Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Chłodne dłonie = dłuższy trening

Naukowcy ze Stanford wykazali, że schładzanie dłoni podczas treningu wydłuża zdolność organizmu do wysiłku fizycznego i prowadzi do korzystnych zmian fizjologicznych.

iPod, Garmin, buty z systemem amortyzującym, bielizna szybkoschnąca, skarpetki kompresyjne – każdy biegacz ma jakąś listę niezbędników, które pomagają mu osiągnąć cel i zwiększyć efektywność treningu. Jeśli jesteście gotowi dodać do swojego zestawu jeszcze jeden element, zabierzcie ze sobą butelkę z lodowatą wodą i to bynajmniej nie ze względu na uzupełnianie płynów.

Do badania zakwalifikowano kobiety o BMI wskazującym na otyłość. Uczestniczki ćwiczyły na bieżni elektrycznej oraz wykonywały ćwiczenia takie jak skłony czy wykroki w przód. Panie, które trzymały w dłoniach specjalne urządzenia chłodzące ćwiczyły dłużej, efektywniej i systematyczniej niż pozostałe uczestniczki. Co więcej, odnotowano u nich poprawę ciśnienia krwi, spadek tętna i zmniejszenie obwodu talii.

By osiągnąć taki efekt w warunkach pozalaboratoryjnych, eksperci radzą, by zmrozić wodę w butelce i trzymać w dłoni podczas biegu. Dodatkowy bonus – do końca treningu lód z pewnością zdąży się stopić, co oznacza, że mamy super zimy napój dosłownie pod ręką.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. gość (Gość)

    Muszę koniecznie to wypróbować.

  2. Xolos

    Przy bieganiu spoko, ale już przy jeżdzie na rowerze może być kłopot ;)