Stosowałyście dietę paleo?

  1. Cześć!
    Szukam kogoś, kto stosował dietę paleo :) Albo chcoaiz trochę się na niej zna i pomoże mi ją ułożyć pode mnie. O diecie paleo przeczytałam w necie i wiem, że przynosi świetne efekty w odchudzaniu.  Podobno robi teraz furorę w USA i na Zachodzie ;) Dieta paleo to dieta, która zakłada że powinnismy jeak ludzi z paleloitu ;) Brzmi śmiesznie, ale to co jedli wtedy, jest po prostu zdrowe, a do tego zawiera mało kalorii.
    Bardzo chciałabym zacząć to stosować. mam tylko problem z ułożeniem jadłospisu. Nie wiem tak do końca, co mozna jeść. Tylko warzywa i owoce ?? ?
    Pozdrawiam,
    Kasia

  2. Ja znam tą dietę :)
    Rzeczywiście, polega na jedzeniu produktów bez żadnych sztucznych dodatków - bez konserwantów, środków stabilizujących, barwników, ulepszaczy. Porblem polega na tym, że cięzko jest w ogóle doatć takie produkty. Tak naprawdę nawet warzywa są pełne chemi... No chyba że z własnego ogródka ;)
    Z tego co słyszałam, to dieta rzeczywiście dziala, a to głównie dlatego, że je się mniej i że to co się je, nie zawiera prawie tłusczu.
    Nie pomogę Ci z ułożeniem jadłospsiu bo mało się na tym znam, a poza tym, od tego są dietetycy ;) Masz jakąs książkę o tej dieice? Albo jakiś link do artykułu ?? ?  chęcią poczytam więcej, bo w sumie,  za dużo nie wiem....
    Pozdrawiam!!!

  3. Znalazłam artykuł
     http://www.ofeminin.pl/diety/paleo-dieta-dieta-jaskinowca-f41638.html
    Polecam!!! Co ciekawe napisali w nim, że w okresie paleolitu nie jedzono także roślin strączkowch, nie uprawiano zbóż, nie przetwarzono mleka. Nie pomyślałam nigdy wcześniej o eliminacji pieczywa..... Im głębiej się tej diecie przyglądam, tym bardziej trudna do wprowadzenia się wydaje
    :(  
    Czy naprawdę nie ma tutaj nikogo znającego się na paleo diecie ?? ? Jak to wygląda w praktyce ?? ?

  4. znalazłam o tym artykuł. juz wczesniej w jakimś temacie tutaj o tym pisałam, ale... nie rozumiem, po co cofać się, aż tak, żeby jeśc surowe mięso. nie twierdzę, że trzeba od razu jeśc same fast foody, ale...
    można się zdrowo odżywiać bez takich radykalnych środków!

  5. To chyba nie trzeba aż tak drastycznie powracać do zasad żywienia obowiązujących a paleolicie. Myślę, że surowe mięso, nawet na tej dicie jest zakazane, ze względu na możliwośc zarażenia chociażby tasiemcami. 
    Bardziej chodzi o powrót do naturalnych produktów, zdrowych, niekonserwowanych, jak najmniej przetworzonych. Każdy dietetyk powie, że w naszym społeczeństwie je sie za malo warzyw i owoców, a w diecie paleo jest ich pod dostatkiem. Tak samo jak każdy wie, że pieczyo, makarony, strączkowe są wysokoloryczne, a na dicie paleo zakazane.
    Myślę, że dieta palolityczna jest naprawdę warta przemyślenia!

  6. Asik, a powiedz jak to dokładnie jest z tymi warzywami i owocami -  czy mozna je gotować ?? ?? Znaczy - owoce jem oczywiście na surowo, z kompotów zrezygnowalam glównie ze względu na dodatek cukru.  No ale z warzywami to już sama nie wiem, bo ziemniaków na przykład na surowo nie da się jeść... Co o tym myślicie ?? ?? Można jeść ?? ?? Bo już głównie w tych wszystkich zaleceniach.... A właściwie to co Wy jecie do obiadów ?? ?? Dotychczas jadłam głównie makarony z różnymi sosami, a teraz z makaronów już zrezygnowałam.... Zaczyna mnie męczyć to wszystko....

  7. poniekąd się zgadzam, ale widziałam te zdjęcia, na których ludzie jedzą surowe mięso.
    trwam przy swoim, że to zbyt radykalna dieta

  8. No mnie sie wydaje i nie co przesadzać, żeby jeść od razu surowe mięso...... Wiem, że tak robią np. w Stanch. Trzeba się postarać, żeby była jak najbardziej zblizona do diety z okresu paleolitu, ale na miarę naszych możliwości. ja w każdym razie na jedzenie surowe mięsa nie dam sie namowić. ;)
    Ja do obiadów jem głównie... warzywa ;) no bo co innego ?? ? Po prostu np. gotowana pierś z kurczaka posypana w ziołach prowansalskich plus wielka porcja sałatki z pomidorów, oliwek, ogórka i cebuli. Dla mnie to super zestaw :D

  9. Hej! Poszukałam troche w necie, poszperałam po ksiązkach kucharskich i dochodze do wniosku, że naprawdę da sie powymyslec troche ciekawych dań.  na początku myślałam, że dieta paleo bardzo ogranicza, ale przecież ile różnych warzyw mozna kupić ?? ??  
    dzisiaj na przykład jadłam faszerowane baklażany z grilla. Mniam!!!!!!!
    Mam zamiar jeszcze faszerować pieczarki szynką i pomidorowami i równiez wrzucić na grilla. Będzie pycha! Niech mi ktos powie, że dieta paleo nie jest smaczna. Jest i to bardzo!
    P.S. czytałam nawet, że mozna jeść omlety... tylko jak skoro maka jest zakazana.............

  10. Wow! z tymi omletami to mnie zaciekawiłaś! No ale tak: po pierwsze jest problem mąki (no bo jak inaczej zrobić omlet ?? ?) po drugie problem smażenia.... Odkąd jestem na paleo nic nie smażę... chyba, że da się to jakoś inaczej zrobić ?? podobno nawet jajecznicę da się przygotować na parze ;)
    Też zaczynam eksperymntować z potrawami  z grilla. Wydaje mi się, że na paelo diecie powinno się dużo takich potraw jeść. Fajny pomysł z bakłażanem. Ja robiłam jak na razie tylko pyszne warzywne szaszłyki. Mnaimi! :D

  11. dieta paleo tylko dla NAADERTALCZYKÓW! SUROWE MIESO - TYLKO TATAR!!! jak ktos chce stosowac, to na oboz przetrwania - zajadac sie larwami, owadami itp. Dieta tylko dukana gdyz jestesmy zbyt slabi na paleo - EWOLUCJA!!!! ja na diecie dukana - 8 kg w trzy tygodnie (+RUCH - spacery, marsze) :)  POLECAM

  12. Cześć ;)
    moim zdaniem to trzeba samemu ja wypróbować :) Każdy ma odmienne zdanie jednym może pomóc drugim niekoniecznie :) Trzeba na wlasnej skórze zastosować :) No i najważniejsze to się zmobilizować ;)
    Też duuuzo o tej diecie czytałam :)   tak samo jak niedawno o diecie dr. dukana, która przeiez była modna celebryci tez ja stosowali itd itd a może to kolejna dieta, która stała się teraz modna a potem bd inna? :) nic nie wiadomo .. dlatego uważam, że porday na forach moga troche pomóc ale jak bd siedzieć i gadać i tak naprawdę nic w tym kierunku nie robić i sie zastanawiać to nie dędziemy wiedzieć czy tak naprawdę ona jest skuteczna :) Trzeba sie dostosować do tej diety a może bd jakies pozytywy :) Niestety mam problem z ograniczeniem pieczywa i SŁODYCZY ale wkoncu trzeba sie wziąśc w garść :) :) Przede wszystkim chcę by moja cera była ppiękna i promienna bo mam problemy z trądzikiem :( Ja zabierazm sie do ćwiczeń i stosowania jej :) jeżeli zobaczę jakieś zmiany odrazu do was napiszę ;)   no i żyzce POWODZENIA ;) :) :)

  13. Powiem wam że dieta jest bardzo ciekawa, dopiero zaczęłam, ale już lepiej się czuje i mam więcej energii itd. Kupiłam sobie książkę i z tyłu są przepisy na różne dania. Dieta nie jest monotonna i można jeść ile się chce. Można jeśc wszytskuie warzywa owoce i chude mięso( ryby, kurczak bez skóry, indyk, wieprzowina itd)i niektóre orzechy dlatego jest zdrowa i nie jest sie głodnym.  Jest podobna do diety białkowej, ale nie prowadzi do zatrucia bałkowego, ktrego obiawem są bóle głowy i zmęczenie. Naprawde polecam

  14. jestem na niej 3 tygodnie,schudłam 4 kg.jestem zachwycona.polecam każdemu

  15. Ludzie paleolitu jedli zdrową żywność...
    Dzisiaj takiej nie ma i nikt nie jest w stanie ci zagwarantować że na targowisku nie znajdziesz całej tablicy mendelejewa...
    Ludzie paleolitu sie nie głodzili tylko jedli tyle ile mieli a ich organizm wiedział i był przystosowany fizjologicznie do takiego stanu; Organizm miał potężna przemianę materii i mógł to regulować w zalezności od obfitosci pokarmu... A dziś nie ma takie potrzeby i organizm o tym zapomiał teraz chce go non stop tyle ile Potrzebuje bo inaczej zacznie sobie odkładać .... tak sie nauczył właśnie od czsu paleolitu
    Jezeli mam trochę racji i będziesz chciała zdrowo i bez wielkiego głodowania z uśmiechem na twarzy schudnąć napisz 2kk1@wp.pl

  16. najpierw przeczytajcie cos o paleo zanim napiszecie tutaj bzdury, stosuję i moja rodzina też z bardzo dobrymi efektami

  17. Stosuję dietę paleo od 7 miesięcy. Odchudzienie nastąpiło jako skutek uboczny, ponieważ nie to było moim celem. Chciałem po prostu odrzywiać się zdrowo. Jadam teraz znacznie więcej ryb (im tłustsze tym korzystniej dla zdrowia) no i oczywiści dużo warzyw + owoce. Do tego raz dziennie porcja oleju lnianego, aby uzupełnić w kupowanym porzywieniu niedobory kwasów omega3.

  18. Nie po to ludzie się rozwijają, żeby się teraz cofać do paleolitu ;) Ja dziękuję za taką dietę!

  19. Matko... przecież nikt nie każe nikomu jeść surowego. Chodzi o to by jeść to co było dostępne w paleozoiku.  Co oni jadali? To czas myśliwych i zbieraczy- więc można jeść to co da sie upolowac- mięso, ryba, lub pozbierać- rośliny w rodzaju niecierpka z jadalnymi kwiatami, orzechy, to co rośnie bez udziału ludzkiej reki. Mleko ?? a skąd ?? wszak nie hodowali bydła, ale jajka jak najbardziej.  Surowe ?? nosz przecież mieli ogień i piekli na nim, więc miecho i ryba z grila- ok. Warzywa- jakie kurna ziemniaki ?? ziemniaki wymagają uprawy, a nie zebrania mimochodem.  Jak wiesz jak wyglada bulwa topinambur to mozesz zebrać, tak samo dziką marchew, czy inne dzikie odmiany, ale nie ziemniaki!
     Nie stosuje tej diety, ale mam wyobraźnie i jak paleo to paleo.

  20. A czy nie przyszło Wam do głowy, ze ludzie w Paeolitu żyli góra 35-40 lat ?? To pewnie dzięki temu "zdrowemu"odżywianiu...

  21. Ludzie paleolitu dożywali rówineż późnej starości, chociaż nie były to częste przypadki. Ale ich przedwczesny zgon następował na skutek urazów, zakażeń i innych infekcji z którymi my sobie doskonale radzimy. Natomiast nie nękały ich tzw. choroby cywilizacyjne.

  22. Dla znających język angielski polecam Mark's Daily Apple - opisywane są tam od bardzo dawna praktycznie wszystkie dylematy ludzi, którzy chcą mieć z tą dietą coś wspólnego. Nie ma tam też żadnego bełkotu "bo tak" tylko konkretne opisy co z czego się wywodzi i dlaczego daną potrawę warto jeść lub należy jej unikać. W każdym artykule znajdziecie też odnośniki do badań, z których to wywnioskowano.
    Ci, którzy wejdą trochę w temat dowiedzą się też pewnie przy okazji czegoś na temat rodzaju ćwiczeń jakie są najbardziej korzystne dla naszego zdrowia a więc dla ciekawskich warto też wybrać się na bodybyscience.net. Polecam samą książkę o tym samym tytule z mnóstwem aspektów naszej fizjologii, wprowadzenia do biomechaniki i ich podstaw w ewolucji. Jeżeli Was nie przekona to przynajmniej naprawdę otworzy oczy na wiele najprawdopodobniej nieznanych Wam dotąd aspektów i z pewnością zachęci do dalszej eksploracji tematu w celu wyciągnięcia pewniejszych wniosków.
    Polskich źródeł wartych uwagi niestety nie znalazłem do tej pory. Wszystkie które znam zajmują się tematem pobieżnie i zdecydowanie nierzetelnie nie podając nawet żadnej argumentacji dlaczego tak a nie inaczej często również podsuwając ludziom różne "ciekawe" pomysły.
    A w skrócie to dieta paleo nie opiera się tylko na owocach i warzywach. Tak jak słusznie niektórzy poprzednicy zaznaczyli to dieta myśliwych i zbieraczy - mięso, jaja, niektóre warzywa, owoce i orzechy, które rosły bez ingerencji człowieka to pełny asortyment z którego możemy korzystać. Podstawą nie powinny być też węglowodany a tłuszcze (i nie, zdrowe tłuszcze bez przetworzonych węglowodanów w diecie nie tuczą i nie zabijają), które są głównym paliwem człowieka. Zdecydowanie trzeba ograniczyć spożycie węglowodanów i skupić się na białkach z chudych mięs (nie roślin) a także właśnie zdrowych tłuszczach z ryb, niektórych orzechów lub w suplementach takich jak tran (uwaga na tanie i łatwo psujące się trany). Dla pragnących tylko schudnąc zaleca się jak najmniejsze spożycie węglowodanów (5-15%), ok. 20-30% białek i reszta to nasycone tłuszcze zwierzęce i wielonienasycone tłuszcze omega-6 i omega-3 (proporcje tych dwóch ostatnich powinny mieścić się w okolicach 1:1 - 3:1). Zależnie od tego jak aktywni jesteśmy, procent węglowodanów w naszym dobowym spożyciu powinien być podnoszony aż do poziomu ok. 20-25% lub nawet większym w przypadku osób intensywnie pracujących nad masą mięśniową. Wszystko to jednak zależy też od Was samych i każdy organizm będzie reagować troszkę inaczej od innych, ale z czasem każdy powinien wypracować swoje proporcje metodą prób i błędów. Ważyć wszystkiego zdecydowanie nie musicie, możecie jedynie zobaczyć orientacyjnie ile waży garść danego artykułu, który macie zamiar przygotować i w przyszłości bazować na tym pomiarze w dozowaniu porcji. Zależnie od tego z jakiego regionu pochodzą Wasi przodkowie niektórzy mogą być też lepiej przystosowani do nabiału i innych rzeczy, ale początkujący powinni przynajmniej przez miesiąc/dwa sprężyć się i wyregulować organizm dietą paleo (najlepiej z okazjonalnymi ćwiczeniami) i dopiero potem znowu spróbować co tak naprawdę tolerują i stosować te potrawy jako sporadyczny suplement a nie jako podstawę swojego odżywiania. Co do trudności w przestawieniu się to mój najgorszy okres trwał był na początku i trwał ok. dwa tygodnie, po których uznałem, że czas poświęcony na uczenie się najróżniejszych paleo potraw nie był konieczny (acz smaczny :) ), ponieważ po tym czasie zauważyłem, że nie mam wcale ochoty na dodatki typu chleb lub ziemniaki, którymi mógłbym "zagryźć" kawałek mięsa. Teraz równie dobrze mogę zjeść samo mięso bez niczego na obiad i jest to nadal całkiem przyjemne, aczkolwiek lubię miksować je z zielonymi warzywami, przyprawami i sosami własnej roboty. Po pewnym czasie zauważycie też, że nie będziecie w stanie jeść tych samych ilości przetworzonych węglowodanów typu chleb (zwłaszcza biały) lub słodkości, ponieważ będzie Wam po tym po prostu niedobrze i będziecie się zastanawiać jak mogliście kiedyś chodzić tak zapchanym i nieenergicznym przez cały dzień. Należy zaznaczyć, że nawet po obfitym posiłku paleo nie będziecie musieli znosić uczucia pełnego, chwilowego zapchania, co jest raczej nieprzyjemne. Gotowania warzyw nie stosuję, ponieważ tracą wiele ze swoich witamin i podnosi się ich indeks glikemiczny a w przypadku osób o biernym trybie życia wysoki indeks glikemiczny w średnich lub większych ilościach może zniwelować wszelkie inne starania związane z dietą.
    To by była z grubsza podstawa dla chcących tego spróbować. Nie znającym angielskiego niestety zdecydowanie nie jestem w stanie przekazać tego samego co można wyczytać na podanych przeze mnie stronach w jednym, nawet tak długim wypracowaniu jak to. Być może doczekamy się kiedyś naukowego źródła wiedzy o diecie z prawdziwego zdarzenia w języku polskim. Tymczasem tyle z mojej strony i powodzenia wszystkich. :)

  23. Jestem na paleo od jakiegoś miesiąca. Jestem bardzo zadowolona, skóre mam jak niemowlę, spię jak susel, wygladam jak gazela ;) Nie stosuje jednak zaleceń niskotłuszczowych, moja zasada to mało cukrów, duzo tłuszczu (szczegóły na dietdoctor.com). Polecam tez bestseller New York Timesa "Wheat belly" ("Pszeniczny brzuch").Wyczytałam tam bardzo prosta i pomocną radę - jedz kolację na obiad (sałatki, mieso na zimno, jajka). Cos po polsku znajduje się na stronce nowadebata.pl. Powodzenia i polecam gorąco!

  24. Błąd - jedz kolacje na ŚNIADANIE, miało byc :)

  25. Nie musisz jeśc wg godzin, ale wtydy gdy poczujesz się głodna. Jedz 5-7 posiłków dziennie. Jesz tyle żeby nie byc głodną, a nie tyle aż brzuch będzie pełny. Jedz mięso chude, ryby razem z  warzywami. Owoce zawsze przed mięsem ok. 1 godz. i do godz. 16. Sporadycznie strąkowe i ziemniaki . Wszelkie słodkości to twój wróg ! Mleko, jego przetwory, kasze , mąki, chleb, bułki ,fasole, groch to też musisz wyeliminowac ze swojego jadłospisu. Po prostu jem często, w niedużych ilościach. Pozdrawiam

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Więcej opcji

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij