poronienie

  1. dzien dobry. jest niedziela i ciezko skontaktowac sie z jakim kolwiek lekarzem...wiec pomyslalam,ze poszukam pomocy tutaj. bylam w 10 tyg ciazy -wczoraj zaczelo sie krwawienie (godz 1 8) i dzis o godz 7 poronilam. jestem w szoku,bo lekarz badal mnie w 7 tyg ciazy i mowil,ze dziecko jest zdrowe...gdy trafilam do szpitala lekarz ktory mnie przyjal stwierdzil ze to niemozliwe...bo dziecko zatrzymalo sie na etapie 6 tygodnia....wrocilam do domu-nie jestem ubezpieczona w pl...i teraz mam pytanie...co dalej...lekarz powiedzial,ze dopiero po tygodniu moze zrobic usg ...ja boje sie,zeby nie doszlo do jakiejs infekcji...nastraszylam sie skoro plod 4 tyg martwy byl...czy to normalne... zeby to trwalo tyle czasu ? dodam,ze podczas poronienia wypadl caly zarodek z pepowina...krwawienie mam minimalne,jak przy okresie...prosze powiedziec mi co mam robic...to moja 2 ciaza,ale 1 poronienie...mam 28 lat...blagam o pomoc...

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij