Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Gra komputerowa leczy depresję u nastolatków

Gry komputerowe częściej uważane są za źródło zaburzeń psychicznych niż za remedium, ale naukowcom udało się opracować grę fantasy, która pomaga nastolatkom pokonać depresję i wydaje się skuteczniejsza od psychoterapii.

Depresja u dzieci to nie fanaberia, chwilowe wahanie nastroju czy swoisty bunt przeciwko zasadom ustanowionym przez świat dorosłych. Choroba może być dramatyczna w skutkach, a mimo to wciąż jest bagatelizowana i tylko 1 na 5 nastolatków wykazujących symptomy poddaje się terapii. Częściowo jest to wina niedostatecznej świadomości, ale w większości przypadków prawdziwym powodem jest wstyd i strach przed napiętnowaniem.

Terapia komputerowa

Wychodząc naprzeciw potrzebom nastolatków, naukowcy z Nowej Zelandii opracowali SPARX - interaktywną grę fantasy, która “przemyca” terapię kognitywno-behawioralną (CBT - z ang. cognitive behavioral therapy) w atrakcyjnym, zabawnym opakowaniu.

Gracz wciela się w postać, która musi zmierzyć się z agresorami w postaci mrocznych, negatywnych myśli. Analogicznie do tradycyjnej terapii, która ma za zadanie przekonać chorego, że takie myśli są bezpodstawne i wytworzone przez mechanizmy depresji, w grze chodzi o rozprawienie się z fałszywym przekonaniem o własnej bezsilności, beznadziejności i braku akceptacji przez innych.

Przechodząc przez 7 poziomów gry, nastolatek poznaje podstawowe fakty dotyczące depresji, uczy się technik relaksacyjnych, ćwiczy metody radzenia sobie z intensywnymi emocjami oraz zdobywa umiejętności pozwalające na rozwiązywanie konkretnych problemów i odsuwanie natrętnych myśli.

Fot. D Sharon Pruitt Fot. D Sharon Pruitt

SPARX vs CBT

W badaniu wzięło udział 168 nastolatków, zmagających się z depresją i szukających pomocy w poradniach dla młodzieży, u lekarzy rodzinnych i pedagogów szkolnych. Prawie 2/3 uczestników stanowiły dziewczynki; średnia wieku badanych wynosiła 15 lat.

Połowa uczestników poddała się tradycyjnej terapii, polegającej na prywatnych sesjach z terapeutą, a druga połowa grała w SPARX. 44% grających udało się zupełnie pokonać depresję, w porównaniu z 26% uczestników grupy pierwszej. Autorzy badania twierdzą, że to bardzo istotna różnica i pokładają w grze ogromne nadzieje. Jako tańsza i mniej stresująca forma terapii, SPARX może znacząco zwiększyć dostęp do leczenia, zwłaszcza w przypadku osób, które boją się napiętnowania społecznego lub nie mogą pozwolić sobie na kosztowne sesje terapeutyczne.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. pomarjancza

    bardzo, bardzo ciekawe... coś wiadomo na temat polskiej wersji? kiedy będzie i gdzie kupić?

  2. marella

    Ja jeste, chyba jednak za klasycznymi terapiami, rozmową z żywym człowiekiem...

  3. Lilka

    Myślę, że wszystkiego warto spróbować, do niektórych dzieciaków myślę, że ta gra może naprawdę trafić, w pewien sposób zainspirować... Ale z rozmów i terapii, że nie ma co rezygnować...
    _______________
    ortopeda kraków

  4. marella

    W sumie skuteczność tej terapii jest duża, ale zastanawiam się, jak długotrwały jest efekt?