Krzywy zgryz. Aparat? Nakładki?

  1. Tyle się już naczytałam, że od tych informacji mam tylko mętlik w głowie i zupełnie nie wiem na co się zdecydować. Trochę przeraża mnie wizja chodzenia z drutami na zębach, nakładki wydają się dobrą opcją, ale jest mniej opinii na ich temat. Może ktoś z Was stosuje? Doradźcie coś, proszę.

  2. Wcale nie musisz chodzić z drutami na zębach, bo dzisiejsze aparaty nie straszą już przy każdym uśmiechu. Masz do wyboru aparat ortodontyczny, nakładki beyli na przykład i wiele, wiele innych. Jeżeli zależy Ci na czymś naturalnym, najlepiej przezroczystym, to warto zainteresować się właśnie nakładkami. Tym bardziej, że pierwszą konsultację masz za darmo i przy niej możliwość otrzymania nakładek testowych, które pozwolą oswoić się z tematem i upewnią Cię co do tego, czy na pewno je chcesz. :) Ja chciałam i nie żałuję. Noszę już kilka tygodni. W razie wątpliwości śmiało pytaj, jeszcze tu zajrzę. :)

  3. No ale za te nakładki testowe też nie płacę? Nie ukrywam, że jest to kuszące, bo druty mnie przerażają.

  4. Ja w beyli nic nie płaciłam za testową nakładkę. Przymierzałam się do niej w domu przez tydzień i zdecydowałam się. Mam porównanie z metalowym aparatem i jednak te nakładki są o wiele wygodniejsze i jakie dyskretne. Jak ktoś nie wie, ze je mam to naprawdę nie da się ich zauważyć. A koszty po przeliczeniu wychodzą podobne.

  5. To prawda. Dla mnie noszenie próbnej było bardzo ważne, bo nie byłam pewna czy to na pewno rozwiązanie dla mnie. Szybko przywykłam i jak zauważyłam, że w niczym mi nie przeszkadza i nikt nic nie zauważa, odrzuciłam wszystkie wątpliwości. :)

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij