Najskuteczniejsza antykoncepcja

  1. Zastrzyk to bardzo duża dawka hormonów i słyszałam, że często powoduje skutki uboczne. Wydaje mi się, że lepszą i bezpieczniejszą metodą jest wcześniej wspomniana wkładka levosert właśnie ze względu na to miejscowe działanie w macicy. Hormony nie krążą po organizmie, a to duży plus. Poza tym jest zdecydowanie wygodniejsza od prezerwatyw. Nie znam pary, która by nie narzekała by na gumki

  2. ja jestem antykoncepcyjna tradycjonalistka - i o dziwo, nie mam tu na mysli gumek. Od zawsze praktycznie stosuje tabletki. Jedne gorsze, inne lepsze w dzialaniu. Obecnie przyjmuje tabletki Belara, z ktorych jestem wyjatkowo zadowolona. Zadnych skutkow ubocznych: tycia, zbierania wody, humorkow, spadkow libido.

  3. no tak @agathe88 tabletki wiadomo ze od zawsze sa zwyczajnie sprawdzone i najlepsze. Ja kilka razy podchodzilam do tematu tabeletk i za kazdym razem mialam reakcje zwrotna organizmu. On zwyczajnie ich nie akceptuje ;/ albo wysypka na calym ciele albo co gorsza tradzik na twarzy albo w ogole problem z popedem ;/ od roku mam w sobie wkładkę antykoncepcyjną levosert i bardzo sobie chwalę. Organizm bardzo płynnie i bez większego "stresu" zaregował na te metode, ale i nie musze pamietac o regularnym przyjmowaniu tabletek ;p

  4. Rany, dziewczyny. Musicie zdawać sobie sprawę z tego, że antykoncepcja jest skuteczna i nie powoduje skutków ubocznych wtedy, kiedy jest dobrze dobrana. A nie dobierzemy sobie samodzielnie metody na forum. Musi to zrobić lekarz :)

  5. Dokładnie tak, jeśli macie jakiekolwiek obawy, to na wizytę do ginekologa, zrobi Wam badania na stężenie hormonów i będzie git :) mi tak moja lekarka zrobiła i przepisała mi Vines. Zaczynam trzecie opakowanie i póki co nie mam żadnych skutków ubocznych :)

  6. U mnie najlepiej sprawdza się https://kobieco.pl/stosunek-przerywany/ i taką metodę będziemy stosować dopóki nie zdecydujemy się na bobaska :-) )))

  7. Nie żartuj, stosunek przerywany to najmniej skuteczna z metod na świecie.... To już wolę swój vibin. Przynajmniej wpadki nie zaliczę! :)

  8. Haha... znam kilkoro dzieci, które urodziły się z tej "metody" ;) Dla mnie w tej chwili tylko pigułki wchodzą w grę. Mam elin, a przed ciążami brałam cilest, miały ten sam skład, ale odstawiłam jak staraliśmy się o dziecko, a później przestali je produkować. Ale w sumie nie zauważam między nimi żadnej różnicy

  9. Dokładnie, stosunek przerywany nie jest w żadnym wypadku antykoncepcją, a ja ze swoich tabletek vines też jestem zadowolona, mają minimalną dawkę hormonów a zabezpieczają tak samo jak te zwykłe tabletki

  10. ale czemu sie dziwic jak edukacja seksualna w szkole praktycznie nie istenieje... nie mowic juz o rozmowach zapracowanych rodzicow z dzieciakami na temat zabezpieczania sie. dziewczyny ledwo wiedza jak dziala ich uklad hormonalny a skad maja wiedziec na temat wlasciwych metod anty - o tabletkach czy nawet nowoczesnej antykoncepcji jak np. wkładka levosert

  11. Najczęściej wybierana i stosowana metoda antykoncepcji, ze względu na dostępność i atrakcyjną cenę a w dodatku pozbawiona skutków ubocznych to właśnie prezerwatywa. Zdarzają się jednak przypadki jej awaryjności i pęknięcia. Mieliście taki problem? Warto wiedzieć, co wtedy robić a ja czytałam o tym w tym poradniku: http://rozkoszna.pl/zrobic-peknie-prezerwatywa/ . To cenne źródło wskazówek.

  12. Jest mnóstwo metod antykoncepcji, ale żadnej doskonałej i trzeba się z tym pogodzić.

  13. Dobrze powiedziane.

  14. wiadomo, że antykoncepcja hormonalna należy do tych najskuteczniejszych metod, niestety nie jest uważana za najzdrowszą, nie pozostaje bez wpływu na organizm.

  15. Ja biorę od pewnego czasu belare i wszystko jest ok.To znaczy czuję się po nich dobrze,nie przytyłam,libido mi nie spadło,przed stosowaniem miałam długie bolesne miesiączki,które po pigułkach też się wyregulowały,po za tym miałam problem z włoskami na twarzy,a teraz jest ich o wiele mniej ,nie muszę tak często depilować twarzy.

  16. Moim zdaniem najskuteczniejsza jest pigułka. Wcześniej stosowaliśmy gumki, ale zawsze się stresowałam, że coś będzie nie tak z nimi. Odkąd mam vibin mini przestałam się denerwować.

  17. hmm najskuteczniejsza - jest spirala hormonalna, ale wiadomo - to dodatkowe hormony, ktore moga zaburzac gospodarke hormonalna kobiety. Potem jest spirala zwykla, miedziana - o jakies 1-2% ma mniejsze zabezpieczenie przed ciaza, ale to nadal jest okolo 97%. Aby byc w 100% zabezpieczonym - moze warto rozwazyc zakup pigułki po - wiecej informacji mozna znalezc np tutaj: http://9tygodni.pl/ - ale to wiadomo - juz tylko wtedy zazywamy, jesli naprawde jestesmy zdecydowane nie byc w ciazy, a pomimo spirali - doszlo do zaplodnienia.

  18. Dla mnie i tak najlepsze są tabletki. Jeśli nie zapominamy o ich braniu to nie ma powodu aby się martwić zajściem w ciążę. Mi też tabletki antykoncepcyjne pomogły na problemy z cerą. Zapytajcie swojego lekarza o Vibin, ja z nich jestem bardzo zadowolona.

  19. Ja biorę vibin mini, to moje pierwsze pigułki, jak na razie to skuteczne ;) No i nie narzekam na skutki uboczne. Bałam się, ze przytyję, ale na szczęście tak się nie stało.

  20. Na mini się nie tyje. One prawie hormonów nie mają. W ogóle od pigułek się nie tyje, tylko z jedzenia..

  21. Dla mnie dalej najlepsze pozostają tabletki. Jakoś nic innego mnie jakoś specjalnie nie przechowuje.

  22. Ja też stosuję Vibin już od dłuższego czasu i jestem bardzo z niego zadowolona. Są to tabletki dwuskładnikowe i przyjmuję je w systemie 21+7. Komfort stosowania jest bardzo duży bo dzięki siedmiu tabletkom placebo nie zapominam o ich przyjmowaniu przez cały miesiąc.

  23. Najskuteczniejsza to ta brana regularnie. Ja bywam zapominalska, nieświadomie zdarzało mi się wydłużyć przerwę miedzy opakowaniami, więc lekarz mi zapisał vibin 21+7 placebo, teraz nie muszę się zastanawiać czy minał tydzień czy nie, biorę pigułki ciągiem.

  24. Ja też je biorę, ale w wersji mini. To moje pierwsze pigułki, ale nic mi sie nie dzieje po nich i nie przytyłam ani grama. Cera za to ładniejsza. :)

  25. Ja biorę zwykły Vibin bo wcześniej już przyjmowałam inne tabletki i tamte zupełnie się nie sprawdziły. Z tamtymi miałam problemy, ciągle jakieś plamienia i bóle brzucha. Od kiedy biorę Vibin wszystko wróciło do normy i czuję się bardzo dobrze.

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij