dieta to stan umysłu?

  1. przeczytałam ostatnio, że odchudzanie to stan umysłu. generalnie chodzi o to, aby przyzwyczaić nie tyle ciało, co umysł do jedzeniamałych porcji co dwie godziny np. co o tym sądzicie?
    kolejna sprawa jest taka, że pewien dietetyk powiedział, że przed południem można jeść wszystko, na co ma się ochotę, ponieważ organizm wtedy wszystko przetrawi. po południu należy jeść mało. wiem, że nie należy się obajdać na noc, ale z tym południem to chyba przesada.

  2. Ten dietetyk sie zagolopował. Wszystko mozna jesc? co to znaczy? Fast foody, cola itp też? g lupota!!!! świństw nie przetrawi.
    Dawniej zawsze miałam z tym problem. Nie mogłam znaleźć odpowiedniej diety. Próbowałam różnych sposobów. Aż wreszcie ktoś polecił coś rewelacyjnego!Nawet nie wiem kiedy zgubiłam te kg, wiem tylko ze nie glodowalam i jadłam ulubione moje potrawy a chudłam. Waga nie wróciła :)

  3. też tak myślałam, bo kiedy byłam na diecie, to nie jadłam wszystkiego, tylko specjlanie ułożą dietę, ale chciałam się dowiedzieć, co wy sądzicie na ten temat.

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Więcej opcji

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij