Wypadanie włosów

  1. Witam serdecznie !!!

    Zwracam się do Pani z dość powszechnym problemem wypadania włosów. W pierwszej kolejności pokrótce opiszę swoją sytuację. Obecnie mam 24 lata. Zawsze miałam bardzo gęste, mocne i kręcone włosy do tego stopnia, iż zdarzały się miłe, bezinteresowne słowa od rodziny, przechodniów na ulicy ect. Niestety, myślałam, że tak już będzie zawsze i nie poświęcałam moim włosom zbyt wiele uwagi , a istnienie łupieżu uważałam za chorobę cywilizacyjną i "coś", co można zwalczyć zwykłym szamponem. Pamiętam, że jeszcze w wieku nastoletnim zauważyłam, iż skóra mojej głowy jest pokryta jakby białawo- żółtawą mazią, ale również zbagatelizowałam problem. Przez ostatni rok lub dłużej zauważyłam u siebie nadmierne wypadanie włosów, dodatkowo od 4 miesięcy występuje u mnie świąd i zaczerwienienie miejscowe skóry, czasami wyczuwam również drobne kostki. Mój fryzjer stwierdził również, że cebulki włosów są bardzo "czułe". Ostatecznie udałam się z tym problemem do Trychologa. Pani Trycholog przeprowadziła badanie mikrokamerą, a następnie wyrwała ok. 5 lub 6 włosów. Powiększony obraz z mikrokamery dokładnie pokazał, co obecnie dzieje się na mojej głowie. Skóra głowy pokryta jest grubą warstwą łoju (jakby skorupa), a cebulki i nasada włosa są w nim wręcz zatopione. Przy tym wszystkim, widać, iż cebulki są wciąż aktywne i wyrastają z nich nowe włosy ( czasem po 2, 3, 4 włosy z jednej cebulki). Mini trichogram wskazał, iż 4 z 5 wyrwanych włosów znajduje się w fazie wzrostu. Zrobiłam również ogólne badania: morfologia wygląda dobrze, TSH w normie, testosteron również. Całkowity koszt terapii, którą zaleciła Pani trycholog to ok. 650 zł - tzw. detoksykacja skóry głowy. Tutaj dołączam link do opisu owego zabiegu: http://www.hairmedica.pl/zabiegi-na-wlosy/detoksykacja-skory-glowy/. Polecono mi również suplementy diety: Vitapil - biotyna + bambus, naprzemiennie ze skrzypowitą. Przy całej sympatii i szacunku dla wiedzy Pani Trycholog, wydaję mi się również, iż po części wizyta ta miała charakter marketingowy. Obecnie moje możliwości finansowe, nie pozwalają mi na przeprowadzenie wspomnianej detoksykacji. Jestem w kropce. Na dzień dzisiejszy stosuję Nizoral, ale zamierzam sięgnąć po inny rodzaj szamponu, leczący głównie łupież tłusty. Czy mogłaby Pani Trycholog polecić jakiś specjalistyczny szampon ? Zastanawiałam się również, nad przeprowadzeniem peelingu skóry głowy, wraz z leczniczą ampułką i maską ozonową, co pozwoli dokładnie oczyścić skórę głowę z nadmiaru sebum i wszelkich zanieczyszczeń. W chwili obecnej codziennie wypada ok. 100 włosów lub więcej, są dosłownie wszędzie. Wcześniej używałam szamponu Pantene, obecnie - Radical. Nie stosuję lakierów, odżywek, pianek i innych produktów do stylizacji włosów. W ciągu 6 lat włosy farbowane były 3 razy. Ostatni raz ok. 2 lat temu - przy farbowaniu pojawiło się uporczywe pieczenie i swędzenie. Bardzo proszę o pomoc i wszelkie rady !!! Pozdrawiam !!!

  2. Ja stosowałam domowe metody na włosy i różne tabletki, suplementy diety, ale nie pomagało. W końcu pomogły mi plastry dermastic, które przykleja sie na noc, w niedalekiej odległości od skóry włosów. Tak, aby zadziałały juz w cebulce włosa. Zauważyłam znaczną rożnice! Włosy w końcu przestały wypadać.

  3. ja byłam u dermatologa i zdecydowana poprawa po teblaetkach i specjalnym szamponie

  4. Takie preparaty jak https://www.nanogen.pl/ pomagają przy problemach z włosami. Pomagają zagęścić włosy sprawiając, że wyglądają dużo lepiej. Pozdrawiam!

  5. W ramach trychoterapii przeprowadza się:
    - karboksyterapię (podany dwutlenek węgla przyczynia się do poprawy mikrokrążenia oraz dotlenienia komórek i mieszków włosowych)
    - mezoterapię osoczem bogatopłytkowym (zawiera proteiny i czynniki wzrostu, które stymulują aktywność mieszków włosowych).

    http://klinikaestetica.pl/leczenie/

  6. Ja oprócz stosowania szamponów aptecznych rozpoczęłam też płukanie włosów wodą alkaliczną i to super mi pomogło, zamówiłam w zdrowie-dom jonizator niby bardziej pod picie wody tylko i się super aquator silver mini sprawdza, więc i stosowaniu na włosy dałam szansę i to z bardzo dobrym rezultatem i teraz podziwiam moje baby hair

  7. Wypadanie włosów jak dla mnie do pokonania jest tylko z produktami dermatologicznymi, ja z plastrów dermastic korzystałam akurat, z resztą z całej kuracji bo tam jest też szampon i takie serum jako wsparcie i faktycznie efekty w końcu się pojawiły, a już byłam mocno zrezygnowana jeżeli chodzi o to jak te włosy ciągle mi leciały

  8. Wypadanie włosów moje strapienie. Myślę, że może pomóc przede wszystkim zdrowa i dobrze zbilansowana dieta, mało stresu ( o ile się da go uniknąć....) oraz witaminy. Przerobiłam juz witaminy Hapantoten (lekka poprawa była po dwóch opakowaniach), mgiełka radicall (śmierdzi, ale też trochę ogranicza wypadanie). Widziałam też tabletki Biotebal i ponoć sa bardzo skuteczne, ale to dopiero przede mną.

  9. hej

  10. ooo spoko

  11. Miałam podobny problem z włosami i dzięki temu że wybrałam się na wizytę do dobrego trychologa problem prawie zniknął :) zmieniłam dietę - co jest bardzo ważne i zaczęłam stosować odpowiednio dobrane preparaty dla mnie :) Polecam poszukać tutaj specjalisty https:/ranking.abczdrowie.pl/

  12. hej

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź

Odpowiadasz jako: Gość

mamZdrowie.pl logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zapomniałeś hasła?

Zamknij

mamZdrowie.pl szybka rejestracja

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestrując się akceptujesz Regulamin serwisu.

Zamknij

mamZdrowie.pl przypomnienie hasła

Masz już konto? Zaloguj się

Zamknij