Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Dieta antycellulitowa

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. To najwyższy czas, żeby wypowiedzieć wojnę cellulitowi. Aby ją wygrać należy użyć naprawdę ciężkiej broni! Zaczynamy od diety antycellulitowej.

Coraz większa konkurencja skłania agencje reklamowe do walki o klienta na wszystkich możliwych frontach. Reklamy są krzyczące i milczące. Są śmieszne i poważne. Bywają banalne, ale także... zaskakująco mądre! I takie przeważnie są reklamy kosmetyków, przyrządów, ubrań czy doustnych środków antycellulitowych. Podczas gdy kobiecie wystarczy wiedza, że ma cellulit, a przed sobą skuteczny środek, który cudownie go zwalczy w 2 tygodnie, reklamy zabijają nas tekstami o adipocytach (nic innego jak komórka tłuszczowa) i preadipocytach. Powiedzmy sobie szczerze: na wszystkich frontach to trzeba walczyć z cellulitem aby go zwalczyć, a żaden kosmetyk, czy inny środek działający solo tego problemu nie rozwiąże.

Bliskie spotkanie z cellulitem

Cellulit to nagromadzona tkanka tłuszczowa zbudowana z komórek tłuszczowych, które mogą się powiększać nawet stukrotnie! Kiedy już dochodzi do powiększania się adipocytów, zbuntowana tkanka łączna twardnieje, a skóra naszych ud przypomina pomarańczę. I pomyśleć, że natura zaprogramowała właśnie tak nasze komórki, abyśmy miały zapas na czas karmienia piersią.

Najnowsze badania wykazały, że z problemem cellulitu mierzy się prawie 90 proc. kobiet powyżej 25 roku życia! Tych szczupłych i tych tęższych, bo cellulit nie zna litości. Żeńskie hormony – estrogeny – sprzyjają powstawaniu pomarańczowej skórki, ale jego sprzymierzeńcami są także stres, brak ruchu i nieodpowiednia dieta. W naszym cyklu „Wygraj z cellulitem” krok po kroku pokażemy jak skutecznie z nim walczyć na wszystkie możliwe sposoby, by wreszcie pokonać go raz na zawsze!

Dieta antycellulitowa

Pomarańczowa skórka uwielbia słodycze, białe pieczywo, słodzone napoje, sól i każdą wysokoprzetworzoną żywność. Rośnie w oczach na widok nieregularnych i dużych posiłków. Pęka z radości, gdy palisz papierosy albo nadużywasz alkoholu i pijesz dużo kawy. Nie pozwól jej na to! Niech cellulit cię nienawidzi. Jak? To nie takie trudne:

  1. Upijaj się wodą mineralną. Im więcej niegazowanej wody mineralnej wypijasz tym lepiej. Naukowcy apelują, że najlepsza woda to ta ze szklanych butelek. Należy też zwracać uwagę na to, aby nasza woda była niskosodowa.
  2. Poza wodą pij dużo zielonej herbaty
  3. Do szklanki wody warto wrzucić plasterek cytryny, bowiem sprzymierzeńcem w walce z cellulitem będzie witamina C, która bierze udział w odbudowie kolagenu
  4. Jedz dużo warzyw i owoców. Najlepsze jarzyny to te zielone, a owoce cytrusowe.
  5. Maksymalnie ogranicz spożycie cukru i soli
  6. Nie każdy tłuszcz jest zły, ale w swojej diecie postaw na oliwę z oliwek lub pestek winogron, ryby oraz miękkie margaryny bogate w kwasy tłuszczowe
  7. Z węglowodanów wybieraj produkty nieprzetworzone (brązowy ryż, makaron razowy, kasze gryczaną, kiełki zbóż, płatki owsiane
  8. Podobnie białe pieczywo zastąp razowym z ziarnami zbóż
  9. Unikaj smażenia na rzecz gotowania (najlepiej na parze) lub pieczenia
  10. Nigdy nie wracaj do starych i złych nawyków, bo żadna tymczasowa dieta nie przynosi trwałych efektów

Przykładowy jadłospis

Śniadanie - 2 łyżki płatków zbożowych z łyżką otrębów owsianych, orzechów, siemienia lnianego lub sezamu, wymieszane ze 150 g jogurtu naturalnego, do tego 100 g czarnych porzeczek lub mandarynka albo banan

Obiad: Kurczak z fasolką. 250 g fasolki szparagowej, 20 g orzechów nanerczowych (2 łyżki), 100 g ugotowanej piersi indyka, 1/2 papryki żółtej lub czerwonej, łyżka oliwy z oliwek, 150 g jogurtu naturalnego, łyżeczka curry, sól jodowana, przyprawy.

Fasolkę ugotować, pokrojoną pierś usmażyć na oliwie z przyprawami, orzechami i papryką; po zdjęciu z ognia wymieszać z jogurtem i przyprawami. Zjeść z kromką razowca

Kolacja: Kolorowe spaghetti. Filiżanka krojonych warzyw; por, seler i marchew, łyżka tartego żółtego sera light, łyżka przecieru pomidorowego, świeże zioła, 50 g ugotowanego makaronu, filiżanka bulionu, łyżka oliwy z oliwek, puszka anchovies, przyprawy, sól jodowana. Warzywa udusić na oliwie, dodać bulion i przecier pomidorowy; wymieszać z makaronem i serem, na końcu dodać zioła.

(źródło: www.dieta.pl)

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Iza (Gość)

    dziewczyny, a jakie pijecie zielone herbaty? te z torebki nadają sie do czegos? slyszalam, ze najlepsze są parzone! macie jakies swoje ulubione ??

  2. natalia (Gość)

    ja pije zieloną herbatę codziennie. polecam te liściastą. mozna ja zapazac wielokrotnie. nawet jest wtedy lepsza. ma specyficzny smak, ale mi akurat odpowiada. Czasami kupuje taka w herbaciarniach, ale najczesciej pije te Bio Active.

  3. natalia (Gość)

    Polecam jeszcze do picia czerwoną herbatę. Też spala tłuszcz!

  4. landryna (Gość)

    Porady są jak najbardziej cenne.Nie ćwiczyłam od 2 tygodni i już widzę,że jakoś ten cellulit rośnie ;) choć jem zdrowo. Także moim zdaniem ćwiczenia to podstawa .

  5. Tośka (Gość)

    No sama dieta sie celulitu nie pokona. Probowałam i niestety nic z tego nie wyszlo. Dopiero jak zapisalam sie na fitness to cos ta skora zaczelo sie dziac. Ale nie jem tez tłuszczy i pije duzo wody, wiec to pewnie tez wplywa na redukcje celulitu.

  6. kim

    zielona herbata jest okropna!!!jak wy to mozecie pic?!!!fuj!

  7. kim

    Mam koszmarny celulitis nie wiem jak sie go pozbyc. Czy nie ma jakiegos szybszego sposobu niz ta dieta? To moze trwac za długo, a ja bym chciala efekty juz za miesiac widziec.jade na wakacje nad morze i wkurza mnie ta moja pomaranczowa skorka na posladkach. Moze stosujecie jakies cudowne balsamy czy kremy? co polecacie?

  8. Dimity Monroe (Gość)

    Zielona herbata, pychota, polecam.Samo zdrówko.

  9. Bezzębna Polska (Gość)

    Żadne balsamy nic nie pomogą, najważniejszy jest ruch i spalenie tych komórek tłuszczowych. Na drugim miejscu dieta, na trzecim - kosmetyki.

  10. ania24 (Gość)

    Fitness, fitness i jeszcze raz fitness- to podstawa na pozbycie się pomarańczowej skórki.

  11. Ali14 (Gość)

    Zna ktoś ćwiczenia na pozbycie się pomarańczoewej skórki, które można wykonywać w domu? Tak się składa, że zdrowo się odżywiam, stosowałam już różne kremy, mimo tego mam z tym ogromny problem w wieku 14 lat! Wcale nie przesadzam! Nie mam czasu chodzić na fitness! Niech ktoś mi doradzi jak się tego pozbyć, proszę!

  12. martam (Gość)

    ja tez z tym walcze i cwicze to pomaga .. powoli ..ale pomaga

  13. fiona (Gość)

    Na cellulit jak sama sie przekonałam nie sa dobre kremy,balsamy ale to co mnie pomogło to Inneov cellulie .
    Stosowałam w sumie 2 opakowania i wiecej nie potrzebowałam.Skóra jest zdecydowanie bardziej jedrna,gładsza....i co wazne cellulit zniknął.

  14. gosiak22 (Gość)

    ja najpierw zaczęłam regularnie pić ten Inneov cellulit, a potem jeszcze się zapisałam na basen i efekty faktycznie super - od pływania chudnę - już 4kg zrzuciłam, a od inneovu moja pupa i uda robią się gładsze.

  15. yetinka (Gość)

    popieram - ten inneov jest super! ja w ubiegłym roku odzyskałam gładką skórę na ramionach i udach i mogłam się świetnie zaprezentować w bikini :)

  16. agutek (Gość)

    a z ta wodą mineralna to faktycznie prawda, piję i widzę efekty. Jak ktos nie lubi zielonej herbaty to polecam tą zieloną z cytryną, lepiej smakuje niz zwykla zielona

  17. kicia (Gość)

    mam dość widoczny cellulit :/, boję się, że nawet jak będę z nim walczyć na wszystkich frontach to i tak nie pomoze-mam wrażenie, że ze mnie on nie zejdzie w żaden sposób. Takie myslenie obniża moją motywację do walki z nim. Pomóżcie mi uwierzyć

  18. marzena (Gość)

    Zielona herbata jest pyszna jeżeli parzy się ją nie dłużej niż 5minut. Każdy może ją polubić . Trzeba ją pić reguralnie żeby były rezultaty.POLECAM!!!

  19. chodzaca imprezka (Gość)

    ja tez mialam cellulit mimo ze jestem drobnej budowy i stosunkowo szczupla !!!;/
    duzo sie ruszam stosuje balsamy pije zielona i nie jem po 18 a do tego zdrowo sie odzywiam :) pomoglo :) jednak jak wpadam w trans imprezowy to odrazu mam wiekszy brzuch -radze nie pic hah

  20. eliczka (Gość)

    zielona herbata działa cuda najważniejsze jest odpowiednie jej przygotowanie woda o 90 C i parzyc nie dłuzej niz 3 min polecam z jaśminem!!!! poł godz przed jedzeniemlub miedzy . Co do kremów chodzi o to ze jak je nakładamy to wykonujemy masaż więc jak najbardziej polecam, najlepiej nakładać okrężnymi ruchami zgodnie z zegarem !!! i ruch ruch i jeszcze raz ruch :)

  21. eliczka (Gość)

    zapomnialam zielona tylko lisciasta nie z torebki i najważniejsze kicia wiara i pozytywne myślenie działa Cuda !!!!! Dasz rade bo nie chcesz mieć cellulitu !!! Zanim staniesz wstań popatrz sie w lustro powiedz sobie ze piękną z Ciebie kobietka i dasz ze wszystkim rade :)

  22. Gość (Gość)

    Może jestem inna, ale uważam, że jeśli dziewczyna ma trochę samozaparcia w sobie to sama może ćwiczyc w domu przy muzyce :D Różne ćwiczenia znajdziesz w necie! A co do zielonej herbaty to... gorąco polecam ;) I duuużo ruchu... jak się zrobi ciepło to może warto wybrać rower zamiast samochodu? :P

  23. XXX (Gość)

    Tym, którzy walczą z cellulitem proponuję jazdę na rolkach oraz maskę kawową (4 łyżeczki kawy zaprzyć, 4 łyżeczki cynamonu. 4 łyżeczki imbiru, 4 oliwy, 4 łyżeczki spirytusu salicylowego, 2 łyżeczki kakao ciemnego-wymieszaj, nałóż na nogi i owiń się folią, pozostaw na 40 min. , zmyj). Powodzenia, to działa!

  24. beata23 (Gość)

    Ja nie uwazam aby dietą można by skutecznie wyeliminowac cellulit.No to niestety nie tak działa.Moze któras z was zna jednak skuteczne metody na poradzenie sobie i z cellulitem i z rozstępami po porodzie?

  25. Anka (Gość)

    Dziewczynki jak chcecie chociaż trochę zwalczyć cellulit polecam z pełną odpowiedzialnością masaże bańką chińską. NIe ukrywam, że są bolesne, bo to mniej więcej boli tak jakby Was ktoś szczypał lub jakbyście przyłożyły odkurzacz do skóry. Jednak ze wszystkich metod które wypróbowałam ( a było tego mnóstwo) ta jest najbardziej skuteczna i cellulit się zmniejsza. Poczytajcie sobie o tym, bo nie każda może stosować.