Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Ciśnienie a postrzeganie emocji

Nie jest tajemnicą, że nadciśnienie zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Naukowcy twierdzą jednak, że może również odpowiadać za zaburzenia w tak nienamacalnej sferze jak emocje.

Z badania opublikowanego w dzienniku Psychomatic Medicine wynika, że osoby cierpiące na nadciśnienie mają problemy z przypisaniem emocji do przeczytanego tekstu, a także z rozpoznaniem złych, przestraszonych, smutnych i szczęśliwych wyrazów twarzy na fotografiach.

Takie zjawisko nazywa się w psychologii stłumieniem emocjonalnym i definiuje jako zredukowaną odpowiedź na zarówno pozytywne jak i negatywne wydarzenia. Przewodzący badaniom prof. James McCubbin porównuje taki stan do życia w świecie poczty elektronicznej pozbawionej emotikonów. „Wysyłając maila, posługujemy się uśmiechniętymi twarzyczkami, by wyrazić między innymi, że żartujemy. W przeciwnym razie nasza humorystyczna wiadomość mogłaby zostać źle zinterpretowana i wywołać złość” - mówi McCubbin.

Rzeczywiście, osoby niepotrafiące umieścić werbalnych i niewerbalnych sygnałów w odpowiednim kontekście, mogą mieć problemy ze zrozumieniem subtelności konwersacji. To z kolei może prowadzić do konfliktów, nieefektywnej pracy, zaburzeń komunikacji i nieufności wobec innych. W ten sposób tworzy się błędne koło, bo stan ten utrudnia kontakty międzyludzkie, co w efekcie prowadzi do dalszego podwyższenia ciśnienia krwi.

Stłumienie emocjonalne dotyczy również pozytywnych emocji, a zatem osoba dotknięta takim stanem może nie odczuwać przyjemności płynącej z hobby, wakacji czy spotkań z najbliższymi. Co gorsza, osoby doświadczające stłumienia emocjonalnego nie zawsze potrafią ocenić zagrożenia, dlatego wykazują tendencję do podejmowania nadmiernego ryzyka i nieprzestrzegania zaleceń lekarskich odnośnie leczenia choroby nadciśnieniowej.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość