Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Biegiem na wybory

Kto by pomyślał, że sport i głosowanie mają ze sobą coś wspólnego?

W Psychological Science opublikowano wyniki badań, z których wynika, że istnieje związek pomiędzy aktywnością fizyczną a zaangażowaniem w wybory polityczne.

Na podstawie różnych baz danych dotyczących ćwiczeń, cukrzycy, otyłości, itd., naukowcy ocenili każdy stan w USA pod względem aktywności fizycznej mieszkańców i odkryli, że osoby zamieszkujące bardziej „aktywne” stany są też bardziej skłonne do głosowania w wyborach.

W eksperymentalnym badaniu stwierdzono też, że osoby, które miały styczność z czasownikami takimi jak „biegnij” i „rusz się” były bardziej skłonne do głosowania w nadchodzących wyborach prezydenckich niż osoby, którym przedstawiono słowa takie jak „stop” czy „relaks”.

Odkrycia te z pewnością znajdą zastosowanie w kampaniach zachęcających do głosowania. Poprzez kontekst sportowy, przekazy mogą trafić do wcześniej niezaangażowanej politycznie rzeszy odbiorców, szczególnie do ludzi młodych. Miejmy nadzieję, że nikt nie stanie się jednak przedmiotem sportowo-politycznej manipulacji.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość