3-4 kg, a może nawet 7? Im większego spadku wagi się spodziewasz, na tym większe wyrzeczenia musisz być gotowa. Mamy dwa programy - spokojny i wojowniczy - które będziemy przedstawiać w poszczególnych częściach każdego tygodnia.

WEEKEND

DIETA

Wielką redukcję wagi zaczynamy od warzywno-owocowego weekendu. Przez dwa dni jemy tylko warzywa i owoce. Na śniadanie np. sałatka owocowa, na obiad warzywna zupa, w międzyczasie zajadamy się marchewką, a na kolację serwujemy sobie krem z warzyw. Aby wzmocnić oczyszczanie organizmu z toksyn, wypijamy 1,5 l wody i mnóstwo zielonej herbaty.

TRENING

Wersja spokojna:

  • Jeżeli nie zależy nam na dużym spadku wagi, w weekend spokojnie, ale długo maszerujemy. Najlepszy będzie godzinny marsz na świeżym powietrzu. Może być także na bieżni.

Wersja wojownicza:

  • Chcesz, aby Twój spadek wagi był naprawdę widoczny, więc musisz się wysilić. Jeżeli masz możliwość, zapisz się już dzisiaj na siłownię! Jeśli siłownia Cię nie przekonuje zostaje domowa mata i ciężarki, a także rower i siła nóg! W sobotę i niedzielę Twoim wyzwaniem są dwa treningi trwające 1,5 h. Na siłowni ćwiczymy wszystkie partie ciała (nogi, pośladki, brzuch i górną część ciała), a po treningu siłowym 30-40 min musimy poświęcić na wysiłek kardio (stepper, rower, bieżnia itp.). Niestety, nie ma lekko. Coś za coś!

PIELĘGNACJA

W sobotę peelingujemy całe ciało, po czym aplikujemy balsam antycellulitowy na uda i pośladki, a na resztę ciała balsam ujędrniający. W niedzielę i każdego następnego dnia pielęgnacja balsamami powinna wyglądać tak samo. Peeling robimy co trzy dni. Raz na tydzień wykonujemy peeling kawowy.

W TYGODNIU

DIETA

Od poniedziałku przez pięć dni, codziennie, zjadamy pięć posiłków. Nasza dieta ma być przyjazna, nieskomplikowana, a co najważniejsze sycąca. Żelazne zasady:

1) Bezwzględny zakaz jedzenia słodyczy (w wersji spokojnej można sobie pozwolić na batonika musli dwa razy w tygodniu na deser)

2) Białe pieczywo zamieniamy na razowe, ziemniaki i biały ryż na różnego rodzaju kasze

3) Jemy jak najwięcej warzyw

4) Ostatni posiłek zjadamy trzy godziny przed snem, a kolacja powinna zawierać białko. Najlepiej, jeśli to będzie twaróg, kurczak, ryba, a nawet koktajl proteinowy.

5) W wersji spokojnej nie przekraczamy 1500 kcal, a w wersji wojowniczej 1200 kcal.

Jeśli masz ochotę na coś słodkiego zjedz garść orzechów włoskich lub migdałów.

TRENING

Wersja spokojna:

  • W poniedziałek maszerujemy znowu 30 min., a we wtorek godzinę pływamy na basenie. Środa wolna. W czwartek udajemy się na siłownie lub ćwiczymy z ciężarkami w domu 40 min. Trening kończymy ćwiczeniami kardio, o których było wcześniej. Piątek odpoczywamy. W sobotę powtarzamy czwartkowy trening, a w niedzielę robimy brzuszki - do bólu.

Wersja wojownicza:

  • W poniedziałek odpoczywamy po weekendzie, ewentualnie udajemy się do sauny. We wtorek wykonujemy taki sam trening ja w weekend (siłowy plus kardio). W środę rano godzina marszu, a wieczorem basen. Czwartek fundujemy sobie godzinę aerobiku. W piątek odpoczywamy.

*Poszczególne treningi można wykonywać w dowolnej kolejności. Np. w czwartek basen, a aerobik w środę itp.

Dzienniki odchudzania

Swoje dzienniki z Wielkiej redukcji wagi możecie zakładać na Forum w dziale dietetyka. Tam też znajduje się dziennik redaktorki portalu Stylistka.pl - Hanny P. - zatytułowany "Szczupła na wiosnę".

Pomocne zestawy ćwiczeń

Jeżeli nie masz pomysłu jak ćwiczyć, oto zestawy, które mogą się okazać dla Ciebie niezbędne:

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. emisia21 (Gość)

    bardzo podoba mi sie ten artykuł :) świetny pomysł, tylko trudno bedzie powstrzymac sie w świeta... :|

  2. karina (Gość)

    do dzieła dziewczyny! ja się zabieram za tę wojowniczą wersję..chcieć to móc ;)

  3. Blanca Markiewicz (Gość)

    Spokojnie! Święta Wielkanocne akurat sprzyjają utrzymaniu diety. Nie są długie, a i w jadłospisie znajdziemy coś naprawdę pożywnego. Poza tym wiosenna pogoda sprzyja ruchowi, którego w tym czasie będzie więcej w naszym programie! :)

    Jutro WIELKI START AKCJI! Trzymam za Was kciuki drogie Kobietki i za naszą koleżankę Hanne P. także! :) Chcieć to móc, jak napisała Karina

  4. ;) (Gość)

    Ja tez zrzucę kilka kilo razem z Wami!! bo dzięki Wam znowu mam mobilizacje bo wiem ze mi sie uda!!! ;) dzięki wielkie

  5. Mystic (Gość)

    Zabieram się za wersje na wojownika..xD Uda mi sie. Jestem pewna.

  6. buf_fy (Gość)

    życze powodzenia moje drogie Panie :) ja też zabrałam się do roboty. Podejme się tej wersji wojowniczej. od poniedzialku postaram sie codzien chodzic na basen , oraz dwa dni w tyg na aerobik. dzisiaj może skikne na silownie :) rano zjadłam jogurt owocowy, nie wiem czy to dobrze czy zle, ale nie mialam zadnych warzywek na stanie w lodówie;P:* buska trzymam kciuki.

  7. ja i tylko ja (Gość)

    Czemu nic nie piszecie na forum ?Ja niestety nie przylańczam się (brak silnej woli)ale odchudzam się po swojemu-po prostu mniej jem

  8. kasia (Gość)

    hej :-) Ja też bardzo chętnie sie przyłącze, przez zimę przytyłam a jak patrze na fotki z lata to aż mnie bierze. Dam Wam dobrą rade kobietki, wyszukajcie swoje najlepsze zdjecie kiedy byłyscie laseczki i umieście je gdzieś w kuchni wtedy nie bedzie Was tak kusiło do jedzenia jak spojrzycie na foto to zaraz nabierzecie chęci do walki. POZDRAWIAM I ŻYCZE SOBIE I WAM POWODZENIA!!!

  9. Aneta (Gość)

    Heyka ;) No i Ja też się przyłączam :D Trzymajcie sie w swoich postanowieniach bo wiosna na nas czeka a za czym idą śliczne spódniczki i sukienki heheh ;D
    Pozdrawiam i trzymam kciuki :** :)

  10. totallyPunk (Gość)

    Ja zaczęłam od wczoraj, ale jak widzę ten sernik na talerzu to zastanawiam się czy napewno dam radę ;p

  11. kima`` (Gość)

    Kofffaaamm was udalo sie schudlam 10 kg....no cudo :}:]

  12. Sylwunia1383 (Gość)

    Ooo od jutra zaczynem sie odchudzac choc to nie wiosna

  13. YahooBot (Gość)

    Nice site, thanks for information!

  14. HairyMan (Gość)

    Not bad... Not bad.

  15. Weronika (Gość)

    Ja tez zaczelam atakowac tluszczyk. Efekt jest juz troche widoczny ale jeszcze przedemna duzo czasu zanim powroce do dawnej sylwetki. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za Wasze walki z kilogramami. Nie poddawac sie.

  16. Wiktor (Gość)

    czesc wojowniczki! tez musze zrzucic kilka kilo po wakacjach, jednak zacznę od spokojniejszej wersji i poczekam z tym do wiosny.
    mam jeszccze pytanie do was: ile procent mozna wypic w sobote na iimprezie bo nic o tym nei pisze ? :)
    z pozdrowiniami, Wiktor :)
    POWODZENIA!

  17. gość (Gość)

    Słuchajcie , czy nie lepiej jest po prostu zrobic tak ze diete zamienic na aktywnosc fizyczna.
    DLatego ja zapisałam sie na kurs tańca do yuliet.pl/

  18. gościnnie (Gość)

    Hey. od jutra zabieram się za tą dietkę. :)
    ważę 60 kg - moje postanowienie: zrzucić wagę o min. 5 kg.
    niby jakiejś większej nadwagi u mnie nie ma, ale jednak brzuszek troszeczkę odstaje.
    mam nadzieje, że uda mi się dostosować całkowicie. trzymam kciuki za Was i siebie samą też.
    buziaczki

  19. kretk (Gość)

    Do tej diety dodałam czerwoną herbat Pu-erh, którą piję dwa razy dziennie.

  20. Kreonka (Gość)

    Ja własnie zaczęłam intensywne treningi żeby zgubić parę kilo a do tego zażywam 5 fit energy+ kreatyna, która pozwala mi szybciej zgubić zbędne kilogramy.