Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Antyrakowe indyjskie przyprawy

Według amerykańskich lekarzy indyjskiego pochodzenia, indyjskie przyprawy dają nadzieję chorym na raka, którzy stracili wiarę w skuteczność medycyny konwencjonalnej.

„W ciągu ostatnich 10 lat, każda instytucja akademicka w Stanach Zjednoczonych rozpoczęła badania nad antyrakowymi właściwościami naturalnych substancji. Pionierami są głównie lekarze indyjskiego pochodzenia”, mówi Dr Shrikant Anant z University of Kansas Medical Centre.

Okazuje się, że nie tylko czosnek i imbir wykazują pozytywne działanie w walce z chorobą nowotworową. Do grupy cudownych przypraw należą też kurkuma i szafran.

Badania laboratoryjne przeprowadzane na zwierzętach wskazują, że kurkuma ma niezwykle silne działanie przeciwnowotworowe, co skłoniło naukowców do rozpoczęcia pierwszej fazy badań klinicznych z udziałem ludzi.

Przeprowadzane są również eksperymenty, które mają wykazać, w jaki sposób przyprawy mogą uzupełnić, a może nawet zastąpić regularną terapię. Dr Ashant wyjaśnia, że nowotwór jest chorobą niezwykle złożona i zapewnia, że brane są pod uwagę wszelkie kombinacje, które mogą uczynić leczenie efektywniejszym.

Dr Animesh Dhar, gastroenterolog z University of Kansas Medical Centre, testuje z kolei działanie szafranu w przypadku raka trzustki. Badania przeprowadzone na gryzoniach wykazały, że podawanie krocetyny (karotenoidu, który jest głównym barwnikiem szafranu) nie tylko spowalniało rozwój choroby poprzez powstrzymanie proliferacji komórek rakowych, ale też zmniejszało rozmiar nowotworu o połowę. Zespół badawczy czeka obecnie na zielone światło do rozpoczęcia testów klinicznych.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Filip (Gość)

    Można prosić link do całych badań, bo tekt że "amerykańscy naukowcy" jest niezbyt wiarygodny.

  2. Clysmam (Gość)

    Alus, Ty to masz wystrzalowe pmoysly - gdy przeczytalam o lnianym gomasio to az podskoczylam, przeciez to pomysl marzenie, zaraz robie (nawet powiem Ci ze kurkuma w polowie mnie tak nie porywa :) ) tak zdecydowanie do posypania chleba, to czad!Buziaki :*

  3. Gentle (Gość)

    Przecież nie tylko amerykańscy naukowcy badają kurkuminę pod tym względem, a wyniki badań są naprawdę obiecujące. Fakt, że u nas nie ma jeszcze leku, który by się dobrze przyswajał, ale duża ilość kurkumy powinna dać radę.

  4. Dexter (Gość)

    @Filip , tu nie potrzeba żadnych linków , mało ci dowodów to stosuj sobie przez pół roku te tzw. świetne suplementy czy może sklepowej kurkumy sobie , możesz nawet kilogramami jeść . I wtedy zobaczysz o co biega

  5. Lucyna (Gość)

    Dexter
    Ja nie musiałam stosować pół roku , biorę Licur i wystarczył miesiąc, żebym zauważyła znaczną poprawę , jestem z niego zadowolona .
    Chyba nie ma lepszego suplementu z kurkuminą niż Licur