Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Bezpieczne opalanie

Mimo że słońce jest niezbędne do syntezy witaminy D w ludzkim organizmie, to są i ciemne strony opalania, takie jak poparzenia, fotostarzenie się skóry, a nawet zmiany nowotworowe. Jak poskromić ultrafiolet? Pamiętać o kremach z filtrem, okularach z fotoprotekcją i dużych ilościach witaminy C w diecie, kosmetykach i zabiegach.

Zdrowa opalenizna – z punktu widzenia dermatologii nie istnieje coś takiego. Złoto-brązowy kolor jest tak naprawdę reakcją obronną skóry przed negatywnym działaniem promieni UV. - Promieniowanie UVB, docierając do wierzchnich warstw skóry, powoduje poparzenia naskórka - wyjaśnia dr Agnieszka Bliżanowska z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm. - Promieniowanie UVA dociera natomiast aż do skóry właściwej, powodując uszkodzenia sieci proteinowej, utworzonej z kolagenu i elastyny.

Skutki są łatwe do przewidzenia: utrata elastyczności skóry, pojawienie się zmarszczek, przebarwienia i rozszerzone naczynka.

Jak wpływa to na naszą skórę? Przede wszystkim skutkuje powstawaniem wolnych rodników. To one odpowiadają za tzw. stres oksydacyjny skóry, który osłabia jej strukturę oraz obniża zdolności naprawcze i ochronne. – Wolne rodniki pod wpływem promieni UV doprowadzają do zmian na poziomie fizyczno-chemicznym skóry, co skutkuje osłabieniem, a nawet obumieraniem komórek – mówi dr Agnieszka Bliżanowska. - Wolne rodniki sieją spustoszenie w komórkach - uszkadzają ich kod genetyczny, powodują mutacje oraz przyczyniają się do nieprawidłowego funkcjonowania skóry. Niszcząc włókna kolagenowe, zmniejszają jej elastyczność.

Jak dobrać właściwy kosmetyk do opalania?

Krem, poza faktorem SPF oznaczającym ochronę przed promieniowaniem UVB, powinien zawierać też filtry UVA oznaczone faktorem IPD (PPD). Używając kremu z wysokim filtrem SPF, często ulegamy złudzeniu, że nasza skóra jest bezpieczna. Nic bardziej mylnego. Mimo że się nie czerwieni, promienie UVA docierają do głębokich warstw skóry, gdzie sieją spustoszenie i przyspieszają procesy fotostarzenia. Dermatolodzy szacują, że aż 80% zmarszczek jest wynikiem nadmiernej ekspozycji skóry na słońce. Ważne, aby wybierać kosmetyki zapewniające szerokie spektrum ochrony przeciwsłonecznej, czyli takie, które ochronią skórę przed promieniami UVA i UVB. Oznacza się je współczynnikiem SPF/UVA w wysokości od 1 do 3. Ochrona jest tym pełniejsza, im niższy numer podany na opakowaniu: najpełniejszą gwarantuje ,,jedynka”, ,,trójka” oznacza minimalny wymagany poziom protekcji.

Środki specjalne

Niestety, całkowita ochrona przed promieniowaniem UV tak naprawdę nie istnieje. Dlatego warto przygotować organizm do intensywnego kontaktu ze słońcem także od wewnątrz. Z pomocą przyjdzie tu odpowiednia suplementacja, zwłaszcza przyjmowanie preparatów o działaniu antyrodnikowym, zawierających betakaroten, likopen, polifenole, witaminę C i E. Warto pomyśleć o modyfikacji codziennej diety i również wzbogacić ją o naturalne antyutleniacze. Antyoksydantów można dostarczyć skórze także z zewnątrz - powierzchniowo za pomocą kosmetyków (np. serum CE Ferulic, Flavo-C, Synchrovit) oraz bezpośrednio w głąb skóry dzięki zabiegom mezoterapii. - Wyjątkowo dobre efekty przynosi połączenie tej metody z zabiegami oczyszczającymi i nawilżającymi – mówi dr Agnieszka Bliżanowska z Centrum WellDerm, które oferuje autorski zabieg usuwający stres oksydacyjny skóry. – Dzięki tej terapii nie dość, że pozbędziemy się zrogowaciałych, obumarłych komórek, to skóra otrzyma pakiet niezbędnych substancji – począwszy od antyutleniaczy, niezbędnych mikroelementów i kojących oligoelementów, kończąc na nawilżającym kwasie hialuronowym. Zabieg tego typu można wykonać profilaktycznie przed urlopem, aby przygotować skórę do intensywnej ekspozycji słonecznej lub już po powrocie z wakacji – wtedy, kiedy będą jej potrzebne intensywna regeneracja i nawodnienie.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Alicja82

    A co polecacie po opalaniu na poparzenia słoneczne? słyszałam o zbawiennym działaniu hialuronianu cynku na regenerację naskórka, czy to prawda?