Dieta Kopenhaska

  1. to mój 9 dzień... dziewczyny pomóżcie! chce dotrwac do końca diety i mam na to siłe, wiemze mi się uda, ale dziś rano mama mnie zważyła i powiedziała, że jak schudne jeszcze 1 kg to idziemy do lekarza ;/ jak mam oszukiwac przy ważeniu? dziś udało mi sie oszukac 1 kg, ale chce wazyc 50, wiec bede musiała oszukiwac dwa, nie mam pomyslu co z tym zrobic :(

  2. z resztą chce wytrwac do końca na tej diecie, bo jesli jest tak jak obiecuja to po13dniach bedziemy mialy przyspieszony metabolizm i w sumie teraz na tym mi najbardziej zalezy, juz tyle wytrzymałam. nie moge tego popsuc. i czy jesli jutro przy mamie bede musiała wypic kawe, herbate, czy zjesc nadprogramowa salatke to moge sobie odpuscic reszte dni? bo jutro prawie caly dzen bede z nia :(

  3. do leokadii - jestes pewna ,ze powinnas stosowac jakakolwiek diete ?twoja waga na to nie wskazuje , wiec moze posłuchaj mamy co i przejdz na zdrowe jedzenie .


    u mnie tez 9-tyu dzien :) wystrzymuje bez problemu , mimo,ze tesknie np. za lodami ...

  4. leokadio - zastanów się jeszcze, ja kiedyś byłam na tej diecie i kilogramy wróciły, jak tylko zaczęłam jeść, więc z ta przemianą materii to zwykła ściema. pozatym, może taka dieta jest zbyt restrykcyjna? ja ją stosuje bo muszę schudnąć szybko do soboty - idę na wesele. normalnie jak chce schudnąć to jestem na 1200 kcl. poza tym ile masz lat? zrobisz co zechcesz, ale przed 18 ie powinno sie stosowac takich głodówek, bo potem będziesz tylko tyć, a tego chyba nie chcesz?

    kinga - ja też tęsknię za lodami, orzeszkami i moją ukochana nutellą :) ale powiedziałam mężusiowi, że jestem na diecie - zreszta sam zauważył ;p i on schował przede mna wszystkie słodycze, a czekoladę nosi ze sobą do pracy :D :D widać nie wierzy w moją silna wolę :)

  5. dzis mam masakre, bo zapomialam do pracy zabrac lunchu, ktory sobie przygotowalam , wiec nie wiem czy wytrzymam ddp 15.30 :( .
    Wypilam dodatkowa kawe i jakos leci .
    Pozdro...

  6. kingaa i jak po pracy? dałaś radę? napewno :)
    truskaweczko jak tam? żyjesz?
    u mnie dzisiaj 11 dzień, jeszcze jutro i koniec, bo w sobotę weselisko. jakby nie to, to pewnie dzisiaj złamałabym się. za dwie godzinki kolacja - sałatka i jogurt - normalnie wyżerka :) cały dzien myslę o tej kolacji. strasznie mi w tej dietce brakuje owoców. trzymajcie sie dziewczynki, jeszcze troche i będziemy jeszcze piękniejsze :)

  7. Jutro mam 7 dzień, trochę się boję bo idę do pracy i muszę byc w formie i mam trochę do zrobienia.I ciasto w pracy jak zwykle a to mnie najbardziej kusi. Jak narazie schudłam ok 2,5-3 kg( zależy na jakiej wadze się ważę),Ale musimy być twarde!

  8. Cześć Wam! Od rana zaczynam DK, mam motywację, bo 1 października zaczynam staż i chcę zrobić dobre wrażenie. Chcę schudnąć 6 kg, jestem uparta i mam silną wolę, rzucam na ten czas palenie (może nawet na stałe, chciałabym :P ). ale boję się, że mama będzie mnie zniechęcać co do diety, ona jest w tym dobra... :P eh, nie dam się :)
    Mam do Was pytanie, jak często się ważycie? :P
    powodzenia Wam i gratuluję dotychczasowych efektów :)

  9. czesc dziewczyny !
    Jakims cudem dalam rade wczoraj. Pilam hektolitry wody i wytrzymalam do 15.30 na grzance .
    Ale za to dzis mam dola - zwazylam sie i nic ! Tak jak mi wtedy zeszly te 2, 5 kg tak waga stoi w miejscu ! :( Kurrcze , wiem ,ze popelnilam kilka grzeszkow ale mimo to , tak malo kalorii dostarczam ogranizmowi ,ze powinnam schudnac wiecej , nie ? a to juz 10 ty dzien !
    Chyba to walne , bo mam isc jutro na super impreze z fajnym jedzonkiem i oczywiscie drinkami.Nie wytrzymam !
    Cos czuje,ze bede musiala zaczac diete do poczatku i przestrzegac jej b. restrykcyjnie .

  10. dziewczyny damy radę. motywacja jest najważniejsza, więc uda nam się.

    kingaa - słyszałam, że niektórzy w drugim tygodniu wcale nie chudną, bo niestety zaparcia robia swoje. w tym wypadku lepiej mierzyc się w obwodach. mnie to bardzo zmotywowało. też nic mi nie schodziło przez cały tydzień, a dzisiaj stanęłam na wadze i proszę - 62,5. dzisiaj jest mój ostatni dzień, bo jutro idę n imprezę, ale myślę, że ten jeden dzień dużej różnicy nie zrobi.

    mnie tez cały czas zniechęcają do diety - mąż tylko przy mnie trwa, ale też daje mi do zrozumienia, że nie wie z czego ja chce schudnąć ;p

    przez całą diete ważyłam się codziennie, ale teraz wiem, że mogłam się nie ważyc wcale i stanąć na wadze dopiero dzisiaj, bo w 2 tygodniu w sumie schudłam 800 gram.

    ogólnie przy wzroście 158 zeszłam z 68,5 na 62,5, więc cel osiągnięty, z tym, że zanim zaczęłam DK zrobiłam sobie jeden dzień oczyszczjący i piłam tylko wodę. od poniedziałku przechodzę na dietę 1000 kcl, a po miesiącu na 1200 aż osiągnę wagę 52 kg. potem 1600kcl - bo tyle potzrebuje mój organizm przy wadze 52.

    będę tutaj jeszcze zaglądać jak sobie radzicie dziewczynki, wiem, że dacie radę, bo macie silną wolę :)

  11. Zaczyna moze ktos z was jutro dietke? Przydala by mi sie bratnia dusza :)

  12. a mam jeszcze pytanko w jakich godzinach mam jesc posilki? o ktorej ma byc ostatni? :)

  13. Ja mam zamiar zaczac na dniach, zastanawiam sie czy mozna pic kawe miedzy posilkami z cukrem czy czysta bez niczego ?

  14. mam zamiar zacząc 13-stego września ktoś ze mną chetny do rozpoczęcia morderczej proby ? .. ehh najbardziej mnie przeraza ten befsztyk :( ( nigdy nie jadlam , a podobno czuc krew...

  15. Karola moze chcesz zaczac jutro ze mna ?? ? A zamiast bewsztyku mozesz jesc piers z kurczaka :)

  16. hej, hej ...
    no i poleglam!Przerwala diete w piatek wieczorem (co bylo do pzrewidzenia ) .Poimprezowalam przez weekend i coz ..zeczynam od nowa .Moze teraz bede bardziej wytrwala?
    Nie zaluje bo i tak cos tam schudlam i impreza byla super .

    do ja4321 - czyli zaczynamy razem od dzis ! :)
    Ostatni poslek zjedz do 18-tej.
    Ja planuje lunch na ok.13ta a obiad na 17.30.Kawy nie słodze , bo nie znosze slodkiej ale za to zjadam 1 landrynke .

  17. Ja wlasnie jem piers :) a masz moze gagu? bedziemy mogly sie wspierac :D

  18. niestety nie mam !
    i jak dajesz rade ? :)

    Dziwne , bo moj organizm przyzwyczail sie do braku sniadania.Rano wcale nie jestem glodna .Wypijam 2 szkl.wody , potem 2 filizanki kawy ( to kubek) i wytrzymuje do 13tej .Problem jest wieczorem , mam ochote na cos dobrego, albo winko ..Coz , trzeba sie sprezyc .
    Wczoraj dolaczylam 35 minut jazdy na rowerze a dzis ide na masaz.Musze zajac sie kompleksowo swoja figura.Ale dzis ubralam obcisla spodniczke i nawet brzuch mi nie oddstaje , co mnie bardzo cieszy.
    Pozdrawiam !

  19. Czesc dziewczyny, dzis znowu zjadalm bulki z nutella, :( ( juz nie moge na siebie patrzec ! Musze zaczac diete od jutro albo lepiej w piatek.Musze schydnac te 4-5 kg !! juz nie dlugo na uczelnie trzeba isc wiec nie moge wyfladac jak wieloryb !! .. z tego co wiem to nie mozna zamieniac tych produktow :( czyli befsztyka na piers z kurczaka.. a jeszcze jedno pytanie czy da rade pic miedzy posilkami kawe rozpuszczalną ze słodzikiem ?
    Buziaki

  20. czesc Karola. Chyba nie powinnas pic tej kawy w trakcie diety jak chcesz sie do niej 100% stosowac.To zalezy jakie masz podejscie .Ja troche oszukuje ale moge powiedziec ,ze jestem na diecie podobnej do kopenhaskiej. Zamieniam befsztyk na kurczaka, nie slodze kawy , czasem nie zjadam wszystkiego i czasem wypije kieliszek wytrawnego wina.Generalnie schudlam troche( nie waze sie juz ) ale wygladam o wiele lepiej.Brzuch mi nie wystaje . Zaczelam tez cwiczyc.Ogolnie moj organizm nie dostaje zbyt wielu kalorii.Czuje sie swietnie tylko mam lekkie zaparcia .
    Ogolnie ok !

  21. U mnie dziś mija 6 dzień - przede mną kolacja, a jutro "najbiedniejsza" niedziela... Jak dotąd nie jest źle, mimo że przed dietą byłem przyzwyczajony do porządnych śniadań (braku śniadań najbardziej się obawiałem). Mała ilość kawy też trochę przeszkadza, ale jest do przeżycia (normalnie pijałem ze 3 kawy dziennie, każdą z czymś słodkim). Dziś rano spadek 3.5kg (93,3->89, 8) więc przynajmniej są efekty tych wyrzeczeń ;)
    Najgorszy jest weekend - w dni powszednie człowiek żyje pracą, a w sobotę czy niedzielę by się chciało zjeść coś dobrego...

  22. Hej :) dziś mój 4. dzionek, jest przecudownie, ważyłam (przy 166cm) 58kg, w sumie to miło byłoby dociągnąć do tej wymarzonej 53.. dziś rano było mnie 56,5kg więc jestem raczej dobrej myśli :D .
    Bałam się strasznie, że będę osłabiona, czy coś, ale normalnie dziś byłam 3h na rolkach na skateparku (tak, jak normalnie), wyszalałam się i nie czuję zmęczenia. 3 szklanki jogurtu i te owoce dały mi niezłego kopa, stwierdziłabym nawet, że czuję się nieco przejedzona ;P. Dieta jest mi raczej mało potrzebna, ale robię to dla nabrania tęsknoty za np. jogurtem czy jajkiem, a nie za pizzą, czy czipsami.. podchodzę raczej na luzie, cieszy mnie to, że jestem Panią swojego ciała B-)) pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na kolejne dni ^^

  23. Czesc wszystkim zajrzałam na forum o tej diecie z ciekawosci ,tez kiedys ja stosowałam ,wytrwałam 4 dni były to straszne dni .
    Teraz jestem na diecie dunkana jem ile chce tylko proteiny ,kupiłam ksiazke i cała przeczytałam ,pije kawe na ile mam ochote nawet cole zero .Przeczytajcie prosze o tej diecie i nie katujcie sie niepotrzebnie dieta która wyniszcza wasz organizm .
    Na diecie kopenhaskiej chodziłam cały czas głodna ,teraz wrecz na odwrót jestem najedzona ,i pełna zycia a kilogramy lecą w dół (przez dwa dni spadło mi 2 kg) .Poczytajcie o tej diecie na forum i jak najszybciej spróbujcie .

    Pozdrawiam wszystkich odchudzajacych sie

    Ela

  24. hej
    coz , jestem zmuszona przerwac diete , mimo iz bylam z niej zadowolona (schudlam 4kg).Musze , bo ...z lekkich zaparc zrobily sie wielkie ! W diecie jak na mnie jest zbyt duzo miesa a za malo blonnika .Moj organizm to zle znosi . Oprocz tych niedogodnosci , bylo ok .Przez kilka dni bede jadala jogurt z otrebami na sniadanie, i mam nadz ,ze bedzie ok .
    Słuchajcie tak naprawde kazda dieta ma swoje minusy i plusy .Dukan tez !Znam ludzi, ktorzy schudli na niej duzo ale po roku wrocili do poprzedniej wagi .to jest dieta , sposob odzywiania na cale zycie .
    Aby dobrze wygladac trzeba ograniczyc weglowodany, to one rozwalaja nam zoladek >

    do Rhurki , w kopenhaskiej nie ma 3 szklanek jogurtu tylko 3/4 szklanki( niektore opisy w internecie sa zle ).
    pozdrawiam !

  25. ja na diecie kopenhaskiej schudłam rok temu tak mniej więcej 4,5 kg... zważając na to, że nie zawsze jej tak fest przestrzegałam. z 66 do 61,3. Najwięcej schudłam w pierwszy tydzień. Oczywiście efekt JOJO był ;D no ale cóż się dziwić jak mądra Sylwia zaczęła dietę przed świętami... a w święta, kiedy już dieta się skończyła nie potrafiła sobie odmówić różnych smakołyków.... wielkie obżarstwo! ale uwaga! przytyłam tylko 2 kg! Później waga mi się trzymała w granicach 62,5 kg... w porywach do 63. Mam zamiar powtórzyć dietę jeszcze raz :) bo to jest pierwsza dieta na której coś schudłam... obecnie ważę 63,5 i chciałabym znów zgubić to 4,5 - 5 kg. :) po 13 dniach mam zamiar stosować jeszcze przez tydzień dietę kopenhaską tylko po prostu ją urozmaicić w śniadanko np. płatki z musli, kropka ciemnego pieczywa i jakąś małą przekąskę w ciągu dnia. :) kto jest ze mną? pozdrawiam was dziewczyny i życzę aby wasza walka z kg przyniosła oczekiwane rezultaty!

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij