Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Biopsja tarczycy

Biopsja tarczycy to inaczej badanie cytologiczne, które polega na pobraniu tkanek z tarczycy i dokładnym ich zbadaniu w celu stwierdzenia, czy nie zaszły w nich zmiany nowotworowe.

Lekarz chcąc dokładnie trafić w dobre miejsce w tarczycy, z którego chce pobrać próbkę pomaga sobie ultrasonografem czyli USG. Do wkłucia się w tarczycę używa najczęściej bardzo cienkiej i długiej igły. Dla niektórych może być to zaskoczeniem, że jest ona cieńsza od tej używanej do pobierania krwi. Tego, że igła jest długa nie należy się bać, ponieważ to właśnie jej grubość świadczy o tym, czy zabieg jest inwazyjny. Biopsja jest zwykle bezbolesna i bezpieczna.

Przy pobieraniu tkanek tak cienką igłą nie stosuje się znieczulenia, ponieważ jest ono po prostu zbędne. Opuchlizna powstała w jego wyniku może utrudnić lekarzowi odnalezienie odpowiedniego miejsca do wkłucia. Poza tym do podania znieczuleń stosuje się grubszą igłę i samo wkucie jest bardziej nieprzyjemne od biopsji. Dlatego stosowanie znieczulenia podczas pobieraniu tkanek z tarczycy jest zbędne. Smarowanie szyi maścią znieczulającą jest nieskuteczne ponieważ lekarz wkłuwa się bardzo głęboko.

Po co robi się biopsję tarczycy?

Dzięki biopsji lekarz może stwierdzić czy pacjent posiada w tarczycy tkanki nowotworu złośliwego i może podjąć decyzję o usunięciu tarczycy. Oprócz tego może łatwo stwierdzić, czy w tkankach pojawiły się już jakieś niebezpieczne dla zdrowia zmiany.

Lekarz badający tkanki pod mikroskopem często jednak nie może mieć całkowitej pewności czy pacjent posiada nowotwór. Zdarza się tak ponieważ tkanki tarczycy pobrane do badania zawierają zbyt mało odpowiednich komórek. Należy tutaj pamiętać o tym, że struktura tkankowa tarczycy jest bardzo różnorodna, zawiera bowiem naczynka, płyny i komórki.

Jeśli wynik jest niediagnostyczny to nie znaczy, że biopsja została źle pobrana. Lekarz mógł natrafić na nieodpowiedni fragment tkanek tarczycy, co spowodowało, że materiał do badania nie był wystarczający. W takich przypadkach najczęściej powtarza się biopsję i jeśli występują inne objawy nowotworu wycina się tarczycę operacyjnie.

Zabieg trwa około kilku minut i nie trzeba się szczególnie do niego przygotowywać. Po badaniu należy przemyć nakłute miejsce wodą utlenioną bądź zdezynfekować jodyną. Wyniki najczęściej są w formie opisu, który może odpowiednio zinterpretować lekarz specjalista.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość