Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Dieta Colette Lefort

Odchudzanie w myśl zasad francuskiej dietetyczki nie opiera się na głodówce, ale jedzeniu wszystkiego z umiarem i w odpowiednich zestawach. Dieta pozwala stopniowo pozbywać się zbędnych kilogramów, bez efektu jo-jo.

Zasady tej diety są proste. Zarówno węglowodany, jak i białka możemy łączyć ze wszystkimi warzywami i z większością owoców (wykluczamy np. wysokokaloryczne banany). Dania przygotowujemy używając jednocześnie olej i margarynę, zamiennie smalec i masło. Do zabielania zup i potraw możemy z powodzeniem używać śmietanę.

Według zaleceń dietetyczki podczas stosowania diety dużo pijemy. Do posiłków najlepiej gorzką kawę lub herbatę, natomiast między posiłkami – wodę mineralną.

Zabronione są wszelkie sosy, słodycze i alkohol.

Przykładowe menu:

Śniadanie:

  • sałatka owocowa, jogurt odtłuszczony, herbata lub kawa (mogą być ze słodzikiem)
  • płatki zbożowe z sezonowymi owocami, herbata lub kawa

Obiad:

  • ryba pieczona w piecyku lub w folii
  • warzywa na parze, gotowana fasolka szparagowa
  • ciemny makaron z olejem, czosnkiem, pieprzem tureckim i warzywami na parze

Kolacja:

  • cielęcina z kabaczkiem z rusztu
  • przesmażone fasolka szparagowa
  • ciemny ryż z warzywami, przyprawiony sokiem cytrynowym
Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Olaa123 (Gość)

    Eee, ta dziewczyna ma w pasie tylko jakieś 14 cm, czy specialnie przełożyli na drugą strronę, czy jakoś tak? ;/

  2. MARTA (Gość)

    Ale Ty masz problemy... o_O

  3. seceptyczna (Gość)

    przecież to są cale...

  4. Aziza (Gość)

    / Science is the study of the natural world. I know a lttile bit about that. I have a Ph.D. from UCLA. I was awarded a highly-competitive fellowship a National Science Foundation Graduate Fellowship to fund that graduate school education. (I generally don't toss those credentials around, but they seem pertinent here.) Science is a means of inquiry into the natural world. It's about questions and testing and supporting or not-supporting hypotheses. It is a fine, fine set of tools for exploring and learning about the natural world, galaxy, universe. I have a tremendous regard for science and for the people who devote their lives to it. All the same, I would not ask a geologist to explain biochemistry to me. I would not hire a poet to balance my books. I would not expect the laws of science to inform my understanding of God, who is supernatural. And I'm always curious about how the folks who idolize science and scientific inquiry (many lay people have an oversimplified, romanticized picture of the scientific endeavor) justify being positive that God does not exist.How do you prove a negative? I love science. I love learning more about the natural world.I love Jesus more.