Dieta Kopenhaska

  1. Ja codziennie wypijam duży kubek kawy (2czubate łyżeczki parzonej), zdarza się ze popijam od rana do obiadu, więc nie robi to żadnej różnicy ;)
    Na początku lepiej się wstrzymać z takimi domowymi obiadami, organizm trzeba przyzwyczajać powoli. Nie jestem fanatyczką odchudzania i pozwalam sobie od czasu do czasu na lody, pizze czy makaron z sosem. Nie można cały czas trzymać się samej "trawy", trzeba cieszyć się tym co się je, byle tylko nie zapychać się fast foodem itp codziennie, bo to nie dość, że tuczy to jeszcze jest potwornie niezdrowe.
    no a tak na koniec... MOJE GRATULACJE!!!! :* :)

  2. Paratiisi gratulujesz tych dwóch kilogramów mniej, czy tego, że niebawem zmieniam stan panieński ?? ;) Już mogę powiedzieć, że dziś przeżyłam, bo, coprawda jeszcze chwilę zanim pójdę spać, ale nie jestem głodna, więc ok :) Piję bardzo dużo wody z cytryna i herbate zielona - dziś dwie.
    Tak więc TYLKO 10 dni i mam nadzieję, że sukces. Boję się jedynie, że waga stanie w miejscu np. jutro, pojutrze, we wtorek ... i się zniechęcę :(

  3. Ja zabieram sie za diete od jutra :) Wlasnie skonczylam zakupy..
    Kawy i szpinaku nie nawidze...
    z kawa sie uporam sie szpinak zastapie kalafiorem :)
    Moim celem jest pozby sie 4kg czyli nie tak duzo :)
    Moze sie uda!
    narazie waze 60 kg przy 165cm
    Pozdrawiam:*

  4. Czwarty dzień mam za sobą, ale nie mogę powiedzieć, że było ok. Byłam nad morzem, gdzie, jak wiadomo roi się od knajpek, barów, smażalni, (kochanych) rybek i frytek :( Gdzież ja bym wcześniej pomyślała, żeby zabrać na taki wypad sałatkę owocową i jogurt naturalny, w życiu nie przeszłoby mi to przez myśl, a jednak... A na dodatek był z nami młodszy brat mojego narzeczonego i objadał się kanapkami, bananami i lodami - KOSZMAR, bo tak mi się chciało, takiej kanapeczki...Jestem strasznie, ale to strasznie głodna, ale jeszcze tylko 9 dni ;)
    Gosssiulec trzymam kciuki ;)

  5. jak czytam te wszystkie komentarze, że kopenhaska jest taka super , to aż mi szkoda tych, którzy ją stosują. Byłam jedną z tych zaściankowych ciemnot, który uległy tej diecie, że szybko i tanim kosztem... chyba własnego zdrowia. Pomijając juz te wszystkie dyrdymały, że się traci siły, a to prawda, bo ta dieta to około 600 kcal, to najgorsze są skutki dla zdrowia. Można nabawić się cukrzycy, więc jest to bardzo niebezpieczne, efekt jojo murowany, chyba, że ktoś sięnie przyzna, że stosuje ją systematycznie co 2-3 miesiace i uznaje, że tego efektu nie ma - znam dziewczynę, która tak robiła, zaraz po diecie normalnie jadła, a po 2-3 miesiacach znowu kopenhaska...zniszczyła sobie organizm. Idźcie do dietetyka, zróbcie morfologie, badania tarczycy, może wystarczy pobrać jakieś leki i sie wszystko unormalizuje, ja miałam problem z tarczycą, po braniu leków schudłam 16 kilo w bardzo zdrowy sposób, jadłam 5 posiłków dziennie dobrze zbilansowanych, leki, picie wody, ćwiczenia delikatne. Pamiętajcie, że im wolniej sie chudnie, tym trwalsze efekty!

  6. Asiu gratuluje Ci jednego i drugiego i trzymam kciuki. :)
    Pani "głupota" gdyby pani przeczytała opis diety i moje zalecenia wiedziałaby pani że:
    -dietę stosuje się góra raz na rok a najlepiej raz na 2lata (stosowana częściej jest szkodliwa)
    -nie opycha się po niej tak samo jak po każdej innej
    -rady na temat cud lekarzy i łykania leków radzę pozostawić dla siebie, bo ja byłam gdzie się dało i dopiero po tej diecie udało mi się zacząć zrzucać zbędne kilogramy, pomimo że wcześniej miałam perfekcyjnie zbilansowaną dietę i ćwiczyłam. Poza tym to że któraś z nas chce ważyć 4-5kg mniej, by dobrze wyglądać, nie świadczy o tym, że ma wielką nadwagę wywołaną chorobą lub zmianami hormonalnymi i musi się leczyć.
    pozdrawiam :)

  7. stosowalam te dietę i schudlam na niej 8 kg :)
    Polecam.bylo zajebiscie ciezko no ale jesli ktos codziennie rano dostrzega na wadze efekty to naprawde motywuje aby nie jesc.
    jednak po dwoch miesiacach wrocily mi dwa kg no i teraz jestem w trakcie diety kapuscianej :)
    a kg wrocily mi dlatego, ze jadlam jak zwykle-podjadlaam slodkosci i jadlam pozno wieczorami.trzeba sie niestety tego wyzbyc.pomyslcie o raku jelita grubego ktorego zachorowania sa coraz to czesciej notowane :(
    ja nie chce tak skonczyc, wszystkie te produkty maczne to tzw zapychacze jelit jak dla mnie- koniec z tym :) trzeba jeśc aby życ a nie żyć aby jeść.....

    pozdrawiam.A.

  8. KAWE TRZEBA NIESTETY(JELSI KTOS NIENAWIDZI CZARNEJ) PIĆ !!
    MA ONA NAM DAĆ TZW "KOPA" A CO DO HERBATEK MOZNA PIĆ W NIEOGRANICZONYCH ILOSCIACH ZIELONĄ I CZERWONA- TO POMAGA PRZETRWAC ;)
    JA OGOLNIE NIGDYNIE SLODZILAM NAPOJI WIEC BYLO MI LATWIEJ,A JESLI TRZEBA TA KAWE WYPIC I MA BYC BEZ MLEKA I CUKRU TO ZAPARZCIE SOBIE LŻEJSZA-JA NIE PILAM SZATANA HEHEHE

    A.

  9. witam
    przeszłam na kopenhaskiej 12 dni , straciłam w końcu 4kg , troche sie rozczarowałam że tylko tyle , ale to pierwsza dieta na której cokolwiek schudłam, przyznaje jest koszmarna , osłabienie ,zawroty głowy i stany pepresyjne , notoryczna sennośc to u mnie był standart , teraz zastanawiam sie co dalej bo już jeden kilogram mi wrócił mimo że staram sie jesć odpowiednio

  10. witam
    ja podobnie jak poprzedniczki stosowałam rozne diety z różnym skutkiem. Wiele lat temu stosowałam dietę kopenhaską. Pami etam że schudłam jakieś 8kg ale pamietam ze byłam bardzo słaba. kiedyś stosowałam bardzo radykalna dietę jogurtową. piłam 3 razy dziennie po 1 jogurcie owocowym ( owocowym bo najbardziej brakowałao mi słodyczy). schudłamn 25 kg w ciagu pół roku . efekt rewelacyjny ale efekt jojo błyskawiczny. teraz od 1 czerwca stosuje dietę 1200 kalori czasem nawet pozwole sobie na cos słodkiego ale wtedy pozostałe jedzenie w raz ze słodkim musi sie zmiescic w 1200 kalorii, jem 5 razy dziennie. do dzisiaj schudłam 17 kg. zaznaczam ze miałam znaczna nadwagę. traktuje ta diete na luzie jem na co mam ochotę ale licze kalorie, wyeliminowałam tłuszcz. nie czuje sie głodna, jestem pełna energii no i odchudzam sie nadal....

  11. witam! planuje rozpoczac diete od jutra zastanawiam sie tylko czy nic niezmnieni jesli befsztyk zamienie na gotowana piers z kurczaka pozdrawaim i prosze o rade

  12. dzis jest moj 10 dzien. do tej pory wytrwalam chociaz spadek wagi nie jest jakis oszalamiajacy(tylko 3 kg :( ), no ale zamierzam wytrzymac do konca. z reszta to dosc dziwne bo w pierwszym tygodniu dopiero 4-o dnia zauwazylam spadek wagi ktory utrzymal sie.. uwaga uwaga.. az do niedzieli. ludze sie ze w tym tygodniu tez tak bedzie. jedno jest pewne mam juz serdecznie dosc wody, salaty i jajek na twardo...
    jesli chodzi o zamienianie befsztyku gotowana piersia kurczaka to mozesz :) dla mnie osobiscie befsztyk smakowal jak podeszwa ;) pozdrawiam i trzymam za Was kciuki dziewczynki!!

  13. Hej! mam 154 cm, 52 kg, czyli BMI w normie. Problem w tym, że nie jestem zachwycona swą figurą, zawsze marzyłam o usunięciu tych kilku ostatnich kilogramów. Przez dwa ostatnie lata zdrowo się odżywiałam, prawie nie jadłam produktów mącznych, głównie warzywa, nabiał, czasem owoce, przede wszystkim zdrowo, fast food naprawdę sporadycznie. Dodatkowo regularnie ćwiczyłam, prawie codziennie biegałam, przynajmniej raz w tygodniu basen, albo coś intensywniejszego. Wody również piłam bardzo dużo, zdarzało się nawet po 4 litry dziennie. I co? Pochwalić mogę się jedynie tym, że przez ostatnie dwa lata przytyłam pół kilograma, zamiast stracić.
    Kończę drugi dzień diety, narazie czuję się super, żadnych efektów ubocznych, w dodatku bardzo lubię kawę, szpinak, pomidory (w końcu sporo się ich już w ostatnim roku najadłam), nie wybrzydzam, co więcej wcale nie wydaje mi się bym jadała tak znowu wiele mniej niż zwykle, ale to przecież dopiero początek...
    Boję się tylko tego, że ta dieta mimo wszystko może być dla mnie zbyt intensywna, co sądzicie? Mi naprawdę zależy na zgubieniu tych ostatnich 4 kg.

  14. Witam. Dzis mój pierwszy dzień diety Kopenhaskiej...Mąż wyjechał na 5 dni więc nie będzie mnie kusił smacznym jedzonkiem. Wczoraj urządziłam sobie pozegnalną ucztę - było wszystko - lody, bezy, chińszczyzna :) )) Zobaczymy co będzie. Jest popołudnie, mam kawę i obiad za sobą i nie mogę się doczekać kolacji. Ponieważ jestem ihtio - vegetarianką ( jadam tylko ryby, żadnego mięsa) zastapię wszystkie befsztyki i kurczaki dorszem z mikrofali. startuję z wagą 83 - trzymajcie za mnie kciuki. Jutro się odezwę i podam szczegóły. trzymajcie się

  15. Witam! Dziś zaczęłam Kopenhaską. Mój cel to 5 kg mniej w ciągu tych 13 dni. Trzymajcie kciuki bo ja mam zwykle słomiany zapał. Będę informować o efektach. pozdrawiam wszystkich o silnej i tej mniej silnej woli ;]

  16. Kwiatuszku zróbmy to razem!!! Powodzenia! Cześć Dziewczyny. Pierwszy dzień za mną. Na kolacje (16.30 - bylam taka głodna, że nie wytrzymałam ani dłużej) zrobiłam sobie sałatę z pomidorem i pieczonego dorsza - BEZ SOLI!!! Tragedia! W połowie posiłku zrobiło mi się niedobrze. Dorsz smakował tragicznie... a muszę powiedzieć, że lubię ryby. No dobra. Na wieczór pozwoliłam sobie na trochę coli zero cukru. Nie ma ani cukru ani węglowodanów więc wychodzę z założenia, że nie zaszkodzi :) )) Jutro stanę na wadze i dam wam znać. Trzymajcie się!

  17. Witam, wszystkie Panie i Panów, bo może sa wsród nas panowie, ale sie nie ujawniają. Ja dietę zaczynam od niedzieli, ponieważ będę przez kolejne 14 dni w domu , nie będe wyjeżdzac do rodziny, która katuje mnie smacznymi daniam, i spokojnie będę mogla przeprowadzić swoja dietę. Przez ostatni miesiąc dojrzewałam do tej diety, czytałam rózne opinie w internecie, muszę wypróbować ja na własnej skórze i wtedy będe mogła podzielić sie z Wami, drogie koleżanki i koledzy , swoją opinią i uwagami na ten temat. Dodam również, że amierzam zaopatrzyć się witaminy, aby całkowicie ich nie utracić z organizmu, bo w diecie nie jest pod dostatkiem. Najbardziej obawiawiam się abym nie traciła na sile, ale myślę że 13 dni jakoś dam radę.Pozdrawiam

  18. Beatko i inne dziewczyny. Zapomniałam dodać, że ja również zaopatrzyłam się w zestaw witamin i minerałów. To prawda, to niezwykle istotne bo ani jednego ani drugiego w tej diecie nie za dużo. Jeszcze godzinka i obiadek :) )) Zamiast nieszczęsnego dorsza - paluszki krabowe - 118 kcal w 100g ( Dorsz 88 kcal w 100g) nie przeżyje dorsza jeszcze raz :)

  19. Będę do Was koleżanki "zaglądać" i wspierać, razem napewno łatwiej.
    Mam pewien plan i rózne sposoby aby obejść kryzysy. Zobaczę jak to wyjdzie w praktyce i bedę o nich poisać na gorąco. Ewa, proszę napisz jakie witaminy kupilaś, bo ja od paru dni biore magnez B6, bo mam skurcze, i zastanawiam sie jaki zestaw dodoatkowo sobie jeszcze zaaplikować ?pozdrawiam

  20. Beatko Biorę Plusssssssssz Witaminy + minerały rozpuszczalne o smaku mandarynkowym :) Nie jest strasznie drogi a są też jego odpowiedniki w aptekach - tańsze. Ma wszystkie witaminy i dużo minerałów. Pozdrawiam

  21. Mam 18 lat, ważę 62 kg przy wzroście 160 :( :( :( :( :( jestem drugi dzień na kopenhaskiej.
    Miałam już chwile słabości ;((
    ale jakoś daję rade. Rano było mi strasznie niedobrze, musiałam zjeśc kromkę i jabłko, bo bałam sie, że coś mi się stanie w drodze do szkoły.. :O ale jest ok.. obiad zjadłam... teraz jem jogurt naturalny.. plaster szynki zastąpiłam jabłkiem, bo nie mam chudej szynki w domu .. ;O no a zaraz drugi jogurt.. i może pobiegam, czy pocwiczę..
    marzę schudnąc ok 10-12 kg..
    chciałabym wreszcie założyc spodnice, czy coś nie martwiąc się tym jak wyglądam.. :( ((

  22. Droga Zdesperowana. Nie chcę się wymądrzać :) ale bedąc nastolatką takie diety mogą Ci tylko zaszkodzić. Wiem,. że niezbyt Cie to obchodzi - wizja bycia szczupłą jest silniejsza. Ale pamietaj o ew. skutkach ubocznych. Spróbuj chociaż nad ranem przed szkołą zjeść musli z owocami i z mlekiem (0% tłuszczu) albo tosta z dżemem. Podniesie to poziom energii i pozwoli przetrwać szkołę. Za kilka dni zaczniesz mieć problemy z koncentracją, zapamiętywaniem. Myślę, że jeśli pozwolisz sobie na tę małą śniadaniową extrawagancję i tak schudniesz kilka kilo. Ja W twoim wieku nie miałam z tym większych problemów, potrafiłam bez trudu zrzucić 5-7 kg w dwa tygodnie - z tym, że prawie zawsze z efektem jo-jo. Teraz mam 27 lat i nie mogę pozbyć sie kilogramów po ciąży. Postanowiłam, że Kopenhaska będzie moim kopniakiem a po niej dieta 800-1200 kcal. Życzę powodzenia Ewa

  23. Witam! Mija drugi dzień. Jest OK. Żadnego grzeszku. Ale jak byłam w piekarni po razowy na jutrzejsze śniadanko to przepyszne ciasta tak się na mnie patrzyły..!!!! Ewo możemy się męczyć razem;] Czasami wydaje mi się, że nie wytrzymam tych 13 dni ale zaraz potem doprowadzam się do porządku myślą o wyjeździe na wakacje za 2 tyg.! Pomaga!
    AAA dziewczyny a stosujecie jakieś wspomagacze tzn. przyspieszacze spalania tłuszczu? Pozdrawiam!

  24. Cześć Kwiatuszku. Mój brat zaprosił mnie dziś wieczorem na noc a koleżanki z pracy chcą się wprosić na małe pidżama party z racji wyjazdu męża :) Unikam i jednych i drugich - bo wiem czym to się skończy! Wielkim żarciem! Chciałabym, żeby dzień się już skończył. Żebyśmy ja i mój burczący brzuszek poszli spać. P.S. Zjadłam kiwi. Ja nic nie stosuje. Myślę, że sama dieta jest tak drakońska, że chcąc nie chcąc stracę kilogramy. Ile? Zobaczymy

  25. No tak, wiem, że To moze miec efekty uboczne. I liczę się z tym, ale nie moge już znieśc jak koleżanki chodzą w spódniczkach, spodenkach, a ja kryję się pod jeansami.. koleżanka z mojej klasy na diecie kopehaskiej schudła 26 kg,... z 90.. i są super efekty, z tym, że ją przedłużała, przerywała itd, ale w ciągu 2 miesięcy tyle schudła.. przy tym trochę ćwiczy i łyka jakieś tabletki wspomagające... mi dziś kończy się 2 dzień.. .póki co, wszystko jak trzeba tylko rano mała kromka i jabłko, bo czułam, że nie dojadę do szkoły.. ale jutro jest razowy na śniadanie to chociaż to.. . :( ( pojeździłam na rowerze.. nigdy nie miałam tak silnej woli ..zawsze moje odchudzanie kończyło się po dniu... a teraz wiem, że muszę być silna,, choć chwile słabości są czasem nie do zniesienia..zażywa ktoś może jakieś dobre tabletki wspomagające to odchudzanie typu linea..czy coś ?? bez recepty? jeśli tak, to podzielcie się ze mną co i jak bierzecie, czy na receptę i ile kosztuje.. poza tym wie ktoś moze jak gotuje się szpinak? bo na jutro muszę go przyrządzić...

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij