Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Dietetyczne pułapki

W wielu produktach, które na pozór wydają się być niegroźne dla naszej figury, czają się ukryte kalorie. Zobacz, na co powinnaś uważać, gdy nie chcesz przytyć.

Słodkie desery

Mała paczka herbatników do kawy wydaje się być niegroźną przekąską. Nic bardziej mylnego. Zawiera aż 480 kcal. Natomiast ta sama porcja (ok. 100g) owoców z niesłodzoną bitą śmietaną lub tortu owocowego ma tych kalorii nawet o połowę mniej. 1 rogal ciasta francuskiego, 4 praliny z bombonierki, mały batonik Mars czy mały kubeczek lodów mają po 200 kcal.

Zupy kremy

Zupy są zdrowe i powinno się je jeść, ale należy uważać na zawiesiste zupy kremy i te z dodatkiem zasmażki lub śmietanki. Talerz zupy kremu ze zmiksowanym mięsem i śmietaną może zawierać nawet 500 kcal! Natomiast dla porównania, taka sama porcja tradycyjnego kapuśniaku z kwaszonej kapusty na warzywnym bulionie tylko 100 kcal, jarzynowej bez śmietanki - 150 kcal.

Przygotowując zupy nie zagęszczaj ich mąką! Takie doprawianie zwiększa o 50 kcal kaloryczność jednego talerza zupy. Jeśli przepis wymaga użycia śmietanki, wybierz 12 lub 22- procentową (to odpowiednio 135 lub 240 kcal w 100 ml zupy).

Suszone owoce

Suszone jabłka, gruszki, morele, śliwki czy rodzynki to prawdziwe bomby kaloryczne. Chętnie po nie sięgamy czytając lub pracując przed komputerem. Na zdrowie! Ale w niewielkiej ilości. W 100g zawierają bowiem aż 300 kcal. Lepiej sięgnij po świeże winogrona (tylko 70 kcal w takiej samej porcji) lub świeże jabłka (tylko 50 kcal).

Słodkie napoje

Cola, fanta, sprite to twoje ulubione napoje? Uważaj! Są bardzo kaloryczne. Szklanka normalnej coli zawiera ok. 100 kcal, natomiast jej wersja "light" nawet nie całą 1 kcal w tej samej ilości. Zdecyduj się więc lepiej na tę drugą. Unikaj też smakowej kawy, która najczęściej zawiera kaloryczny syrop. Alkohole to kolejne źródło pustych kalorii. Pół kieliszka deserowego wina ma 80 kcal, a 2 lampki wina musującego 170 kcal.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. badzia17

    nie przepadam za batonami wole czipsy heh chociaz juz ich nie jem bo dietke mam :) wole elki hehe a co do koli to tez nie pije wole wode :P a ponoc kola light ma 2razy wiecej slozikow niz zwykla ;S ?

  2. GOŚĆ (Gość)

    artykuły w tym serwisie zaprzeczają sobie nawzajem - teraz czytam, że suszone owoce to bomby kaloryczne a przed chwilą (na tym serwisie) żeby jeść sobie suszone owoce albo że susz. śliwki i morele z jogurtem i kokosem to dietetyczna przekąska....