Dieta kapuściana

  1. a ja stosuje od wczoraj i z 65.2 jest 63.8
    :)


    hip hip

    huraaaaaaaaaaa

    a po skańczeniu powiem
    ile zgubiłam


    pozdro

  2. To ostatni dzień mojej diety czyli 7-my spadłem do 135,6kg :) Teraz robię tygodniową przerwę ( czyli tydzień sportu bez zupki) ciekawe co się bedzie działo z wagą :) . Powiem wam że jak dojdziecie do takiej chwili, że nie przechodzi wam ta zupa przez gardło, doładujcie koncentratu pomidorowego, oregano i bazylii. Tak wam zasmakuje że sie nie można opanować :) )) Ale dopiero jak wam zbrzydnie!!! :) Ja nie mogłem patrzec na nią w czwarty dzień :) Pozdrawiam i walczyć do lata jeszcze troche czasu mamy ;)

  3. dzisiaj 63,00 ciężko bo sobota niedziela :( sałatki, ciasta uff
    ...ale poszło :) w optymizm wprawia mnie ranny widok wagi :) )

    piękny widok, tylko zastanawiam się co będzie po diecie, czy te kilogramy zbyt szybko nie wrócą?

    Podobno ta zupa powoduje utratę wody z organizmu -nie kumam zbytnio- że się tak wyrażę, słyszałam też że niestety szybko się wraca do poprzedniej masy ciała :(



    zobaczymy

  4. MARTA jeśli chcesz po diecie utrzymać wagę,to nie możesz!!! pod żadnym pozorem!!! wrócić do poprzednich nawyków żywieniowych (efekt jojo murowany)
    Jeśli masz tendencje do tycia to niestety musisz pilnować co jesz i w jakich ilościach.
    Odchudzanie nie da żadnych rezutatów jeśli założeiem będzie "przejście na dietę" Sposobem na stałą utratę wagi jest jedynie zmana trybu życia.

    MARIO tylko nie "zaszalej" zbytnio podczas "przerwy" ;) żeby moje trzymanie kiuków nie poszło na marne ;)

    Pozrawiam

  5. czy w tej zupie musi byc seler naciowy?

  6. witam wszystkich. 1 tydzień za nami. u mnie 3 kg mniej. a u męża też było 3 kg mniej w piątek dziś dalej wróciło mu te 3kg. czemu ?? ?? ?? ?? ??

    może waga się zepsuła :) :) :) :) :)

    ciągniemy dalej może uda nam się do świąt.

    nastawiłam kolejny kocioł.a obok gotuje się pomidorówka teściowej :( :( :( ale zapachy

    ps. a mi wogóle nie chce się pić i mało pije czy to nie zaszkodzi ?? ?? ?? ?? ?? ?? ??

  7. a co jeżeli chodzi o papierosy :(

    czy to prawda że nie pozwalają schudnąć- i obiło mi się tez o uszy że nie można żuć gumy

    :) )))

    wiem, śmieszne

    ale ciekawa jestem :)

  8. co do selera to nie wiem czy musi być, ale ja mam taki przepis :) że jest :)

  9. ja nie daje selara w zamian startą marchew

    a co z tą wodą ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ?? ??

  10. czyli sport i mało kalorii? :( :)

    :)

    Anata powiedz co tu jeść po tej diecie

    ja planuję tylko tydzień, tak jest napisane nie wiem, ...podobno są tacy którzy ją stosują zanzcnie dłużej , nie zamierzam, dzisiaj beznadziejny dzień, same banany :( , drugi dzień też był do niczego, dalej to juz z górki,
    :)

    mam szczęście :) lubię warzywa i kapustę :)

    inaczej byłoby kieeeeepściutkoooooooooo

    zatanawiam się nad tą 3 minutówką dodatkowo, muszę ją koniecznie sprawdzić, mój cel to 55 kg. :)

    do czerwca :(

    mało czasu

    ale oby szło

  11. zupa ugotowana lecz niemiałam tego selera i niewiem czy ta dieta mi cos da.Popołudniu biore sie za gotowanie dla meza i syna wiem ze gedzie ciezko ale musze dac rade.Akurat tesciowa piecze kotlety musze najesc ie zapachem .Odezwe sie jutro ,,,,POZDRAWIAM

  12. witam
    ja jestem w 4 dniu tej diety i narazie efekty mizerne. Moze jeden kg mniej. :( czy to moze byc przez to ze zupe zrobilam z kapysty kiszonej i bez selera ale za to wiecej pomidorow i papryki ?? ? zrobilam wczesniej wedlug przepisu i nie moglam tego przelknac :( Czy moze sie dopiero to ruszy i zaczne chudnac? w ktorym dniu bylo u was widac efekty?
    Moj cel to 55 (tak jak przed ciaza wazylam) teraz jest ok. 60, przed dieta bylo rano 61 wieczorem 62-62,5.
    pozdrawiam

  13. Witam Kapuściarzy

    MARTA ja nie stosuję diety zgodnie z zaleceniami. Od poniedziałku do piątku jadam zupkę (gotuję ją na kurczaku, przyprawiam solą i masą przypraw-ma mi smakować !! ), oprócz tego warzywa i owoce w nieograniczonych ilościach, czasem ser biały, szklanka mleka, jogurt 0%. W weekend robie przerwę i jem co chcę  Zauważyłam, że po 5 dniach „wega” mam tak skurczony żołądek, że cały obiad mi nie wchodzi  I efekt: -2kg 

    Aby waga nie wróciła należy przestrzegać kilku prostych zasad:
    1)jadać 5-6 posiłków dziennie w małych porcjach (zapomnieć o talerzu obiadowym, przekąskowy ma być naszym przyjacielem)
    2)ostatni posiłek najpóźniej o 18-stej
    3)dokładnie przeżuwać jedzenie (niech konsumpcja trwa dwa razy dłużej niż dotychczas)
    4)jako przegryzki pozostawić owoce i warzywa (gdy jestem głodna chrupię marchewkę 
    5)wyrzucić z menu słodycze  lub ograniczyć je do minimum 
    6)nie łącz mięsa z produktami skrobiowymi (makarony, kasze, ryż, ziemniaki, kluski itp.)…zjedz mięso z furą warzyw, a ryż zrób z jabłuszkiem 
    7)pamiętaj !! czego nie ma w lodówce i szafce tego nie zjesz, więc przy zakupach zastanów się dwa razy zanim wrzucisz do koszyka coś od czego „popsuje się” Twoja waga łazienkowa ;)

    Ja jestem zwolennikiem powiedzenia „co nagle to po diable” lepiej „pomału do finału”, dlatego uważam, że moje -2kg to i tak za dużo  i wcale nie będę się wysilała by mieć większe osiągi. Pośpiech przy odchudzaniu to przyjaciel jakże znanego i budzącego grozę efektu jojo. Tak więc AANIA nie masz się czym martwić, masz do zrzucenia „tylko” 7 kg, zrób to w miesiąc-dwa, a nie „na łapu-capu” przez jeden tydzień (-1kg w 4 dni to bardzo dobry wynik) 

    Pozdrawiam

  14. Witam , wczoraj ugotowalam zupke , zjadlam 4 talerze ostatni ledwo jest strasznie niedobra , zastanawiam sie czy nie zrobic nowej , same warzywa i wody minimalnie . Ledwo wytrzymałam wczoraj na tych owocach dodatkowo ( pare mandarynek , jedno jablko i na kolacje gruszki z cynamonem i cukrem ) musialam troche cukru bo zero energii mialam i mdlilo mnie . Do tego pilam herbate zielona , w nocy brzuch mnie bolal i teraz jak wstalam tez bolal . Moze to dlatego ze jak tak malo jadlam strasznie duzo palilam papierosow , nie moge przestac palic tak mi sie chce .

    Dzis bede robic warzywa , zastanawiam sie czy naprawde ociupinki soli nie mozna? Chce tez zjesc salate z rzodkiewka , ale bez soli i odrobiny oliwy jakos nie wyobrażam sobie . Czy mozna 2 dnia lyzeczke oliwy dodac?

  15. Dzięki Aneta

    dostosuję się do Twoich rad.
    Dziasiaj 5 dzien diety 62.4 z 65.2

    zobaczymy co będzie w siódmym :)

    trochę się ogranaiczałam z tą zupą bo miałam przeczucie że nie wystarczy mi ten gaaaaaaaaar i rzeczywiście braknie, zaopatzryłam się więc w składniki na nowo, dzisiaj muszę zjeść tej kapuchy więcej, ale powiem że juz z wielką przyjemnością

    powiem tak, w pierwszy dzień miałam straszny ból głowy na tej diecie, za to dziś czuję się lekka jak motylek :)

    i spodnie inaczej leżą :)

    jestem bardzo zadowolona z efektów i podziwiam sama siebie że wytrzymałam, dla mnie to naprawdę sukces- wcześniej nie miałam żadnych diet- więc takie dostosowanie się jest naprawdę dla mnie dużym osiągnięciem :)

    a od dziś to juz z górki

    idzie lato :)

  16. MARTA nie ma za co :) przecież wszyscy tutaj jedziemy na jednym wózku :)
    A mnie zupka smakuje i zaryzykuję stwierdzenie, że chyba się od niej uzależniłam ;)

    Pozdro

  17. ja niestety niewytrzymałam wczoraj zjadłam talerz zupy i myslałam ze zwymiotuje,każdą łyżke popijałam wodą bo inaczej nie mogłam zupy przełknąc .Sprubuje jeszcze raz ugotowac zupe ale z kapusty kiszonej moze wtedy dam rade.Zapach tej zupy czuje do dzis ,ale niepoddam sie i zabieram sie do gotowania nastepnej zupy z kiszonej.kap.Gratuluje wytrwałym .

  18. dziś mam urodziny, więc....................moje posiłki dziś wyglądją tak:

    śniadania nie zdążyłam zjeść musiałam rano szybko wstać uporać się z dziećmi i pozałatwiać dużo spraw,jakoś tak się złożyło.
    obiad pół bajaderki,i 2 kawy
    na kolacje zjem zupkę i zieloną herbate.

    wśród prezentów , najlepszy prezent był od mężą.
    powiedział ,, że znów robi mi się zgrabny tyłeczek

    więc dieta dziala

  19. jestem na diecie z moim facetem :) rano jak tylko usłyszał że gotuje zupę, powiedział że mam jej już dość :)

  20. A ja juz chyba zrezygnuje z tej diety :( Nic ona na mnie nie dziala. Oprocz 2 lampek Martini ( zapomnilam ze alkoholu niewolno :( ) w sobote, to jem tylko to co w przepisie i nawet nic nie podjadlam. Wczoraj wieczorem stanelam na wage a tam 61 nawet 61,5 i sie zalamalam. Zastanawiam sie nad dieta bananowa. Jak skonczy mi sie ten gar kapuscianki co mam (jutro chyba mi sie skonczy) to od czwartku przejde na bananowa. Slyszeliscie moze cos o niej ?? ? czy daje efekty ??
    A jak byscie mi radzili czy mam dalej sie meczyc na kapusciance (dzisiaj 5 dzien) czy przejsc na inna ?? ? prosze o podpowiedz co mam robic bo jestem w kropce.

  21. wczoraj policzylam kalorie ktore zjadlam przez caly dzien bylo ich 500 ( talerz zupy i same warzywa ) to malo wiec na kolacje zrobilam sobie 2 ziemniaki pieczone (łyżeczka masla , kawalek koperku, pol cebuli do woreczka i piekłam w piekarniku) byly takie pyszne jak z ogniska . Dzis stwierdzilam ze ugotuje sobie zupke z kapusty kiszonej dodam jednego ziemniaczka i selera naciowego nie chce sie katowac zupa bez smaku , a jesli dobrze wyliczy sie kalorie i bedzie ich mniej niz 800 to spokojnie mozna schudnąć 2 kg w ciagu 7 dni .

  22. IWONKA masz świętą rację. Ta dieta jest baaardzo nisko kaloryczna, a za to bogata w witaminy i składniki mineralne.

    AAANIA dieta bananowa dobra, ale na chwilę, jest zbyt monotonna i będąc na niej dłuższy czas możesz sobie tylko narobić kłopotów zdrowotnych. Napisz, proszę ile masz wzrostu przy swojej wadze 61kg.

    BATA wszystkiego najlepszego i....pysznej kapustki ;)

    Pozdro :)

  23. hejka, zastanawiam się po skończeniu tej diety na przejście na "south beatch"- z dodatkami kapuścianymi kilka razy, co o tym sądzisz Aneta?

  24. diety przestrzegam ale mam problem z jedzeniem zupy bo jest straszna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!....zobaczymy jakie beda efekty...

  25. Jak słyszę kapusta od razu mi się :) uśmiecha. Po prostu uwielbiam kapuchę, pod każdą postacią :)
    Muszę poczytać o "south beatch" bo przyznam szczerze że jeszcze nie słyszałam, ale jak z kapuchą to juz sie piszę :)

    NITA nie bój sie przypraw (np. posyp świeżą natką zupę; dodaj bazylii; jak lubisz kuchnię włoską-polecam przyprawę włoską kamisu itp.), dodaj np.koncentrat pomidorowy, pieczarki, lub inne dodatki które lubisz. A poza tym postaraj się rozgotować kapustę i ją utłucz tłuczkiem do ziemniaków, lub przed gotowaniem bardzo drobno posiekaj. Naprawdę to nie muszą być same warzywa z wodą, ta zupa też może smakować ;)

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij