Dieta Kopenhaska

  1. Dziewczynki ... dzisiaj moj trzeci dzien, spadl moze mi 1kg wlasnie zjadlam obiad i doslownie kreci mi sie w glowie i nogi mam z waty. Co robic? :( (

  2. Hej. Ja jestem dzisiaj 2 dzień. W sumie jest ok. Niby głodna nie jestem, ale coś bym zjadła ( pewnie dlatego muszę się odchudzać). Chciałabym na początek chociaż 5 kilo zrzucić. Mam pytanie ćwiczycie przy tej diecie? Bo mi się nie chce i zastanawiam się czy bez ćwiczeń można schudnąć 5 kilo. Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich.

  3. czy zauwazylyscie konkretnie z czego wam schodzilo na tej diecie? domyslam sie ze u kazdego roznie ale chodzi mi szczegolnie czy ktorejs z was zmniejszyl sie biust :) planuje zastosowac ta diete od pojutrza ale to mnie bardzo ciekawi. z gory dzieki za odp :)

  4. Hej. Ja też dzisiaj mam 3 dzień i nogi jak z waty. Ale przetrwam, muszę. A co do biustu z tego co słyszałam jak się chudnie to od góry ( czyli biust pewnie spadnie). Ale ja mam nadzieję, że w tym miejscu schudnę najmniej :)

  5. Cześć w sobotę kończę dietę i czy ktoś wie co sie jada po takiej diecie boje się jak wrócę do poprzednich nawyków żywieniowych to kilogramy wrócą a schudłam ponad 6 kg mam płaski brzuch. proszę po pomoc. pozdrawiam

  6. moja mama jest fanka i znawczynia zdrowego jedzenia wiec bazujac na jej wiedzy radze tak:

    - nie laczyc bialka z weglowodanami. a dla lepszego efektu nie laczyc praktycznie nic.
    - nie jadac bialego pieczywa a i innego malo
    - nie jadac jogurtow - sa bardzo niezdrowe
    - jesc w kolko kasze kasze kasze i jeszcze raz kasze (gryczana)
    - wyznacz sobie godz np 19 czy 20 po ktorej nei jesz zupelnie nic jesli 18 to dla Ciebie za wczesnie
    - nie j produktow ogolnie zbozowych a jesli makaron lub ryz to tylko ciemne
    - malo soli, cukier tylko brazowy
    - pic zielona herbate
    - nie jadac slodyczy a jesli juz to przyzwyczaic sie do ciemnej czekolady - dobrze zaczac od 70% kakao, polecam lindtta.
    - oczywiscie nie jadac nic co ma w sobie praktycznie sama chemie czyli jakies zupki chinskie, cokolwiek z proszku.

    polecam: prof. tombak, jest mistrzem. moja mama zwalczyla raka piersi dzieki niemu, on j specem od zdrowego jedzenia :) takze od tego by nie przytyc.
    to wszystko sa skrajne rady wiec dostosuj je sobie intensywnoscia jak chcesz ale to sa wazne rzeczy :)

    a jak Twoj biust, zmalal? i jesli mialas cellulit albo rozstepy to czy cos sie zmienilo? :)

  7. DZIĘKUJĘ CI ZA RADĘ POSTARAM SIĘ DOSTOSOWAĆ CHOCIAŻ SZCZERZE POWIEDZIAWSZY ZJADŁA BYM COŚ NORMALNEGO :( ALE MUSZĘ SIĘ POŚWIECIĆ ŻEBY TEGO NIE STRACIĆ. BIUST JEST MNIEJSZY I FAJNIEJSZY CELULIT MIAŁAM NA NOGACH DALEJ JEST WIDOCZNY TYLKO DUŻO MNIEJ POSZCZUPLAŁAM CAŁA I SIE CIESZE I JESZCZE CHCE :) JESZCZE 2 DNI DIETY W UBIEGŁYM TYGODNIU TO Z ZEGARKIEM W RĘKU CZEKAŁAM KIEDY BĘDZIE JEŚC A W TYM TYGODNIU ZAPOMINAM ŻE TRZEBA JEŚĆ WO GULE SIE MI NIE CHCE JEDZENIA I DUŻO MNIEJ PIJE!! ALE TE 2 L WYPIJAM A WCZEŚNIEJ Z 5L NIESCHODZIŁAM, TRZEBA TYLKO PRZETRWAĆ DO DNIA 7 A PÓŹNIEJ BĘDZIE LECIAŁO SZYBCIE

  8. Hej.
    Dzisiaj piąty dzień. Mam mało siły i wszystko mnie boli. Ale już widzę mniejszy brzuch. To mnie motywuje. Wczoraj byłam na wyjściu ze znajomymi i wszyscy popijali piwko, a ja wodę mineralną. Masakra, ale dałam radę.
    Pozdrawiam

  9. Cześc wszystkim ja dziś kończę cieszę sie że jutro sobie zjem normalne jedzonko, 7kg mniej i dużo mniejszy brzuch. Jestem zadowolona z diety :) teraz będę uważać jo jem żeby mi nie wróciły kilogramy :( bardzo dobrze ją zniosłam nic mnie nie osłabiło czułam się świetnie porostu nie myślałam cały czas o tym jedzeniu ale befsztyku szybko do ust nie wezmę a o szpinaku to już nie wspomnę.Więc dziewczyny życzę wytrwałości pomyślcie jak ślicznie będziecie wyglądać w bikini na plaży :) pozdrawiam

  10. Jestem już 7 dzień na diecie jest dobrze bo widzę efekty.To dobry start do zmiany sposobu jedzenia tylko małe porcje (garść)i można jeść wszystko. Tu działa psychika i determinacja chęć osiągnięcia wyznaczonego celu.Pozdrawiam!

  11. Hejka dziewczyniki, ja dopiero dziś zaczynam a właściwie zaczęłam, kawy wogóle nie piję więc wypicie całej filiżanki to była tragedia a teraz powtórka z tragedii czyli szpinak, bleh.... :( ale czego się nie robi dla urody :)

  12. Hej dziewczynki, ja zaczęłam przygodę z dietą właśnie dziś i zazdroszcze tym z was, które są już na półmetku. Kawy wogóle nie piję więc wypicie całego kupka było straszne a teraz próbuje wcisąć w siebie ten okropny szpinak :( ale czego nie robi się dla urody :)

  13. Hej ja mam dzisiaj 8 dzień. Czuje się zmęczona, a biorę witaminy. Ale mam 3 kilo mniej, więc warto. Ale ja nie jem szpinaku, zastąpiłam kalafiorem. Dietę stosuje razem z mamą i ona już 5 kilo zjechała. Trzymam kciuki za osoby które zaczynają. Pozdrawiam

  14. Hej, byłam na diecie Montignaca przez 1,5 roku (z przerwami). Schudłam ze 104 kg, na 68 kg. Obecnie, od 3 tyg mam zastoj wagi. Postanowiłam wziac diete K. żeby troche oczyscic ogranizm, a potem spokojnie wrocę do MM. Mam cel wazyc 60 kg do 5.08. Zobaczymy jak pojdzie, pozdrawiam, P.

  15. Dzień drugi a ja już mam wrażenie że rzuce się na lodówkę :( Czy zamiast tej wstrętnej kawy mogę pić coś innego? bo ona jest w jadłospisie prawie dzień w dzień...

  16. Ja kawy w ogóle nie piję, bo nigdy nie piłam i nigdy nie będę. Byłam na tej diecie już nie raz i zawsze zamiast kawy piłam herbatę i jakoś nigdy to w niczym nie przeszkodziło. Efekty były i tak! Ale to tylko jeżeli mówimy o "śniadaniu",poza tym w ciągu dnia pijam dużo zielonej, bo ją uwielbiam.. :)

  17. właśnie mija mi moj 2-gi dzien. Powiem, że całkiem nieźle,ale...
    - niestety rano wstaje i moje 'sniadanie' jest o 6.20, lunch o 12 a obiad o 17. długie przerwy i trudno wytrzymac ale daje rade jakos
    -czuje sie śpiąca ciagle i troszkę zmęczona
    -brakuje mi kawy z automatu
    -zimno mi
    No ale po pierwszym dniu efekt- z 68,5 na 67,4. Ju tro też sie zwaze, wolę kontrolowac swoją wagę
    Pozdrawiam

  18. Ja mam trzeci dzień... To już moje kolejne podejście i wierzę, że przynajmniej na dwa lata ostatnie... Piszcie o swoich efektach, bo to działa na mnie mega motywująco i pomaga przetrwać najtrudniejsze chwile :)

  19. Hej 11 dzień. Już jest dobrze. nawet już nie czuję głodu. Myślę, że żołądek się zmniejszył wraz z całą mną :) nie wiem ile w kg bo nie ważyłam się ale brzuch mniejszy, uda mniejsze, buźka drobniejsza.
    Super opłaca się jeśli chce się szybko zobaczyć jakiś efekt.

  20. Ja dziś zaczynam ^^
    Kopenhaską robię już drugi raz... poprzednio udało mi się schudnąć 8kg i nic nie wróciło, potem jeszcze jakoś 4-5kg zrzuciłam, ale od paru miesięcy nie mam chyba tyle motywacji czy samozaparcia bo waga idze kilo w przód, kilo w tył ^^... Dziś się obkupiłam na caly tydzien co by nie ulegac pokusą zbędnym. Poprzednim razem było nie najgorzej, pamiętam tylko że 8 dzień był dość kryzysowy... No ale wtedy dałam rade to teraz tez dam - najwyżej znów przez pół roku nie będe mogła patrzeć na brokuły ^^
    Jeszcze mi jakieś 10 kg do pozbycia sie zostało a wtedy to już będę mega szczęśliwa :D
    Trzymam kciuki za wszystkich i za siebie :)

  21. Witam,
    właśnie kończę 7-dmy dzien. Jest całkiem ok, chociaż cieżko było-bo rano na basen, potem egzamin, a potem laborki. Ale daję radę. Waga-na poczatku 68,5kg
    po 6 dniach 65,3 kg

    Oby dalej malała.

  22. U mnie 3 dzień... puki co -1,5kg juz ^^... Ale senna jestem i nic mi się nie chce - ale może to moje wrodzone lenistwo a nie dieta XD
    Byle do przodu :)

  23. Cześć laski!
    Proponuję jej nie stosować bo po zakończeniu kuracji gwarantuje efekt jojo tzn.przytyjesz wiecej niż schudłaś.A jesli chcesz SCHUDNĄĆ to proponuję moja diete .Na sniadanko-1 kanapka i herbata lub kawa.Obiad połowa porcji niż zwykle.A kolacja odpada.Podjadanie słodyczy odpada,jedynie owoc.Do tego kup sobie skakanke i hulahop.Dziennie godzinka takiego treningu ,moga być też przysiady,skłony i brzuszki.Dla większego rezultatu tabletki HMB zwalczające tkankę tłuszczową zakupione tylko w aptece.Lecz tabletki mogą byc tylko stosowane przy regularnych ćwiczeniach .Musi kapac pot z czoła.Ja zaczełam od 30 min treningu a po dwóch dniach już nóg nie czułam więc skakanke odstawiłam ale ćwiczyłam dalej skłony,przysiady i hulahop.Po minionych zakwasach wróciłam do skakanki.To moja dieta cud przy której schudłam w ciągu 7 dni 4,5 kg.A aby nie powstał celulit smarowałam się kremem NIVEA My Silhouette! tzn.brzuch,pośladki i uda.Dzienny masaż ciała przez 1 minute każdą część osobno.Gwarantuje świetną figure bardzo szybko. Pozdrawiam .

  24. ja dietę chcę zacząć od jutra [o ile starsza nie zapomni kupić mi mięsa ;) ]. W szkole ruszam się bardzo dużo [2 godziny wf dziennie], więc dołożę jedno jabłko dziennie, bo bym nie wyrobiła!
    wzrost: 162cm. waga początkowa: 56kg. nie chcę zlecieć dużo, bo będę jak wieszak wyglądać- zależy mi na brzuchu, bo nieważne jak chuda byłam, brzuszek zawsze wystawał :)

  25. 5 dzień i -3kg ^^ Czuje się świetnie, nie zmeczona, nie śpiąca... zobaczymy ile jeszcze sił mi zostało :P ... no ale to już 1/3 za mną więc i tak się ciesze ^^ schodzi ze mnie szybciej niż się spodziewałam... ale żeby nie przechwalić ;) - zeszlym razem tez w sumie wiekszość schudłam w pierwszym tyg (5-6), a przez drugi najwyżej 2kg... jak skończe kopenhaską, to przechodzę na 1000-1200 kcal i wracam na siłownie... Najbardziej jednak mnie wkurza to że przez to całe odchudzanie od początku roku biust mi się zmniejszył radykalnie ... były D a teraz mam luz w miseczce C ^^ ale coś za coś ;)
    Powodzenia dziewczyny :)

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij