Alergia a dziedziczność

Dziedziczność odgrywa w alergii istotną i niewątpliwą rolę. Dziedziczność ujęta współcześnie, z uwzględnieniem współistnienia czynników genetycznych i środowiskowych w powstawaniu choroby, znajduje odbicie w praktycznej obserwacji i rejestracji m.in. również chorób alergicznych. Proste „sumowanie” cech genetycznych niczego nie tłumaczy. Oprócz pojęcia cechy dominującej i ustępującej należy uwzględnić również pojęcia penetracji genu (zdolności ujawniania się danej cechy,), ekspresji (ilościowej różnicy rozwoju dziedzicznej cechy) i swoistości (jakościowej różnicy wyrazistości cechy dziedzicznej).

W dominującym typie dziedziczenia zarówno ojciec, jak i dziadek chorego powinien chorować na daną chorobę. Tak się dzieje wtedy, kiedy penetracja genu jest stuprocentowa. Gdy jest ona niecałkowita, to w jakiejś generacji może nie ujawnić się choroba, a istnienie jej będzie ukryte. Dziedziczenie recesywne ma szanse ujawnienia się wtedy, kiedy i ojciec, i matka są nosicielami cechy tej choroby.

Pojęciami penetracji genu, ekspresji i swoistości można już tłumaczyć wiele „nieprzewidzianych matematycznie” odchyleń. Ojciec może chorować na astmę, syn na obrzęk Quinckego i u jednego choroba może mieć przebieg ostry, u drugiego łagodny, mimo że występuje tu niewątpliwie tło dziedziczne.

Badania Schwarza (1952 r.) przeprowadzone u 190 chorych na astmę i 200 osób zdrowych wykazały, że występowanie astmy i alergicznego nieżytu nosa u najbliższych krewnych* jest prawie 7-krotnie częstsze u chorych na astmę niż u zdrowych. Autor ten przypuszcza, że choroby alergiczne dziedziczy się przy 40% penetracji genu. Można stąd wyciągnąć wniosek, że u dużej liczby osób alergia nie ujawnia się, jest w stadium utajenia, ale zawsze może dać znać o sobie, czemu sprzyja głównie niekorzystny dla danego osobnika układ środowiska zarówno zewnętrznego, jak i wewnętrznego. Dane uzyskane od bliźniąt jedno jaj owych (organizmów mających jednakową strukturę genową), chociaż niezbyt zgodne u różnych autorów, wskazują jednak na częstsze istnienie wspólnej alergozy niż u rodzeństwa różno-. jajowego. Zjawisko to dalekie jest jednak od „matematycznej” zgodności uwzględniającej genetyczną identyczność tych bliźniąt.

Statystyki podają dane od około 40 do 100% wspólnych alergoz bliźniąt jednojajowych. Liczby te przewyższają analogiczne dane dotyczące rodzeństw niebliźniaczych.

Zespół czynników genetycznych tylko częściowo tłumaczy liczne ujawnianie się alergoz. Dopełnieniem obrazu powinna być analiza czynników środowiskowych. Schemat dziedziczenia obrzęku Quinckego  stanowi tylko ilustrację dominującego typu dziedziczenia. Data obserwacji, rok 1917, może być dowodem niedoskonałości metod leczniczych tamtego okresu.

Pojęcie „rodzinna predyspozycja” lepiej oddaje istotę zagadnienia. Chory na alergię dziedziczy pewne cechy reagowania organizmu swych rodziców zarówno we fragmentach, jak i w całości. Żyje on zazwyczaj w tych samych warunkach otoczenia, klimatu itp. Zagadnienia dziedziczności i warunków bytowania są trudne do obdzielenia.

Alergolodzy przypisują bardzo duże znaczenie dokładnemu zebraniu wywiadów dotyczących alergii występującej w rodzinie chorego. Ujawnienie się alergii we wczesnym dzieciństwie oraz wykrycie podobnych chorób wśród najbliższych krewnych charakteryzuje choroby a topowe.

 

 

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość