Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Czy wysoki wzrost może zagrażać zdrowiu?

W wielu dziedzinach życia osoby wysokie mają przewagę nad niskimi… przynajmniej statystycznie. Podobno zarabiają więcej, mają większe powodzenie i postrzegane są jako bardziej kompetentne. Czy imponujący wzrost jest kartą atutową również w kontekście zdrowia i długości życia?

Z badań wynika, że w kwestii zdrowia imponujący wzrost niekoniecznie działa na naszą korzyść. Choć istnieją schorzenia, które statystycznie rzadziej dotykają ludzi wysokich, niższe osoby nie tylko prawdopodobnie żyją dłużej, ale są też narażone na mniejsze ryzyko groźnych chorób nowotworowych.

Wzrost a choroby nowotworowe

Istnienie korelacji między wzrostem a ryzykiem choroby nowotworowej nie jest nowym odkryciem - o związku między długością ciała a rakiem piersi u kobiet mówiono już w 1975 roku. Problem w tym, że większość badaczy skupiała się wyłącznie na raku piersi, a ci, którzy badali inne typy nowotworów, nie zdołali wziąć pod uwagę innych czynników, które mogły wpłynąć na rozwój choroby, takich jak dieta, stres, czy status socjoekonomiczny.

Takiego karkołomnego zadania podjął się epidemiolog Geoffrey Kabat z Albert Einstein College of Medicine. Wraz z zespołem postanowił sprawdzić, czy wzrost kobiet po menopauzie jest powiązany z zachorowalnością na różne rodzaje nowotworów. Pod uwagę wzięto dane medyczne prawie 145 tysiąca kobiet, które obserwowano średnio przez 12 lat.

Nawet po uwzględnieniu takich czynników jak wiek, waga, BMI, status socjoekonomiczny i higiena życia okazało się, że istnieje znaczący związek między wzrostem a ryzykiem raka w różnych lokalizacjach. Każde kolejne 10 cm wzrostu wiązało się z 1,13 razy (13%) większym ogólnym ryzykiem zachorowania.

Jak autorzy badania tłumaczą takie zjawisko? Przypuszcza się, że czynniki wzrostowe odpowiedzialne w wieku dojrzewania za rośnięcie, mogą później stymulować rozwój nowotworów. Logicznie brzmi też hipoteza, według której wzrost ryzyka jest proporcjonalny do wzrostu liczby komórek ciała, a tych u osób wysokich jest naturalnie więcej.

Czy osoby obdarzone imponującym wzrostem mają zatem powody do obaw. Kabat twierdzi, że nie powinno nam to zaprzątać myśli, bo tego aspektu fizyczności nie jesteśmy w stanie zmienić. Możemy natomiast rzucić palenie, regularnie ćwiczyć, zdrowo jeść i dbać o higienę psychiczną, tym samym na pewno obniżając ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych.

Wzrost a choroby sercowo-naczyniowe

Rak to nie jedyna choroba, która może pozostawać w korelacji ze wzrostem - naukowcy badają również, jak długość ciała wpływaj na kondycję serca. Tym razem przypuszcza się jednak, że wysoki wzrost może stanowić pewien czynnik ochronny. W jednym z badań wykazano, że mężczyźni mający ponad 185 cm wzrostu są narażeni na 35% niższe ryzyko zawału mięśnia sercowego niż mężczyźni mający mniej niż 170 cm. Każdy kolejny cal (2,54 cm) wzrostu zmniejszał ryzyko o około 2-3%.

W 2002 roku badanie z udziałem ponad 10 tysięcy izraelskich pracowników administracyjnych wykazało, że wzrost ma również związek z niższym ryzykiem wylewu. Osoby wysokie są natomiast narażone na większe ryzyko powstawania zakrzepów i groźnych powikłań zakrzepowo-zatorowych, szczególnie jeśli wysoki wzrost idzie w parze z otyłością. Z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Tromso wynika, że ryzyko nawracających epizodów zakrzepicy jest nawet 5 razy wyższe u wysokich, otyłych osób, niż w przypadku osób niższych, mających prawidłową wagę.

Krótsze nogi, dłuższe życie?

Istotnym pytaniem, na które wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jest to, czy wzrost pozostaje w relacji z długością życia. Thomas Samaras, który badał ewentualną zależność na przykładzie różnych populacji, twierdzi, że tak. Przeanalizował między innymi dane sardyńskich żołnierzy i stwierdził, że mężczyźni mający mniej niż 161.1 cm wzrostu żyli średnio 2 lata dłużej niż wyżsi badani.

Do podobnych wniosków doprowadziła analiza danych mężczyzn żyjących w Stanach Zjednoczonych. Badani o wzroście wynoszącym 170,2 cm lub mniej żyli średnio 7,46 lat dłużej niż mężczyźni, którzy mieli przynajmniej 182,9 cm wzrostu.

Choć intrygujące, dane Samarasa nie mogą być brane za pewnik. W innych ośrodkach wykazano na przykład, że wzrost nie ma żadnego wpływu na długość życia, albo odkryto wręcz odwrotną zależność (osoby wysokie żyją dłużej). Nawet sam autor badań twierdzi, że wzrost z pewnością nie jest najistotniejszym czynnikiem determinującym długość życia i zachęca, by skupić się na rzeczach, na które mamy wpływ – na diecie, ruchu, unikaniu używek, przeciwdziałaniu stresowi i prowadzeniu aktywnego życia towarzyskiego.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. tasartir85

    No proszę, a ja niestety wysoka jestem jak topola :(

  2. SiwaBudda (Gość)

    To dlatego kobiety żyją dłużej... ;)