Dieta Kopenhaska

  1. Dziś mój trzeci dzień. Jeszcze nie piłam kawy. A czuję się normalnie ;) Nie mam żadnych zaćmień , ani nic z tych rzeczy. Po wstaniu ważyłam 54,6 ;)

  2. hej dietowiczki ja mam dzis ostatni dzien diety tak sie ciesze,ze justro bede mogla zjesc normalne snaidanie ,nie bylo tak zle pierwszy tydzien byl najgorszy nie wiem ile schudlam planuje zwazyc sie jutro po zakonzeniu calej diety,ale czuje sie super ;)

  3. jak obiecywalam pisze ile schudlam .....5,5kg startowalam z 62,5kg a teraz waze 57 kg :) jestem zadowolona,teraz powolutku bede zwiekszac ilosc klaorii,bylo warto :)

  4. Ja skończyła w piątek. końcowa waga 55,2kg

  5. dziś mój dziewiąty dzień diety, 4kg mniej, tyle utrzymuje się od 3 dni i nie chce być więcej :(

  6. Witam wszystkich,dziś właśnie kończę 4 dzień i 2kg jak narazie zobaczymy po 13 dniach.,ciężko jest ale jakoś wytrzymuje.Ja do diety tylko dodałam dodatkowo rzepę białą jem ją obrana jak jabłko,kiedy mam duże poczucie głodu, i do tartej marchwi ścieram, a poza tym jest bardzo zdrowa i witamin ma sporo.Trzymajcie kciuki.

  7. A ja jestem w piątym dniu i schudłam już 4,8 kg. Zobaczymy co będzie dalej. Mam taką chęć zjeść coś słodkiego, ale powstrzymuję się. Trzymajcie kciuki .

  8. Witam, jestem facetem 29 lat, kilka lat temu stosowałem tą dietę ważyłem 100 kilo. Wytrzymałem 7 dni - schudłem 7 kilo waga naprawdę długo się utrzymywała, lecz nie stosowałem żadnych witamin i przez pół roku po diecie miałem problemy z żołądkiem - głównie straszna zgaga!
    Za kilka dni zaczynam ponownie :) lecz tym razem 13 dni i witaminki przez cały czas. teraz ważę około 100 kilo, zważę się w pierwszym dniu diety. A przy pierwszym podejściu pływałem na basenie dwa razy w tygodniu i chudłem 1 kilo dziennie! POZDRAWIAM!

  9. Witam wszystkich, jestem na drugim dniu diety i czuje sie swietnie :) Bylam dzis na silowni i zrobilam 30 minut cardio, zmeczylam sie bardziej niz zwykle gdyz bylo to przed obiadem, ale samopoczucie mam wysmielite i zero glodu. Przez ostatnie kilka lat jestem na diecie niskoweglowodanowej. Zaczelam od Atkinsa a przez ostatni rok jestem na diecie Kwasniewskiego. Niestety, mam slabosc do czekolady i lodow wiec czasami sie lamie. Dieta wysokotluszczowa + slodycze = sami wiecie :) Wiec zawsze mam kilka zbednych kilogramow. Jestem zaskoczona jak dobrze smakuje czarna kawa z cukrem :) Normalnie pije kawae z tlusta smietana i 2 kroplami stevia. Pozdrawiam wszystkich dietowiczow :D

  10. A ja już jestem 2 miesiące po zakończeniu diety. Wtedy schudłem równe 7kg, od tego czasu spadły kolejne 2kg - choć, tak jak pisałem, nie robię żadnych specjalnych poświęceń: jadam w miarę normalnie (tyle że mało), zdarzają się grzechy typu McD/KFC/pizza (ale nie tak często jak kiedyś). No dobra, jedno poświęcenie jest - czyli codziennie, czy to piątek czy świątek, rano 1 godzina ćwiczeń (szóstka weidera + różne machanie hantlami).
    Jak uda mi się zrzucić kolejne 6kg do osiągnięcia właściwego BMI to nie omieszkam zawiadomić ;)
    Pozdrawiam wszystkich chudnących i trzymam kciuki za wytrwałość!

  11. hej ja jestem na tej diecie drugi dzień, ja też nie lubie szpinaku i zastąpię go brokułami. Chodzi mi o ten befsztyk czy go można opanierować w jajku i bułce tartej ?? ?? ??

  12. No bez przesady z tym panierowaniem :) Dieta kopenhaska jest bardzo ścisła, nie ma mowy o jakimś urozmaicaniu! Ja jadłem akurat wersję która zamiast befsztyków miała kurczaka/indyka, wołowina była raz w tygodniu - generalnie bardziej restrykcyjna od tej przedstawionej tutaj. Jedyne na co sobie pozwalałem to dodanie odrobiny czosnku przy gotowaniu szpinaku, niewielka (na końcówce noża) ilość musztardy na gotowaną (w niesolonej wodzie) kurę, do tego oczywiście jakieś przyprawy ziołowe typu oregano/pieprz cayenne (ale też w śladowych ilościach).

  13. Dzis dzien piaty Diety Kopenhaskiej, samopoczucie dopisuje, na brak energi tez nie narzekam :) Jedzenie w dniu czwartym moze nie bylo najsmaczniejsze ale nie bylam glodna. Codziennie tez robie 30 minut cardio, troche na pol gwizdka oczywiscie :)

  14. witam wszystkich odchudzających się :) Ja mam 7dzień diety schudłam 4 kilo :) bardzo się ciesze polecam tą dietę :) :)

  15. ja mam pierwszy dzien za soba .........tzn..wszystjie posiłki ...jaszcze tylko ten bardzo ciezki wieczór...ale wytrzymam...trzymajcie kciuki........ ;)

  16. wlaczylam troche cwiczen no i oczywiscie brzuszki bo z ta partia ciała mam najwieksze problemy.........jestem słaba wycienczona poprzednia dieta..............nie wiem czy dam rade................mam taka nadzieje.startuje z 83 kg.................na 169 cm a wiec nadwaga straszna moim marzeniem .....zwalic 10 kg.........napewno sie uda

  17. widze ze jestem sama w moich zmaganiach.................zero dobrych rad .......czy na pewno nikt aktualnie nie jest na tej diecie...........POMOCY.........dzis muj drugi dzien jestem po kawie..................zaraz czeka mnie spacer z pieskiem nie wiem czy dam rade bo jestem bardzo słaba i glowa mi peka ...................................ale co tam czego nie robi sie dla ladnego wygladu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  18. widze ze z wagi spadam...............ale to jak na razie woda..........rece mi sie trzesa nie moge pisac........................................................bede zagladac tu codziennie ;( moze ktos mnie wesprze w moich zmaganiach

  19. dzien drugi prawie za mna jestem juz po wszystkich posiłkach......teraz tylko wytrzymac wieczór bez jedzenia i wszystko bedzie ok...................samopoczucie nie najlepsze bol głowy brzucha ......ale dam rade...........

  20. jak na razie bez zadnych grzechow...........................a pokusa była i to wielka ...ale dałam rade

  21. wytrzymałam...........jestem z siebie dumna wieczorek mina spokojnie bez wiekszych pokus........ i to dzieki tobie skarbie najwspanialszy mezczyzno ..pod słoncem ...........DZIEKUJE....dzien drugi dobiegł do konca ide spac dobranoc wszystkim

  22. dzien trzeci....jestem po kawie .jestem troche osłabiona ,ale do wytrzymania....mało sił ..............ide z pieskiem na spacer............................MUSZE SIE POCHWALIC..............MAM JUZ 3 KG MNIEJ........a wiec dieta działa hura.............troche cwicze wiec moze dlatego ....................wiem ze nikt mnie nie czyta.....jak narazie..ale pisze to dlatego ze mi to pomaga....i wiem ze moze kiedys jakas kobietka to przeczyta i dostanie samozaparcia jakie ja dostałam po przeczytaniu waszych postów........................a wiec trzymajcie sie babki kochane w swoim postanowieniu.......a wszystko bedzie ok....................

  23. zaczynam od jutra, raz udało mi się ją przejść ale znienawidziłam brokuły :) na wiele lat, ale dlatego że miałam przepis diety bez przypraw :) schudłam 4,5 kg, potem po diecie jeszcze 4 kg, ale najważniejsze było to że nie chciało mi się po tej diecie frytek i innych fastfoodów, mam nadzieję że tym razem też mi się uda, wszyscy mamy kryzysy, mnie podczas pierwszej diety mobilizował mąż :) życzę wszystkim powodzenia

  24. zaraz obiadek...........mniam

  25. Aż tak często tu ludzie nie zaglądają ;)
    Co do dobrych rad: przetrwaj pierwszych kilka dni, potem już nie ma głodu tylko są pokusy i znudzenie monotonią diety...
    Pomyśl sobie, że 14go dnia będziesz mogła spokojnie sobie zjeść co tylko zechcesz - ale ważna rada: zjedz więcej malutkich smakołyków, bo jak sobie zrobisz jakieś wielkie porcje to szybko wymiękniesz :) Ta dieta przede wszystkim uczy tego, że można bez problemu jeść mało - w tym tkwi jej sekret.
    Życzę powodzenia i wytrwałości!

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij