Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Crossfit - (nie)codzienny trening

Sprawność, szybkość, gibkość, wytrzymałość, doskonała koordynacja i ciało wyrzeźbione niczym grecki posąg – to najważniejsze, choć nie jedyne zalety fascynującego systemu Crossfit.

W Polsce niewiele jeszcze o nim wiemy, ale do Europy już jakiś czas temu przywędrował z zachodniego wybrzeża USA, gdzie zrodził się w garażowych siłowniach i aktualnie bije rekordy popularności. Mówiąc krótko, Crossfit to zróżnicowany trening ogólnorozwojowy, tyle, że ćwiczy się do upadłego i nie ma mowy o nudzie czy powtarzalności.

Dla kogo?

Jedną z podstawowych zalet Crossfitu jest praktycznie nieograniczone przeznaczenie. Taką formę treningu można uprawiać bez względu na wiek, kondycję i doświadczenie – ramię w ramię ćwiczą więc kompletni nowicjusze i zawodnicy MMA. Różni się waga, intensywność i obciążenie. Rzeczy uniwersalne to zaangażowanie, duch zespołowy i systematyczność.

Crossfit jest podstawowym programem rozwoju siły i kształtowania formy dla adeptów szkół policyjnych, jednostek taktycznego reagowania, specjalizowanych jednostek wojskowych, mistrzów sztuk walk i wyczynowych sportowców na całym świecie. I nie przeszkadza to wcale w tym, by crossfit uprawiali prawnicy, mamy chcące pozbyć się pociążowej nadwagi i starsi panowie chcący zabić nudę na emeryturze.

Co i po co?

Tym co wyróżnia Crossfit na tle innych programów treningowych jest założenie, że zdrowa osoba powinna osiągnąć sprawność w dziesięciu różnych obszarach fizycznych. Należą do nich: wydolność krążeniowo-oddechowa, wytrzymałość, siła, gibkość, moc, szybkość, zwinność, równowaga, koordynacja i dokładność.

Sprawność zdefiniowana jest jako zwiększona wydajność we wszystkich tych domenach równolegle, co osiąga się poprzez wywołanie zmian neurologicznych i hormonalnych w procesach metabolicznych. Ale jak jak to przekłada się na ćwiczenia?

Amatorzy Crossfitu biegają, wiosłują, przenoszą przedziwne przedmioty, przewalają ogromne opony, robią pompki i brzuszki, noszą worki z piaskiem, skaczą na skakance, ciągną liny, podnoszą ciężary, rzucają piłką lekarską, wskakują na pudła i robią dziesiątki innych rzeczy, których z pewnością nie spodziewasz się znaleźć w rozpisce treningowej.

Taki trening wzmacnia mięśnie, zwiększa zakresu ruchu stawów, poprawia siłę i wytrzymałość, kształtuje sprawność ogólną i przede wszystkim reguluje braki równowagi w mięśniach, powstałe na skutek długotrwałego uprawiania jednej dyscypliny. Oznacza to równomierny przyrost masy i kompleksowe kształtowanie całej sylwetki.

Jak i gdzie?

Programy Crossfit wdrożone są do około 2000 siłowni na całym świecie, ale na ich rozpowszechnienie w Polsce musimy jeszcze poczekać. Spotkania zazwyczaj przybierają formę „Treningu dnia” (WOD – Workout of the Day).

Trening prowadzony przez specjalistów zaczyna się od krótkiej rozgrzewki, a potem już tylko pot i zaciskanie zębów. Właściwe ćwiczenia nie przekraczają zazwyczaj 20 minut, ale musi być intensywnie! I oczywiście systematycznie. Nie ma ploteczek, konwersacyjnego tempa i kilkuminutowego odpoczynku między ćwiczeniami. Nie ma elektroniki, klimatyzacji, łagodnego, wyrozumiałego trenera, odświeżaczy powietrza i błyszczącego sprzętu. Jest brutalnie, pierwotnie i wycieńczająco.

Osoby, które nie są zrzeszone klubach i chcą trenować na własną rękę, znajdą przykłady WOD na oficjalnej stronie www.crossfit.com. Niezwykle pomocny jest też serwis YouTube.

Należy jednak pamiętać, że nasze zdrowie i kondycja fizyczna determinują intensywność treningu, która powinna być zwiększana stopniowo. Jeśli nie czujemy się swobodnie ze sztangą i nie mamy pojęcia o bezpiecznym wykonywaniu ćwiczeń siłowych, lepiej poczekajmy aż Crossfit zawładnie również polskim rynkiem.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. by lollek <3 (Gość)

    Jakie sa ćwiczenia na płaski brzuch ?
    Jakieś porady lub przepisy na ćwiczenia ? ;DD
    Będę bardzo wdzieczna ;* .

  2. Mia

    Wszyscy chwalą http://mamzdrowie.pl/cwiczenia-na-plaski-brzuch/

  3. artur (Gość)

    Mniej żreć!

  4. marcelina

    crossfit jest the best! czekam aż otworzą u mnie gdzies i ruszam :D