Siemię lniane - właściwości i zastosowanie

  1. babaryba, , napisał(a):

    Siemię lniane bardzo ładnie nawilża cerę i włosy (zarówno stosowane zewnętrznie jak i wewnętrznie).

  2. od kilku miesięcy spożywam mielony len w postaci kleiku oraz olej lniany budwigowy. ale siemię to połowa sukcesu, nawet mniej. Uważam, że olej lniany budwigowy odpowiada za większość pozytywnych zmian, jakie u siebie zauważyłam m.in:
    -poprawa stanu skóry, zdrowa, jasna nawilżona cera,
    -poprawa stanu włosów - wcześniej wyciągałam je garściami, teraz trzymają się mocno i zyskały zdrowy połysk
    -co najważniejsze: jeszcze pół roku temu odczuwałam niepokojące bóle w podżebrzu, w okolicach żołądka - teraz nic takiego nie ma miejsca.

    spożywam mielone siemię lniane wyłącznie zaparzone wrzątkiem, ugotowane w owsiance, zupie itp. nie należy jeść go na surowo, ponieważ wykazuje właściwości silnie wodochłonne. spożywane na surowo może przyklejać się do ścianek jelit tworząc stany zapalne i robiąc więcej biedy niż pożytku.
    olej dodaję do chudego twarogu albo jogurtu i codzień rano zjadam jako pierwszy posiłek. olej ten należy stosować wyłącznie na zimno - podczas podgrzewania tworzą się w nim toksyczne związki.

    nie wiem czy można od tego przytyć, siemię wcinam od pół roku, oleju używam od trzech miesięcy. schudłam jakieś 2-3 kg, ale uważam, że sprawa wagi zależy raczej od tego ile i czego jemy.

  3. Co zs gupoty piszesz uzywam siemie w ten sposob i to od 3 miesiecy i uwierz mi z za swiatow nie pisze do ciebie

  4. podle mě je to bomba v le9tě, kdy borůvky rostou, teď to tady neme1 cenu, protože o drpaoovdy čerstvfdch a dobře uzre1lfdch borůvke1ch si můžeme neche1t zde1t .jinak borůvky miluju a mamina ved, kde sbedrat, takže idee1lned kombinace. Dedky za tip

  5. ojej, proszę się opanować i nie powielać nonsensów, to są tak niewielkie ilości, że nie ma problemu, od dawna się truję lekko, bo lubię smak surowego lnu :) mniam (żyję i to wyjątkowo dobrze)

  6. O właściwościach i o tym jak stosować siemię lniane pisałam ostatnio na blogu.
    http://dietetykrytwinska.pl/2013/11/dobroczynne-dzialanie-lnu/ , miłej lektury :)

  7. Polecam len zaparzony wrzątkiem-pół filiżanki nasion zalewam wrzątkiem, po czym 2 razy dziennie jem rozmoknięte nasiona (śluz jest dla mnie obrzydliwy) Po miesiącu kuracji zauyważyłam poprawę skóry - zero krostek i suchości, a także przestały mi wypadać włosy, z czym zmagam się już od roku.Gorąco polecam - do tego stosuję szampon i lotion Dermena Men i myślę, że to wszystko ocaliło mnie przed kupnem peruki, mam nowe włosy!!!

  8. a ja jem same ziarna lnu i nawet sie od nich uzależniłam

  9. Jesteś ciut niedoinformowana ;)
    Żeby doszło do zatrucia zmielonym siemieniem lnianym musiałabyś tego zjeść taki duuuży worek, jeśli nie więcej... 2-3 łyżki dziennie wpływają pozytywnie na organizm, jeju...

  10. Ja wywar z siemienia piłam przez pół roku ale musi byc naczczo to zlikwidowało moje problemy żołądkowe .

  11. co za głupota :)

  12. A ja polecam od siebie kisiel z siemienia. Nie dość że smaczniejszy niż sam, to przecież samo zdrowie ;)
    (pysznoscizkuchni.blox.pl/2014/01/Kisiel-z-siemienia-lnianego.html)

  13. A moja mama dawała kisiel z siemienia nowo urodzonemu, trochę słabiutkiemu cielaczkowi.
    Szybko nabrał taaakiego wigoru a sierść na nim lśniła że aż miło.
    Mama zawsze popija siemię, raczej wodniste. Ma niezły wiek, prawie 80 lat i nigdy nie chodzi do lekarza.
    Dodaję te cudowne ziarenka do sałatek albo zalewam wrzątkiem.

  14. TAK JEST CJANOGENNY LEN JESLI ZMIELONY ZALEJESZ ZIMNA WODA MOZNA SIE PODTRUC

  15. PRZECIERZ TO JEST BEZ SMAKU JA LUBIE NASIONKA ROZGRZAC

  16. Ja siemię lniane wykorzystuje na dwa sposoby:
    -dodaje do sałatek by coś "chrupało"
    -robię z nich piling z jogurtem naturalnym - świetny na zaskórniaki!
    siemię kuje takie: http:/oleofarm24.pl/product-pol-79-Siemie-lniane-zlociste-250g.html

  17. Siemię lniane polecił mi mój dietetyk, stosuję go w wielu przepisach. podobnie jak olej lniany lenvitol, jak twierdzi len wspomaga odchudzanie a siemię zawiera błonnik :)

  18. Doceniam Wasze zaangażowanie w wątek, jednak nie zgadzam się niestety z żadną powyższą wypowiedzią.



    u230326 - Coś dla Ciebie:

  19. te związki cyjanogenne to witamina b-17, która leczy raka

  20. Ja bardzo lubię siemię lniane, zaparzam na wieczór i piję je rano. Tutaj poczytacie o tym jakie ma właściwości zdrowotne babbleroom.pl/siemie-lniane-sposob-zdrowie/

  21. Ostatnio właśnie wyczytałam jak wiele zastosowań ma siemię lniane https://kcalmar.com/blog/2016/12/15/siemie-lniane-rodzaje-nasion-lnu-wykorzystan.... Można je zarówno stosować w kosmetologii, jak i dietetyce, w kuchni też się niesamowicie przydaje. Nawet sobie nie zdawałam sprawy, jak takie małe nasionka mogą być wartościowe.

  22. Ja za to za siemieniem nie przepadam, musiałam pić przy zaparciach ale udało się je wyleczyć dicopegiem 10g na szczęście.

  23. X21 Najwazniejsza w odchudzaniu jest motywacja moje drogie panie, ja codziennie ogladam metamorfozy przed i po odchudzaniu i daje mi to kopa do cwiczen, kto chce tez troche motywacji niech poszuka w google: odchudzanie przed i po by sasetka

  24. Drogie panie odchudzanie proponuje zaczac od motywacji, jak chcecie cos na motywacje, poszukajcie sobie w goglu: odchudzanie przed i po by sasetka

  25. Drogie panie odchudzanie proponuje zaczac od motywacji, jak chcecie cos na motywacje, poszukajcie sobie w gogle: odchudzanie przed i po by sasetka

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij