Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Canihua - kuzynka komosy ryżowej

‘Canihua’ to nie alternatywna pisownia słowa ‘quinoa’, choć faktem jest, że ta nowa gwiazda na rynku super żywności ma ze słynnym złotem Inków wiele wspólnego, między innymi pochodzenie i niebywałą wartość odżywczą.

Canihua (pisane też ‘kaniwa’ i czytane ‘kaniłła) to roślina pochodząca z Peru i Boliwii, wyjątkowo dobrze czująca się na obszarach wysokogórskich. Ze względu na szczególne upodobania klimatyczne, od tysięcy lat stanowi podstawową uprawę mieszkańców wyżyn andyjskich, lecz z tego samego powodu jej eksport jest bardzo ograniczony. Nie należy się zatem spodziewać, że ziarna canihua znajdziemy na półkach przypadkowego supermarketu, a i na regularne dostawy do sklepów ze zdrową żywnością pewnie też trzeba będzie poczekać. Najważniejsze, że warto.

Fot. Schnitzer

Fot. Schnitzer

Wartości odżywcze

Canihua, podobnie jak komosa ryżowa, odznacza się niezwykle wysoką zawartością białka bezglutenowego. W 100 g produktu znajduje się go ponad 15%. Ponadto, obydwie rośliny obfitują w błonnik, przeciwutleniacze, kwas foliowy, wapń, fosfor, cynk i witaminy z grupy B, ale w jednym canihua prześciga swoją kuzynkę - ma zdecydowanie więcej żelaza (zaspokaja aż 60% dziennego zapotrzebowania). Na uwagę zasługuje też fakt, że canihua pozbawiona jest związków saponinowych, dlatego nie wymaga dokładnego płukania przez spożyciem, niezbędnego w przypadku komosy.

Właściwości prozdrowotne wynikające z takiego profilu odżywczego można długo wymieniać. Jako doskonałe źródło białka, niezbędnych aminokwasów i błonnika, canihua polecana jest szczególnie osobom odchudzającym się oraz podejmującym intensywny wysiłek fizyczny. Roślina jest nieoceniona jako element profilaktyki cukrzycy, miażdżycy, nowotworów, nadciśnienia tętniczego, anemii mikrocytarnej i kamicy żółciowej. Wykazuje również właściwości immunostymulujące i co najważniejsze, może być stosowana przez osoby nietolerujące glutenu.

Wykorzystanie

Zastosowanie rośliny właściwie nie odbiega od tego, co można przyrządzić z komosy ryżowej (Quinoa - przepisy ze "złotem Inków"). Ugotowane ziarenka sa bardzo delikatne w smaku, więc doskonale komponują się zarówno z mięsem, jak i warzywami. Mogą być stosowane jako substytut kasz i ryżu, zagęszczacz zup i dań jednogarnkowych, element sałatek lub jako nadzienie do faszerowanych warzyw.

Zmielone ziarna canihua mogą służyć do wypieku chleba lub przyrządzenia ciasta naleśnikowego i puddingu czekoladowego, a nawet jako panierka do ryb i mięs. Podobno mieszając zmielone ziarna z mlekiem można otrzymać całkiem smaczny napój, przypominający kakao.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość