Dieta proteinowa dr Dukana

  1. Becia, kochana moja!!!paszteciki pomysl bomba! mam wszystko, ide robic!!!

  2. Natko :) smacznego :) :) :) chyba tez sie pokusze i w koncu zrobie je :) Wiecie co- chyba to odchudzanie zaczyna byc moim hobby ;)

  3. Od jutra mam zamiar przejsc na ta diete ,chcialabym schudnac 7 kg , mam dosc juz ciaglego ochudzania ciagle sie odchudzam i nic nie przynosi efektow :/

  4. no wiec zrobilam paszteciki z kurczaka, Beci juz mowilam, Wam tez powiem, ze sa pyyyyszneee!! polecam goraco! ;)
    Minna, nie zalamuj sie, wiecej optymizmu dziewczyno!
    odchudzanie jest fajne!!

  5. Beciu dzięki za przepisy :) Napewno z nich skorzystam :) Od 3 dni jestem w II fazie, tzn z warzywami i waga podskoczyła mi o pół kilograma :( Czytałam, że podczas jedzenia warzyw zatrzymuje się woda i waga stoi w miejscu, ale dlaczego rośnie ?? Może za dużo ich jem ?? Też tak miałyśćie ??

  6. czytam i czytam i aż się wierzyć nie chce chyba dobra ta dieta,czas chyba ją wypróbować,tylko powiedzcie czy to ta różowa książka bo jest ich tyle i nie bardzo wiem którą wybrać

  7. wazylem 88kg przy wzroscie 1,78m.dzisiaj wchodze w druga faze.mam5 kg mniej,ale poswiecam tez duzo czasu na wysilek fiz..swietna dieta.nie mam zadnych skutkow ubocznych,mimo,ze Dukan opisal w swojej ksiazce o dolegliwosciach typu zaparcia,brzydki oddech,uczucie zmeczenia.jedynie najbardziej brakuje mi bialego pieczywa.ale przy tym poznaje swoja silna wole.musze zakonczyc diete na -10kg i napewno mi sie uda,czego tez wam zycze.pozdrawiam.....nie trzeba sie glodzic tylko zmienic nawyki.a najlepiej przejsc z kims na diete jednoczesnie.rywalizacja motywuje.

  8. cześć dziewczyny. po przeczytaniu waszych komentarzy mam nadzieję, że tym razem i przy waszym wsparciu mi się uda. startuje jutro. książka zakupiona, przeczytana, opracowana. dane wyjsciowe 168 cm i 78,8kg / 10 lat temu 49kg - po 16kg na dziecko/. niespodzianka - będziemy miały też odchudzającego się pana - zaczyna ze mną mąż. to jego pierwsza próba. od jutra relacje i rezultaty. wasze są oszałamiające. normalnie wam zazdroszczę! buziaczki

  9. Anika! zacznij z nami od jutra. będziemy się nawzajem wspierać.

  10. Dzięki :-) ale powiem Wam, że to wcale nie było takie trudne, jestem caly czas najedzona, jem oczywiscie produkty z listy w ogromnych ilościach i to nawet co pol godziny :-) polecam serki lekkie z piątnicy i twarożki 0% z rzodkiewka i szczypiorkiem (w dni warzywne oczywiście) i jak kefir czy serek a nawet jogurt naturalny ma troche tluszczu w sobie to nie przejmujcie sie tym, waga i tak spada i wcale nie musi byc 0% Na warzywach w II etapie waga rosnie ale na białkach spada pozniej w kolejnym tygodniu na warzywach spadnie , duzo spadnie i to" takie koła" wiec kolejność i systematyka jest bardzo wazna. Przynajniej ja tak miałam, mam nawet "zastępczy" majonez. Jogurt naturalny i musztarde, mieszacie , przyprawy do tego i do surówki :-) pycha, prawie jak majonez :-) teraz od 3 dni jestem na III etapie i powiem Wam że sie obawiam, boje sie tego makaronu i chleba. Jutro zjem pierwszy raz od roku 7 pierogow z grzybami i kapustą na obiadek i to bedzie dla mnie wielka rewolucja :-) strasznie nie chcialabym zaprzepascic tego co osiagnelam ale mam 500 dni żeby sie spokojnie przyzwyczaic i wdrążyc to wszystko :-) Trzymam za Was kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dieta jest super, można jesc o ktorej sie chce i ile sie chce bez ograniczen. Gdyby nie ona nigdy bym nie schudla. Pierwsza dieta na swiecie w ktorej nie trzeba liczyc kalori i mozna jesc o 22 wątróbke pieczona np A powiem Wam jeszcze że zajadam sie pieczonymi udkami (bez skory) z pieczona cebulą kiedys zjadlam 12 udek w ciagu dnia :-) także ciezko to nazwać dietą odchudzającą i to jest najlepsze :-) KAŻDEJ Z WAS SIE UDA BO NA TEJ DIECIE NIE DA SIE NIE SCHUDNĄĆ

  11. Tak tak dziewczyny!! do przodu... ja jestem studentka i jestem teraz na stancji i nie mam wagi... :) Musze sobie zakupić... Mam nadzieje ze w weekend bede szczęśliwa że coś mi już spadło... :) Czuje sie na tej diecie super. Moj chłopak kupił mi wczoraj książke z przepisami. jest bardzo fajna.. wiecie może gdzie można kupić słodzik z proszku a nie takie tabletki? I ile kosztuje? Z nim można nawet robić sobie desery.... :)

  12. Kurcze Monika jesteś superowa babka.... :) Chciałabym mieć tyle zaparcia co Ty... :) Choć Cie nie znam to jestem z Ciebie dumna.... ;) Ja jeszcze chciałabym jakiś 20 kg w dół... czas pokaże.. :)

  13. Dziekuje Kasiu :-) na osiedlu tez każdy sie za mna odwraca.... ludzie sledza mnie wzrokiem, niesamowite uczucie, zagadywali co ja zrobiłam i jak to zrobiłam, najlepsze jest to że nikt mnie nie poznaje, jak ktos mnie nie widzial 4 miesiace to nie mowi mi czesc, a pozniej jest w szoku ze to ja hehehe bardzo szybko sa efekty i szybko trzeba kupowac nowe ubrania to tez frajda Z rozmiaru 54 mam 38-40 caly moj blok ma juz ta książke :-) a w empiku wzrosła sprzedaż :-) i moja rada - bedzie Wam sie wydawalo ze nie mozecie tyle jesc, ale czym wiecej tym lepiej bo szybciej sie chudnie gdyz organizm musi sie nameczyc by spallic to białko i nie ma sie ochoty np na slodycze a jak bedziecie mieli to pijcie duzo pepsi light (ja pilam nawet 2 litry dziennie) wyniki badan bo to wazne sa idealne, naprawde sie nie ograniczajcie, macie ochote to jedzcie oczywiscie produkty z listy, w dowolnej kolejności i o kazdej porze :-) zjecie jeden serek jestescie jeszcze glodne to zjedzcie nastepny albo jeszcze jeden to dot kazdej innej rzeczy czy potrawy, moj tata je mniej ode mnie i tyje bo je weglowodany na tym to wlasnie polega, TU NIE MA OGRANICZEN i to jest sukces w tej diecie :-) uwierzcie zreszta sami pewnie juz to wiecie nie da sie nie schudnąć. Jak bedziecie miały jakies pytania to pytajcie :-)

  14. no właśnie to mój jeden problem... Ciągle mam wrażenie że za dużo jem. Teraz mam II faze i właśnie skończyłam warzywka i przeszłam na proteinki.... Ale też mam wrażenie, że nie chudne za szybko..dlatego sie ciągle zastanawiam czy nie robie czegoś źle? ale chyba nie... :) Napisze po weekendzie bo w domu nie mam internetu.. trzymajcie kciuki żeby było mniej na wadze.. :)

  15. Jestem jeden dzien i schudłam 2 kg !! to działa :D

  16. Spokojnie dziewuszki :) Ja np chudne srednio 0,5 kg na dobe :) Mało tego zaczełam diete w złym momencie ( chociaz jak mówi Natka- nie ma złych momentów :) :) ) krótko przed okresem, gdy w organizm zatrzymuje wode. Schudłam 2,5 kg w 3 dni po czym waga wróciła do stanu poprzedniego :( Byłam załamana ale pomimo tego nie zrezygnowałam z odchudzania i cierpliwie czekałam. W sumie w 7 dniu diety zaczęłam wszystko od poczatku. Obecnie jestem w 12 dniu diety i schudłam 4,5 kg :) Natka zaraziła mnie swoim optymizmem i wiara w sama siebie. Bardzo jej za to dziekuje :)

  17. Aniu :) nie załamuj sie!! Zastanów sie co spowodowało Twoj wzrost kg. Może problem z opróżnieniem sie ;) moze jestes krótko przed okresem....wiele jest powodów. Najwazniejsze to nie przejmowac sie tym i robic swoje :) :) Trzymam Kciuki.

  18. Becia :)

    Kasia, spokojnie, przez pierwsze 2 miesiace poza spalaniem tluszczu, tracimy tez zmagazynowana wode i zlogi jelitowe.
    Zlogi jelitowe, to sprawa bardzo wazna i niebezpieczna.
    po latach niezdrowej diety w jelitach, zarowno grubym jak i cienkim, akumuluja sie zlogi niebezpiecznych niestrawnych substancji: konserwanty, barwniki, pozostalosci lekow i trawienia miesa czy tluszczu...zbijaja sie one w rodzaj kamieni i sa bardzo bardzo grozne, moga powodowac owrzodzenia, zapalenia a nawet raka
    srednio mamy ich kilka kilogramow do 8, ale spotkalam sie niedawno z przypadkiem czlowieka, ktory mial az 16kg zlogow jelitowych!!!!
    na cale szczescie, przy intensywnym odchudzaniu, pozbywamy sie ich w pierwszej kolejnosci, czyli na etapie oczyszczania, czy jak mowi Duncan- w fazie 1
    z tad wlasnie takie szybkie chudniecie, nie jest to realne spalanie tluszczu, to niestety nie jest az takie proste i szybkie ;)
    spalanie samego tluszczu, to srednio 0,3-0,6 kg tygodniowo
    ale luzik, otylosc i nadwaga, to przeciez nie sam tluszcz, ale wlasnie rowniez woda i zlogi jelitowe, ktore zaburzaja normalna prace naszego organizmu, a co za tym idzie, nie pozwalaja nam schudnac.
    Najskuteczniejsze sa wiec diety "etapowe", ktore w pierwszej kolejnosci oczyszczaja organizm
    a na takiej wlasnie jestescie! wiec glowa do gory i dalej do przodu!

  19. czy w pierwszej fazie można dodać do serka trochę szczypiorku albo cebuli?

  20. dziewczyny, rozumiem, że w pierwszej fazie należy unikać nadmiernego wysiłku. ale co potem? pytanie do Moniki, która tak cudnie schudła. czy udało Ci się nie utracić jędrności ciała? nie zebym ja była jakaś fit, o nie, ale czy przy takiej dużej utracie wagi się bardzo 'nie flaczeje?" co robiłyśie, zeby brzuszek potem nie wisiał? czy może po prostu nie ma takiego problemu przy tej diecie?

  21. Czesc !podchodze do tej diety 2 raz . za pierwszym razem byłam na niej 5 dni , i nic nie schudłam , teraz się dowiedziałam że to przez to że byłam niedysponowana . Więc podchodzę do niej po raz drugi :) ) mam nadzieje że będą szybkie efekty :) Ważę 66 kg , chciała bym schudnąć z 10 , ale będę bardzo zadowolona nawet z 7 :) czytając wasze komentarze okazuje się że to wcale nie takie trudne :) dziewczyny które są już troche na tej diecie , błagam doradźcie mi co mogę w pierwszej fazie przegryźć w szkole !? w domu mogę sobie ugotować jajko i jestem w miarę najedzona , a w szkole nie mam co jeść ! :)

  22. Może paluszki surimi albo twarożek light z piątnicy w pudełku - ja takie biorę do pracy. proponuję też wszelkiej maści jogurty lub kefiry light - są też z piątnicy - bardzo smaczne i sycące - polecam. tylko pamiętaj, żeby były nieowocowe. powodzenia!

  23. cebule i szczypiorek można jeść cały czas, nawet na samych białkach a co do skóry ja nie znosze cwiczyc bo jestem straszny leń i ta skóra nie jest taka jak powinna. troche jest jej za duzo, ale ja bylam bardzooooooooo gruba wiec nie dziwie sie ze tak jest , ale z czasem ona sie jakos kurczy i mam nadzieje ze za jakis czas bedzie super chociaz i tak nie jest zle :-) ogolnie jestem zadowolona

  24. aga72 - paluszki surimi ? pierwsze słyszę ;d w takim razie rozejrzę się za takimi :) dziekuje :) !

  25. ah te paluszki ';d! paluszki rybne... a ja myslalam ze tego typu jak paluskzi solone ...no ale te też są dobre , nie pomyślałam o nich wczesniej :)

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij