Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Antykoncepcja ultradźwiękowa

Naukowcy z Uniwersytetu Karoliny Północnej potwierdzili przypuszczenia wysnute już wiele lat temu – zastosowanie ultradźwięków może stanowić alternatywną metodę męskiej antykoncepcji.

Z badania, o którym donosi Reproductive Biology and Endocrinology, wynika, że fale dźwiękowe mogą być zastosowane do zmniejszenia liczebności plemników w męskim nasieniu.

Już dwa 15-minutowe zabiegi, polegające na wielokrotnym obwiedzeniu jąder głowicą USG emitującą ultradźwięki o częstotliwości 3 MHz, redukują gamety do stanu, w którym mężczyznę można uznać za niepłodnego. Zgodnie z danymi referencyjnymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) za oligozoospermię, czyli niedostateczną do zapłodnienia liczbę plemników w nasieniu, uznaje się wartości niższe niż 15 mln plemników na mililitr.

Taka metoda z pewnością zaoszczędziłaby wiele zachodu partnerkom, a i na budżecie odbiłaby się dość korzystnie. Pozostaje tylko pytanie, jak długo utrzymuje się antykoncepcyjny efekt potraktowania ultradźwiękami i czy wielokrotne stosowanie takiej metody nie powodowałoby permanentnej niepłodności. Znalezieniu odpowiedzi poświęcone są dalsze badania.

A co sądzą o tym panowie?

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość