Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

CO sprzyja nadwadze

Zawsze odkręcasz kaloryfer “na maksa”? Pewnie zaskoczy cię fakt, że centralne ogrzewanie może być jedną z przyczyn problemów z nadwagą.

Powszechność centralnego ogrzewania, klimatyzacji i superszczelnych okien oraz przywiązanie do komfortu cieplnego sprawiły, że przeciętne temperatury, które utrzymujemy w domach zimą rosną mniej więcej o pół stopnia na dekadę i obecnie wynoszą ponad 20 stopni. Oznacza to, że rzadko doświadczamy stresu termicznego, który stymuluje procesy energetyczne w naszych ciałach.

Naukowcy z University College London przeanalizowali związek między zmniejszoną ekspozycją na chłód a epidemią otyłości w społeczeństwach wysoko rozwiniętych.

Uczeni doszli do wniosku, że zbyt wysokie temperatury w pomieszczeniach negatywnie wpływają na wagę, zaburzając równowagę energetyczną w naszych ciałach i zakłócając podstawowe funkcje metaboliczne.

Przede wszystkim, wysoka temperatura sprawia, że organizm nie musi wkładać żadnego wysiłku w ogrzanie ciała. Nie wydatkuje zatem energii i nie spala tkanki tłuszczowej. To z kolei „rozleniwia” organizm i prowadzi do upośledzenia jego zdolności wytwarzania ciepła.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze wynikająca z ciepłolubności niska aktywność fizyczna na zewnątrz, a to już równia pochyła w kierunku nadwagi. Jeśli chcesz dołożyć do swojego wewnętrznego kotła, przykręć termostat i wybierz się na energiczny spacer.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość