Odchudzam się!
Jola Bywalec Data pytania: 16 marca 2009, 13:30
Moje drogie, wiosna zbliża się wielkimi krokami, dlatego też postanowiłam rozpocząć wielkie odchudzanie!
Cel: - 10 kg (53-55 kg)
aktualna waga: 63 kg
Pomiary zrobiłam dziś rano (mam nieco wodę zatrzymaną w organizmie, bo ogólnie to tak 62 waże standardowo).
Czas osiągnięcia celu:
Do końca marca 60-59 kg (intensywne treningi)
55 kg: 1 maja 2009
Co zamierzam zrobić?
1) Dieta (dużo białka, 0 słodyczy, regularne posiłki, zdrowe odżywianie)
2) Treningi: bieganie, basen, rolki
3) Clarinol (4-5 kapsułek dziennie)
4) zielona + czerwona herbata
5) kosmetyki wyszczuplająco-ujędrniające
Jak oceniacie? Co polecacie? Czekam na cenne sugestie i porady
Odpowiedzi (37)
-
No i mamy -3 kg. Oj powoli ta waga leci...
Zostało mi 25 dni na zrzucenie kolejnych 3 kg - do 3 sierpnia. -
na pewno sobie poradzisz
-
waga znów stoi jak zaklęta
-
miałam tydzień pauzowania z powodu kobiecych dolegliwości (wiecie jak to jest
Ten tydzień jednak z powrotem bieganie i pełna aktywność.
Dzięki temu, że jednak ciągle pilnuję diety, to już prawie - 4 kg na wadze
-
no to mam - 4kg, ale w ten weekend pewnie poleci jeszcze jeden, bo zapowiada się wyjątkowo aktywnie
A w ten sposób będzie wymarzone -5 (no, miało być 6) do 3 sierpnia.
I w najbliższe 2 tygodnie koniecznie jeszcze -2, czyli do 16 sierpnia w sumie -7 powinno być
CEL: 16 sieprnia: 58/57 kg -
ja odchudzam sie od 14 kwietnia czyli już ponad 4 miesięcy... schudłam 13,5 kilo... nie da sie ze potrzeba bardzo silnej woli.. bez tego nic by sie nie udało. ograniczenie jedzenia, brak słodyczy, dużo ruchu, ćwiczenia rano i wieczorem - taka jest rzeczywistość odchudzania...
-
zaczęłam odchudzac dla faceta który mi się barzdo podobał... ale zrozumiałam ze to nie ma sensu.. dzis odchudzam sie dla siebie by ładnie wygladac i byc zdrowa... majac tyle kg mniej czuje sie lzejsza jestem bardziej aktywna fizycznie... czuje sie bardziej szczesliwa
