Dieta Kopenhaska

  1. Hey :) jakoś cicho się tu zrobiło ...żyjecie jeszcze ??
    Diete zaczynam w sobotę jest ktoś może chętny na zaczęcie diety w tym dniu... w kupie raźniej

  2. hej laski
    u mnie koniec dk,spadek mc 4kg tylko,a wiec przede mna nastepna dietka.Wybralam diete Dukana ,zobaczymy,ale zaczynam dopiero po feriach,poki co jezdze sobie na nartach w Wisle,jest ok,pozdro

  3. hej Karolino,jak zdrowie,czy infekcja przeszla,a jak z dieta,pozdrawiam

  4. Hej :) ja zaczynam diete od 11 lutego :) mam 164 cm i 64 kg. troszke duzo. moj wymarzony efekt to 10 kg mniej ale nawet z 5kg bede zadowolona :) duzo czytlam o tej diecie kopenhadzkiej i wydaje mi sie ze jest skuteczna :) mam tylko problem ze ejszcze ucze sie wiecorowo dwa razy w tygodniu a w weekendy pracuje i cieko bedzie mi jest o tych samyc prach ale mam nadzieje ze praca i skzola nie pokrzyzuja moich planow :)

  5. hej dziewczyny , ja tez chcialam przejsc na diete, alemam pytanko czy mozna czyms zastapic salate z olejem i cytryna ?? ? bo nie lubie salaty :(

  6. Witajcie,
    Tak z dalszej perspektywy - muszę przyznać że DK była strzałem w 10. Ja na tej diecie zrzuciłem tylko 7kg (z 93 do 86kg), ale dzięki niej na tyle zmieniłem styl odżywiania że choć od jej zakończenia minęło 5 miesięcy - nie wróciłem do startowej wagi, a nawet zrzuciłęm jeszcze dodatkowe 3kg! To wszystko przy dość luźnym odżywianiu się, z grzechami typu pizza/kfc/mcdonalds co jakiś czas...
    Dziwią mnie trochę pytania o to że ktoś czegoś nie lubi - na litość, toż to tylko marne 13 dni! W dodatku 13 dni katowania się dosyć restrykcyjną dietą... aż tak ciężko odstawić na bok uprzedzenia żywieniowe? Ja ze wszystkich składników DK lubię głównie owoce - ale jakoś przeżyłem i szpinak, i suche gotowane mięso - a wierzcie mi, uwielbiam jeść i cierpiałem katusze (zwłaszcza gdy zdarzało mi się np. przygotowywać kanapki żonie)...
    Tak więc - śmiało, walczcie bo warto... a potem sobie absolutnie nie odpuszczajcie! Trzeba po prostu trochę mniej jeść i kontrolować pokusy, a będzie dobrze - DK jest świetnym wstępem do rozsądniejszego odżywiania się.

  7. cześć
    tak, Jacek ma rację, ja nie przepadam za mięsem i szpinakiem,ale to tylko 13 dni i rzeczywiscie ta dieta to dobry początek zwłaszcza, ze żołądek się na niej obkurczy i potem jest łatwiej, bo mniej sie chce jesc i je się mniejsze porcje.
    Ponieważ mój spadek m.c. nie byl dla mnie zadawalajacy,zażywam teraz alli do każdego posiłku(bez rewelacji,ale trzeba pilnować diety niskotłuszczowej,bo skutki są nieciekawe),a od poniedziałku spróbuję diety Dukana
    pozdro

  8. moja kolezanka byla na diecie dukana a wlasciwie dalej jest, przez miesiac schudla 6 kg chociaz przestrzegalazasad,ja uwazam ze ta dieta nie jest dla wszystkich dobra... To znaczy ze musze jesc ta salate z olejem podobno jest jeszcze gorsza niz sama,a moze macie jakies dodatki do tej salaty zeby bylo troszke lepsze ?? prosba napiszcie mi co mozna dodac :)

  9. cześć
    jolu626, sorki, ale mozesz jesć salate z olejem i trochę skropic ja cytryną to wszystko,niestety trzeba trzymać się zasad,jeśli tat bardzo nie lubisz salaty to może pomyśl o innej diecie,bo w DK jest jej duuuużo :)
    pozdro

  10. jolu626,a może dieta mayo ?? ?jest 2 tygodniowa,co prawda przez pierwszy tydzień też jesz na kolację sałatę,ale z jajkiem i chudym gotowanym mięsem,a w drugim tygodniu zamiast sałaty są gotowane warzywa,jest w niej sporo jajek więc jeśli chorujesz na nerki to niestety odpada,ale zakładam ,ze jestes zdrowa jak ryba :)
    to taka moja szybka myśl dla Ciebie :)
    pozdro

  11. dziekuje za podpowiedz :) ale jednak bardziej jestem przekonana na dk tym bardziej ze czytajac wasze komentarze widze ze naprawde dziala :) moze przezyje ta salate jakos hehe :) )

  12. cześć
    jolu626 zaproponowalam dietę mayo gdyż efekt daje podobny, stosowalam z dobrym skutkiem,ewentualnym problemem mogą być jajka o czym Ci pisałam, :)
    pozdro :)

  13. tam chyba ma byc 2/3szkl jogurtu a nie 2-3 szklanki

  14. cześć Natalio, ja piłam 1 mały pojemnik jogurtu naturalnego
    pozdro :)

  15. hej,hej,czy jest tu ktoś?

  16. chyba wszyscy szykują się do walentynek,
    czytam i zbieram info na temat diety Dukana,postanowilam od poniedzialku wskoczyć na tę dietę skoro DK nie dala mi zadawalających rezultatów :)
    nadal nikogo?
    no to pa,pa,pozdro ,trzymam kciuki za Was,powodzenia





    ;

  17. Hej!
    Właśnie zacząłem DK od dziś i ciekawe jakie będą rezultaty ?? Niby same Panie piszą na forum, ale przecież i mi nie zaszkodzi :) :) :) Mam nadzieję że uda mi się troszkę zrzucić, bo przy wzroście 180 cm, "urosło" mi 87 k, a kiedyś było trochę ponad 70. :( trzymajcie kciuki! PS. mam jeszcze pytanko: Czy są jakieś zamienniki składników diety? pozdrawiam Was gorąco!

  18. czesc

  19. witam ja jestem na kopenchaskiej 4 dzien i spadlo 3 kilo czuję się super do tego cwicze codziennie po 40 minut na orbitroniku

  20. hej od dziś jestem na diecie kopenchaskiej myślę że wytrwam udało mi się już kiedyś schudnąć na tej diecie 20kg.wiec myślę ze tym razem tez się uda.Trzymajcie kciuki

  21. witajcie!
    Anula i Ewa to bardzo rygorystyczna dieta,stosowalam ją już jakieś 2-3 x , ostatnio nie bardzo mi wyszła (zachorowałam, leki,syropy z cukrem) ubyło mi tylko3,5 kg,dlatego przeszlam na inna,problemem nie jest przejscie przez te 2 tygodnie z dieta ,ale utrzymanie zdobytej wagi po tym okresie,wiem co mówię ,absolutnie powrót do sposobu odżywiania z przed diety skutkuje przybraniem na wadze znów ,pomyślcie nad sposobem odzywiania potem,ale niewatpliwie to dobry początek,polecam ,trzymam kciuki,powodzenia
    Piotr 971 niestety w tej diecie nie ma zamienników, jest bardzo rygorystyczna, nie można pozwolić sobie na zamienniki czy drobne grzeszki ;) nie odpracujesz tego niestety-patrz moj ubytek m.c. a to tylko byl 3x dziennie syrop-ale tak jak pisałam wyżej dobry początek......
    powodzenia ,miłego dzionka,pa

  22. witam ! tak wiem że największym problemem jest utrzymanie tej wagi , ale ja już tak mam że jak uda mi się schudnąc to utrzymuję tą wagę jakis 2 lata . Polecam wam też dietę PLAŻ POŁUDNIA byłam na niej 4 lata temu jest nmiej męcząca ale teraz chciałam coś niwego ja lubię jak mam wyznaczone godziny i mało gotowania ,a kopenhaska jest właśni taka . A.... dziś mam 6 dzień i jest mni mniej o5 kilo tylko w czoraj nie cwiczyłam ale myśle to dziś nadrobic .

  23. hej dziś jest drugi dzien mojej diety i minus 2kg to mnie motywuje zeby ja kontynuować wcale nie chcę mi się jeść mam dużo energii myślę ze wytrwam choć wiem ze będzie ciężko.Ale czego się nie zrobi żeby wyglądać pięknie. Trzymam kciuki za wszystkich wytrwałych :)

  24. Hej!
    Dieta jest kapitalna. 2 lata temu pierwszy raz ją zastosowałam i z 58 kg zeszłam do 50. Od tego czasu ciągle ważę 50 kg (a dużo podróżuję po świecie, więc jem nieregularnie, czasem śmieci cateringowe w samolotach o późnej porze i bardzo dziwne rzeczy w Azji czy Ameryce Łacińskiej, również wysokokaloryczne, także w moim przypadku żadnego efektu jojo nie było). W tym roku powtórzyłam dietę już z zupełnie innych powodów. Chciałam wyregulować metabolizm i zredukować tkankę tłuszczową przed rozpoczęciem treningu na mięśnie brzucha. I znów zadziałała znakomicie! Oczywiście znów schudłam i po diecie ważyłam 46 kg (tak, wiem, malutko, ale po prostu organizm pozbył się tłuszczu i po planie treningowym znów ważę moje 50 kg, czyli wymieniłam w ten sposób 4 kg tłuszczu na 4 kg mięśni). Sylwetka idealna! I o to chodziło. Z negatywnych efektów w czasie diety czasem czułam się nieco pozbawiona energii, a innym razem byłam wręcz zbyt pobudzona. Ale większych problemów nie było. Codziennie piłam szklankę suplementu witaminowego, żeby nie wyniszczyć zbytnio organizmu i wszystko było ok. Włosy nie wypadały, skóra i paznokcie w porządku. Zatem polecam gorąco. I dla tych, którzy chcą schudnąć i dla tych, którzy chcą zgubić nieco tkanki tłuszczowej z talii i wyregulować metabolizm. Oczywiście za każdym razem trzymałam się diety bardzo rygorystycznie (jadłam dokładnie to co kazali, o podanych porach i wskazane ilości, żadnych odstępstw czy wymieniania elementów posiłków na inne) i dokładnie przez 13 dni. Dyscyplina popłaca!

  25. Alicinha!gratuluję samodyscyplny i osiągnięc wagowych,super,ale to nie dokładnie tak jak mówisz,sorki....
    4 kg tłuszczu nie jest równe 4 kg mięsni, a gdzie utrata wody ?? ?
    plusem jest Twoj aktywny styl życia :)
    nie wiem ile masz lat (w różnym wieku masz różny metabolizm i inną gospodarkę hormonalną i inne zapotrzebowania energetyczne)i ile cm wzrostu, ale przesadne obniżanie swojej m.c. nie zawsze jest zdrowe,a raczej nigdy(i nawet nie myślę tu o anoreksji czy bulimi),pisałam wcześniej o tym ,ja przypłacilam to dość ciężkimi komplikacjami zdrowotnymi a chodzilo niby tylko o 2kg!!

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij