Moczenie nocne

  1. Czy są tu może mamy, które przerabiały ten problem z dziećmi? Mój synek ma 6 lat i nadal moczy się w nocy. Próbowałam tłumaczyć, pilnować i nic... Co robić?

  2. polecam ze sklepu medycznego Helpik24 taki produkt:

    Podkłady higieniczne Tena Bed Plus 60x60 cm 30 szt SCA

    Podkład chłonny TENA Bed Plus 60x60cm, 30 sztuk w opakowaniu, od SCA, jest sposobem na dodatkowe zabezpieczenie łóżka, pościeli, wózka inwalidzkiego, lub jako ochrona na materac przed zabrudzeniem i zawilgoceniem.
    Jednorazowe nieprzemakalne podkłady chłonne TENA Bed Plus  dostępne są w różnych rozmiarach i poziomach chłonności.
    To mądry wybór! Dlaczego warto korzystać z nieprzemakalnych podkładów higienicznych TENA Bed Plus? Co dzięki temu zyskujesz?
    • Zaoszczędzenie pieniędzy i czasu, kupując przy pomocy formularza w ramach Refundacji NFZ,
    • Ułatwienie codziennego funkcjonowania osoby potrzebującej - poprawienie komfortu, kondycji, poziomu higieny i bezpieczeństwa,
    • Lepszą organizację życia jeśli jesteś opiekunem osoby chorej i starszej,
    • Profesjonalne podejście do całodobowej domowej opieki!
    PRZEZNACZENIE PODKŁADÓW JEDNORAZOWYCH NA ŁÓŻKO:

    dla pacjentów obłożnie chorych,

    dla osób z nietrzymaniem moczu (inaczej też inkontynencją),

    dla większej higieny osób starszych z problemem wycieku moczu,

    sprawdzone jako ginekologiczne podkłady poporodowe oraz podkłady dla dzieci na łóżko.
    ZALETY PODKŁADÓW HIGIENICZNYCH TENA BED PLUS:

    niska cena medycznych mat chłonnych od znanego producenta,
    • zawiera chłonne mikrogranulki, zapewniające znakomitą ochronę,

    miękki materiał powierzchniowy i delikatny dla skóry,

    wygoda stosowania pozwala na utrzymanie odpowiedniego poziomu higieny,

    możliwość niemedycznego użytku – do przewijania dziecka, jako mata ochronna dla psa, czy ochrona na meble lub do samochodu.
    Ilość sztuk: 30
    PRODUCENT: SCA

    przynajmniej na czas rozwiązywania problemu mogą się przydać, później zawsze można ich użyć do innych celów :D

  3. A byłaś z nim u lekarza? Mówiłaś o problemie? Może po prostu za ciężko śpi i za dużo wypija przed snem? Najlepiej zrobić jakieś badania, żeby w razie czego wykluczyć infekcję.

  4. sam kiedyś miałem moczenie nocne i to w już wieku dojrzewania. Okazało się najpierw, że to refluks, później wykluczono te badania i postawiono diagnozę, że to sprawa stresu, więc warto się wybrać na konsultację do lekarza.

  5. Koniecznie do lekarza i zróbcie badania, ewentualnie on Was dalej pokieruje, bo przyczyny mogą być różne. Zajrzyj też na stronę www.suchyporanek.pl pediatra mi ją polecała, mnóstwo ciekawych i przydatnych informacji.

  6. No właśnie jesteśmy na etapie badań. Przejrzałam też tę stronkę i faktycznie dużo mądrych porad znalazłam. Nie do końca jednak rozumiem jedną rzecz. O co chodzi z tym alarmem wybudzeniowym?

  7. Alarm wybudzeniowy to takie małe, niepozorne urządzenie - umieszcza się je w majtkach dziecka i kiedy wykryje wilgoć, budzi dziecko, żeby to mogło dokończyć w toalecie. Wypracowuje nawyk, skuteczność jest podobno bardzo dobra.

  8. Stosowałam alarm u swojego dziecka, bo też długo borykaliśmy się z problemem moczenia, dziecko nie mogło z tego "wyrosnąć", a przynajmniej ja myślałam, że z czasem dzieci po prostu wyrastają z takich rzeczy. O alarmie przeczytałam na jakimś forum, później poczytałam opinie i postanowiłam, że spróbuję. Trzeba na pewno cierpliwości, ale ostatecznie udało się wyjść z problemu.

  9. Liza, , napisał(a):

    No właśnie jesteśmy na etapie badań. Przejrzałam też tę stronkę i faktycznie dużo mądrych porad znalazłam. Nie do końca jednak rozumiem jedną rzecz. O co chodzi z tym alarmem wybudzeniowym?

    Zajrzyj do zakładki "często zadawane pytania". Sporo tam piszą o nim, może Ci się trochę rozjaśni :) https://suchyporanek.pl/czesto-zadawane-pytania

  10. Dziewczyny, po co w ogóle wypełnia się te dzienniczki mikcji? To później analizuje lekarz na wizycie? Bo zastanawiam się jaki jest sens.

  11. Tak, to jest istotna informacja dla lekarza. Taki dzienniczek możesz prowadzić w aplikacji albo normalnie w zeszycie, jeżeli wolisz.

  12. A mnie zainteresował alarm wybudzeniowy, bo czytam,że sporo matek jest zadowolonych Gdzie się to kupuje?

  13. możesz kupić w aptekach albo na allegro, trzeba poszukać opinii o poszczególnych modelach, na pewno trzeba się uzbroić w cierpliwość, możesz na temat tych alarmów tutaj poczytać https://suchyporanek.pl/czesto-zadawane-pytania

  14. Dzięki. Widzę, że dużo matek poleca stosowanie alarmu i to naprawdę w wielu przypadkach pomaga. Myślę, że nie ma co dłużej czekać, bo problem raczej sam się nie rozwiąże.

  15. Super, że trafiłam na ten wątek, bo ręce mi już opadają z bezradności. Moja córka moczy się już naprawdę długi czas, można powiedzieć, że właściwie nie przestała odkąd odstawiliśmy pieluchy, tylko raz zdarza się to częściej, raz rzadziej. Początkowo problem był też w ciągu dnia, ale to chyba normalne. W tym momencie ma ponad pięć lat i moczy się tylko w nocy (czasem trzy razy w tygodniu, czasem raz na dwa tygodnie, różnie). Dzięki za polecenie suchego poranka, wiem przynajmniej na czym stoję. no i że nie jestem sama z tym problemem, bo inne mamy też się z nim borykają!

  16. 6 lat to już sporo, jak najbardziej czas na leczenie albo chociaż sprawdzenie czy leczyć nie trzeba. To może być wina pęcherza na przykład, czy całego układu moczowego. na pewno badania do wykonania. Tylko w poradni urologicznej dla dzieci polecam, szczególnie tu https://gaboscm.pl/leczenie-nietrzymania-moczu-u-dzieci/ w Piekarach Śląskich się taka znajduje, jedyna na Śląsku. W całej Polsce nie ma takich wiele. A mają bardzo dobrych specjalistów i są w stanie przeprowadzić szczegółową diagnostykę. Leczenie zależy od przypadku, najcześciej poza farmakologią jest to również uroterapia.

  17. Tola, , napisał(a):

    Super, że trafiłam na ten wątek, bo ręce mi już opadają z bezradności. Moja córka moczy się już naprawdę długi czas, można powiedzieć, że właściwie nie przestała odkąd odstawiliśmy pieluchy, tylko raz zdarza się to częściej, raz rzadziej. Początkowo problem był też w ciągu dnia, ale to chyba normalne. W tym momencie ma ponad pięć lat i moczy się tylko w nocy (czasem trzy razy w tygodniu, czasem raz na dwa tygodnie, różnie). Dzięki za polecenie suchego poranka, wiem przynajmniej na czym stoję. no i że nie jestem sama z tym problemem, bo inne mamy też się z nim borykają!

    A może przyjrzyj się sytuacjom w jakim to się zdarza? Może jest w tym jakaś jakaś prawidłowość? Stresujące sytuacje, picie przed snem, jedzenie soczystych owoców?

  18. Nic z tych rzeczy, bo dokładnie na to patrzę. Póki co robimy kolejne badania, prowadzimy dzienniczek mikcji i nastrojów, no i mam wrażenie, że zaczynam widzieć efekty stosowania alarmu wybudzeniowego, bo faktycznie coraz częściej wybudza się i idzie do łazienki. Ale do pełnego sukcesu jeszcze daleko. Jestem dobrej myśli...

  19. Czy ten alarm wybudzenbiowy powoduje jakiś dyskomfort? Moje dziecko jest strasznie marudne, boję się, że może się u nas nie przyjąć coś takiego :(

  20. My z powodzeniem stosowaliśmy alarm wybudzeniowy. I jeśli chodzi o dyskomfort, to absolutnie nie nazwałabym tego w ten sposób. Uwierz, że dla dziecka w tym wieku większym dyskomfortem jest fakt, że sika do łóżka, niż to, że ma takie małe urządzenie w trakcie snu.

  21. Dziewczyny, na stronie www.suchyporanek.pl po prawej stronie są do pobrania pliki, dziennik mikcji, kalendarz, nawet zapis nastroju. Mając wszystko czarno na białym można skojarzyć jakieś fakty, bo a nuż to się powtarza w konkretnych sytuacjach.

  22. Zgadzam się, ta strona jest ogromnym wybawieniem dla rodziców dzieci z problemem moczenia nocnego. Szczególnie w momencie, w sytuacji, w której się znaleźliśmy, kiedy wizyty u lekarzy są okrojone do minimum (co oczywiście pochwalam). Trzymajcie się wszyscy w zdrowiu! :)

  23. A orientujecie się czy mam iść z dzieckiem najpierw do pediatry? Czy potrzeba skierowania do tych placówek ktore na stronie suchyporanek.pl są wskazane?

  24. U nas najpierw był pediatra i komplet badań, bo w pierwszej kolejności trzeba wykluczyć przyczyny medyczne.

  25. Jeśli chcesz się dostać do specjalisty na NFZ to potrzebujesz skierowania, prywatnie nie jest potrzebne. Ja poszłam najpierw z dzieckiem do pediatry, dostałam skierowanie na badanie krwi, moczu, usg i do nefrologa.

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij