Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Botox na przewlekłe migreny?

Zdaniem ekspertów, istnieją pewne dowody na to, że botox może być skuteczny w leczeniu migreny.

W Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, popularny zastrzyk młodości został właśnie oficjalnie uznany jedną z opcji terapii prewencyjnej w chronicznych przypadkach migreny.

Osoby, które cierpią na bóle głowy przynajmniej przez 15 dni w miesiącu, z których osiem dni to bóle migrenowe, mogą otrzymać zastrzyk jeśli lekarz prowadzący uzna to za stosowne. Terapia jest refundowana przez służbę zdrowia.

Nie jest do końca jasne, w jaki sposób neurotoksyna łagodzi migreny, ale domniema się, że jest odpowiedzialna za blokowanie sygnałów bólowych.

Badanie z udziałem 1300 pacjentów wykazało, że wstrzyknięcie botuliny rzeczywiście zmniejsza częstotliwość występowania bólów głowy. Jednak eksperci z Drug and Therapeutics Bulletin są zdecydowanie przeciwni jego zastosowaniu w przypadku osób cierpiących na przewlekłe migreny i poddają w wątpliwość rzetelność doboru uczestników badania. Twierdza też, że w 1 na 10 przypadków botox pogarsza wręcz objawy bólowe oraz może wywołać wysypki i sztywność mięśni.

Przedstawiciele organizacji charytatywnej Migraine Action są zaskoczeni taką reakcją i podają, że wśród pacjentów odnotowano zarówno skromne efekty, jak i przypadki znaczącej poprawy. Według nich, każda osoba cierpiąca na chroniczne migreny powinna mieć możliwość skorzystania z takiej opcji, zwłaszcza, że terapia botulinowa została zaaprobowana w Wielkiej Brytanii i USA.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość