Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Dieta vs ćwiczenia - co lepsze?

Zdrowe serce i obniżone ryzyko śmierci na skutek zaburzeń układu krążenia to wypadkowa dwóch czynników: diety i aktywności fizycznej. Naukowcy postanowili jednak sprawdzić, który z nich ma większe znaczenie i sformułowali dość zaskakujące wnioski.

Wyniki badań opublikowane w Circulation: Journal of The American Heart Association, sugerują, że ruch bierze górę nad dietą. Innymi słowy, utrzymanie lub zwiększenie poziomu aktywności fizycznej zmniejsza ryzyko śmierci na skutek zaburzeń krążenia nawet w przypadku zmiany wskaźnika masy ciała (BMI).

Celem badania było określenie, co w większym stopniu przyczynia się do chorób układu sercowo-naczyniowego – nadwaga czy niedostateczna ilość ruchu. Wieloletnia obserwacja 14 tys. mężczyzn doprowadziła do wniosku, że aktywność fizyczna jest ważniejsza niż BMI czy procentowa zawartość tłuszczu w organizmie i to właśnie ona stanowi główny czynnik obniżający ryzyko śmierci na skutek chorób układu krążenia.

Przewodzący badaniom dr Duck-chul Lee mówi, że to odkrycie niesie za sobą następujący przekaz: zamiast martwić się kilogramami przybywającymi nam wraz z wiekiem, skupmy się na utrzymaniu sprawności fizycznej i dostarczaniu sobie odpowiedniej dawki ruchu. Nawet jeśli twoje BMI oscyluje w górnych granicach normy, ale pozostajesz aktywny, twoje serce otrzymuje niezbędną ochronę. Lee ostrzega jednak, że w badaniu wzięli udział mężczyźni z niewielką nadwagą i nie jest jasne, czy podobna zależność dotyczy osób chorobliwie otyłych.

Eksperci dodają też, że poziom aktywności fizycznej jest zazwyczaj naturalnie związany z wagą, dlatego wspomniane odkrycie ma większe znaczenie dla środowiska naukowego niż dla indywidualnych osób. Niewątpliwie jednak, udało się podkreślić, jak ważne są ćwiczenia fizyczne dla ogólnego stanu zdrowia.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Kasia.Po

    :)

  2. Kobieta (Gość)

    Najlepszym sposobem jest połączenie tych dwóch rzeczy. Ja osobiscie jak większość kobiet stosowałam różne diety w tym zaleconą przez dietetyka- kosztowało mnie to dość drogo. Ale ostatnio znalazłam na to sposób żeby pilnować tego co jem i jak- przedewszytskim tanio. Polecam wpiszcie sobie vivalavita w google i macie kalendarzyk dietetyczny, jecie to co lubicie. Zdrowo i smacznie! Polecam :)