Dieta 1000 kalorii

  1. myj zęby często!! i pij duzo wody z cytryną!! a jak nie ratuj się owocami!! Też to przerabiałam!! 3maj sie!! I nie daj się!!

  2. dziewczyny teraz święta, tyle smakołyków.. i jak tu się powstrzymać ?? ;/ oj ciężko będzie, ciężko. ja już zjadłam wielki kawał ciasta :( :(

  3. przeciez na swieta mozna sobie z 3 dni odpuscic bez przesady

  4. no ja sobie odpuscilam :(
    ech od jutra zaczynam mam nadzieje ze do konca maja 7 kg mniej będzie.

    Ja myslicie, przy ciczeniach 3 razy w tygodniu po 45 min, do tego życie szkolne w biegu coś ruszy ?? Do tego brzuszki na wieczór lub abs 8 min.
    Co o tym mylicie?

  5. tez chodze do szkoly, aktualnie daje sobie z nia spokoj az do poniedzialku, pozniej znow sie biore, wracam do szkoly , codziennie cwicze abs na brzuch, nogi i tylek, 15 min skakanki , 30 brzuszkow i roznego rodzaju sklony, no i staram sie miescic w 1000 kcal . zobaczymy jak mi to wyjdzie, musze do konca czerwca zrzucic 8 kg i brzuch .

  6. znaczy sie z dieta daje sobie spokoj, nie ze szkola ;d

  7. to trzymamy sie razem ;D :) ja podobnie chce schudnąc :D jak cos podaj meila lub nr gg będziemy się motywowac, wsparcie potrzebne :D moze w koncu dam rade bo tak to samej odchudzac sie trudno :D


    9914282 GG

  8. dziewczyny potrzebuję rady. niedługo idę na wesele i boję się , że nie schudnę do tego czasu ;( moja figura to raczej gruszka, ale jestem gruba bo ważę 78 kg przy 166 cm. boję się założyć sukienki bo mogę się skompromitować. nie mam pojęcia co założyć w takiej sytuacji ?? może czarne rajstopy lub leginsy i sukienka? czy to wyszczupli choć trochę nogi. Czy może spodnie i tunika jakaś? Proszę pomóżcie. moja łydka w najszerszym miejscu ma około 40 cm :(

  9. Ja jak szlam na 18 żeby się wyszczuplic założyłam tunike taka nie luźną tylko bardziej dopasowaną i leginsy czarne (tzn spodnio-leginsy) i żeby łydek grubych nie było to kozaki, na bardzo wysokim obcasie, optycznie wyszczupla obcas. A jeśli chodzi o wesele to raczej cos prostego, i nie zbyt zdobionego.

  10. ze wstydem musze sie przyznac ze poleglam;-(ale od jutra zaczynam z podwojonymi silami(bo najedzona haha)maz mnie komplementuje ze juz widac te 4 kilo co stracilam;-O ja mu nie wieze -jeszcze tylko 15 kilo do czerwca bo wtedy mam chrzciny mlodego i zjezdza sie cala rodzinka -utre im nosa a co ;-) ))))
    p.s hm...... fajnie wyszlo ci z tym rzucaniem szkoly ;-) ))))

  11. echh trzeba sie wspólnie motywowac bo ja zama rady nie dam :( zawsze zrobie tak, ze odchudzam sie, schudne a potem buuumm i znowu tyle samo waże XD

    Damy rade ?? ? ja postatnowiłam się nie wazyc do czerwca :D bo mnie szlak trafia jak sie ważyłam a tu pomimo diety 1 kg wiecej ;D :) może do 1 czerwca będzie z7 kg mniej ;D :)

  12. Zosiu a myślisz że 7 kg mniej to będzie jakaś różnica w wyglądzie? czy tylko tyle że waga wzkaże 7 kg mniej :P nie znam się na tym zabardzo. a Na wesele kozaków niestety nie założe bo to czerwiec będzie i bym się w nich ugotowała chyba :)

  13. no wiem wiem :D tylko mówie co mi nogi wyszczupliło. No u mnie może będzie widac to 7 kg, może ale tak dla siebie tyle chce. A tak to obcasiki ;)

  14. WITAJCIE
    Chciałabym schudnąć i postanowiłam od jutra 07.04.2010 schudnąć .
    Mam dużą nadwagę i chce mi się płakać jak chcę coś fajnego kupić to nie mogę bo nie ma w tym rozmiarze.
    Przy wzroście 175 moja wada wynosi 110 kg /szok/.
    Proszę o dobre rady i wsparcie.

  15. wiola78 ja przy wzroscie 162 waze 84 wiec tez sie kulam ale mam 2 ciaze i rzucenie palenia za soba ;-) wiem cos o kupowaniu ubran - uwielbiam moje ciazowe ciuchy;-Oi nadal w nich chodze a jak wyjde do miasta z postanowieniem kupienia sobie czegos do ubrania to wracam z butami albo torebka ;-) na duzych przyjeciach typu wesela itp. to nie pamietam kiedy bylam bo zawsze mi cos wypada;-{ja zaczelam odchydzanie od kopenhadzkiej jest bardzo regorystyczna ale pomaga skurczyc zoladek tak ze teraz na 1000 kalorii to nie mam zaduzo problemow z glodem-co niestety nie znaczy ze nie mam problemu z pokusami;-(no i niestety zdaje sobie sprawe ze jesli chce schudnac i utrzymac wage to musze wprowadzic sobie ograniczenia moze nie1000 kalorii przez reszte zycia ale gora1800 bo reszta wchodzi mi w sadelko.no i oczywiscie duzo ruchu. ja na tym forum zadomowilam sie i mysle ze troche was pomecze swoja osobka bo widze ze mii pomaga pisanie ;-)

  16. po to jest forum, żeby pisac i żeby było łatwiej ;D :) zrzucic zbedne kg :)

  17. fajnie dziewczyny że się nawzajem motywujemy :) a mam pytanie... jak wieczorem macie straszną ochotę coś przekąsić(bo czasem tak jest że poprostu nie można wytrzymać) to co wtedy jecie?ja chrupię marchewkę, ale nie wiem czy można. Wiolu trzymamy kciuki. razem łatwiej, w chwili zwątpienia piszcie, podtrzymamy się na duchu.

  18. a ze swoją wagą czuję się obrzydliwie, czasem mi się nawet płakać chce. :( chcę schudnąć aby się wreszcie dobrze czuć w swoim ciele i nie wstydzić się swego wyglądu. Nie jest miłe jak ktoś się z Ciebie śmieje.

  19. dla mnie najgorsze bylo kiedy w sklepie przymierzalam buty i zapytalam maza o zdanie choc zawsze raczej potrzymuje mnie na duchu to wtedy powiedzial jakies male te buty i spojrzalam w lustro i zobaczylam doslownie hipopotama w baletkach i widzialam ze on to tez zobaczyl .koniec z tym nigdy sie juz to nie powtorzy -to ja kontroluje co jem a nie jedzenie kontroluje mnie.
    p.s ja wieczorem robie sobie oooooooooooogromny kubek herbaty z cytryna i sokiem malinowym

  20. hejka
    damy rade od jurta zaczynam, trzymajcie kciuki za mnie.
    Bedziemy sie na wzajem wspieral.
    Tylko nie wiem od czego zacząć.
    Damy rade

  21. Ja przez cały dzień nie muszę nic jeść ale przychodzi wieczór i napycham si~ę na całego a potem nie spanie męczy.
    Przekichane

  22. Ja zaczelam od zmniejszenia spozywanego tluszczu koniec z maselkiem smazonymi schabowymi miesko jedyniie gotowane lub z grilla pozegnalam ziemniaczka i chlebek ,makaronik i ryz jedynie brazowy a przedewszystkim mniejsze porcje no i sprawdzanie kalorii ;-) a i zauwazylam ze im mniej rozmawiam z innymi na temat diet- chudniecia itp. jest mi latwiej bo poprostu o tym nie mysle tylko dzialam.niestety nie moge wyeliminowac slodyczy z domu bo mam dzieciaczki ale zaczelam kupowac malutkie paczyszki ciasteczek tak na jeden raz lub batoniki oddzielnie pakowane tak zeby nie ciagnelo do otwartej paczki a zanim otworze nowa to pomysle;-0

  23. witam ;)
    ja też sobie w święta za dużo pozwoliłam.ale to nic.od dzisiaj znowu dietka.myślałam żeby wspomóc ją jakimiś tabletkami.może therm line II...coo tym myślicie?

  24. Hej dziwczynki, fajnie ze jest takie forum bo naprawde mozna sie wspierac :) wiola78-na pewno dasz rade wystarczy tylko troche samozaparcia. Ja po ciazy wazylam dobrze ponad 90, najpierw mi spadlo do 86 i sie zatrzymalo, wiec prawie miesiac temu zaczelam diete(waga przy rozpoczeciu 84,5) i jest juz 79,5 :) moze nie jest to takie zastraszajace tepo chudniecia, ale dobre i to. Lepiej powoli a efektywnie!!! aha i tez jestem dosc niska bo mam163 cm. No i te slodycze to widze ze zmora kazdej z nas. Ja niestety zyc bez nich nie moge wiec w ramach podwieczorku zawsze sobie na cos malego pozwole. I tak juz wiele zmienilam, bo wyeliminowalam maslo, pieczywo, makaron, napoje gazowane i soki(czasami skusze sie na szklaneczke), mniej smaze(a jesli to na minimalnej ilosci tluszczu), wiec jedno lub dwa ciastka to juz nie taka tragedia. A jesli chodzi o wspomaganie diety tabletkami to chyba bym nie polecala. Ja osobiscie obawialabym sie efektu jojo i to ze zdwojona sila. Chyba lepiej zrzucac kilogramy wolniej, ale naturalnie bez wspomagaczy. Wtedy bedzie wieksza satysfakcja i mniejsze ryzyko, ze po odstawieniu tabletek waga zacznie wzrastac. Ja na przyklad kupilam sobie herbatki wpomagajace odchudzanie, ale po paru dniach totalnie zastopowaly przemiane materii. Na poczatku nie myslalam ze to przez te herbatki, ale jak tylko je odstawilam to wszystko sie poprawilo, wiec polecam uwierzyc we wlasne sily! :)

  25. zgadzam się z Lenką :) szkoda tylko pieniędzy na jakieś tabletki. Ewentualnie może dobrze by było podczas diety zażywać jakieś witaminy ?? coś na wzmocnienie organizmu, tak aby nie ucierpiał nasz organizm na diecie- włosy, skóra, paznokcie. Jak myślicie?
    ps. muszę się zważyć, ciekawe czy chociaż 1 kg mi ubyło? :P

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij