Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Grzybica pochwy – leczenie

Świąd i gęsta, biała wydzielina. To główne objawy grzybicy pochwy. Jest ona jedną z najczęstszych dolegliwości kobiecych. Niestety ma też skłonność do nawrotów. Co zrobić by ją skutecznie wyleczyć?

To choroba, która dotyka 75% kobiet przynajmniej raz w życiu. Najbardziej narażone na nią są kobiety pomiędzy 15 a 55 rokiem życia, czyli w okresie największej aktywności seksualnej. Wielu lekarzy nazywa grzybicę pochwy chorobą cywilizacyjną XXI wieku. Dlaczego? Głównie dlatego, że współczesne kobiety mają skłonność do jej nawrotów. By na dobre pozbyć się tej choroby, potrzebne jest długotrwałe leczenie. Po wyleczeniu konieczna jest też profilaktyka, dzięki której grzybica nie powróci.

Grzybica pochwy - leczenie

Grzybica jest bardzo trudna do wyleczenia. Może dlatego, że grzybicze zapalenie pochwy bardzo łatwo pomylić z zapaleniem bakteryjnym. Zgodnie z badaniami, nawet 70% ginekologów myli te dwie dolegliwości i stosuje nieprawidłowe leczenie. Co zrobić by tego uniknąć?

Badania

Najlepiej zasugerować lekarzowi pobranie wymazu z pochwy – zwłaszcza jeśli zapalenie pochwy ma charakter nawracający. Gdy lekarz pobierze wydzielinę, zostanie ona oddana do badania mikroskopowego. Wtedy będzie można określić rodzaj patologicznej wydzieliny. Dobrze też, by wykonano posiew wydzieliny, by stwierdzić czy nie ma w niej bakterii (to pozwoli wykluczyć zakażenie bakteryjne).

Jeszcze większą skuteczność daje wykonanie antymikogramu, czyli badania, które wykaże wrażliwość grzyba na dane antybiotyki. Dzięki temu unikniesz kolejnych, nietrafionych kuracji i nawrotów, które pojawiają się często po źle dobranych lekach.

Co utrudnia leczenie?

Grzybica pochwy bywa trudna do wyleczenia nie tylko przez źle dobrane leki. Co może hamować proces leczenia?

Współżycie. Seks podczas grzybiczego zakażenia pochwy nie jest zakazany. Trzeba jednak pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Po pierwsze, partner kobiety chorej na grzybicę też powinien się leczyć (nawet jeśli nie ma u niego objawów). Mężczyźni często bywają nosicielami grzybicy, przekazując ją partnerce, za każdym razem. Po drugie, warto w trakcie leczenia stosować prezerwatywę, która uniemożliwi wzajemne zarażanie się.

Antykoncepcja. Kobiety przyjmująca doustną antykoncepcję, dużo częściej chorują na grzybicę, zwłaszcza jeśli tabletki są źle dobrane.

Cukrzyca. Nieprawidłowy poziom cukru w organizmie często utrudnia leczenie. Jest też główną przyczyną nawrotów grzybicy pochwy.

Skuteczne lekarstwa

W zależności od zaawansowania infekcji stosowane są leki doustne i dopochwowe. Czasami kuracje są długie – lekarz zaleca stosowanie leków miejscowych przez 14 dni, a nawet przez miesiąc (gdy masz je przyjmować np. co drugi dzień). Nie zdziw się jednak, gdy ginekolog przepisze ci tylko lek jednorazowy. Taka metoda stosowana jest bardzo powszechnie przy ostrych zapaleniach grzybiczych. Wtedy lekarze zapisują jedną tabletkę silnego antybiotyku doustnego, a oprócz tego – np. globulki dopochwowe o słabszym działaniu. Najczęściej zalecane jest także stosowanie zewnętrznych maści i podmywanie się specjalnymi mieszankami ziołowymi do miejsc intymnych ( możesz dostać je bez recepty w aptece).

Czym grozi nieleczona grzybica?

  • Dysplazja szyjki macicy. Kobiety, które zaniedbają grzybicę pochwy, znacznie częściej chorują na raka szyjki macicy.
  • Niepłodność jajowodowa. To rodzaj niepłodności nabytej przez zaburzenia powstałe podczas zakażeń w okolicach jajowodów.
  • Zapalenia dolnych dróg moczowych. U kobiet, cewka moczowa znajduje się bardzo blisko pochwy ( dodatkowo cewka jest dużo krótsza niż u mężczyzn). Przez to infekcje intymne bardzo często przenoszą się na problemy z układem moczowym.
  • U kobiet w ciąży – wcześniejszy poród. Grzybica może powodować przedwczesne pęknięcie błon płodowych. Uwaga! Aż u 40% ciężarnych występuje grzybica pochwy.
Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Lilka (Gość)

    Mi pomogły kosmetyki probiotyczne. Zamówiłam je w sklepie internetowym. Gorąco polecam
    Podmywałam się probiotycznym płynem do higieny intymnej i dodatkowo pryskałam sprajem z bakteriami probiotycznymi.

  2. paulinka (Gość)

    Co Wy gadacie ten zel jest beznadziejny i drogi, w ogole nie pomaga !!! Dalam sie nabrac na te Wasze marketingowe komentarze za ktore Wam placa, a roxy i inne piszac np tak...". Zawiera on między innymi kwas mlekowy, nadtlenek wodoru, które
    zakwaszają srodowisko pochwy, sprzyjając rowowojowi bakterii kwasu
    mlekowgo. Opakowanie umożliwia łatwą aplikacje. Polecam." sa pewnie wytworami firm ktorym sie placi za umieszczanie takich opinii.... porazka w jakim swiecie zyjemy...nawet juz komentarze sa podrabaine...a leki nie skuteczne

  3. emka (Gość)

    mam pytanie co do tego czy jak partner się tym zarazi to też może być bezpłodny? I jakie badania musi wykonać by się przebadać? proszę o jak najszybszą odpowiedź.

  4. angela (Gość)

    ja np przed tym jak zdecydowaliśmy się na dziecko wysłałam swojego męża na badania, tak na wszelki wypadek, przerażające czym grozi nieleczona grzybica, dlatego ja kiedy tylko pojawi się jakies pieczenie czy upławy zakładam od razu na noc in vag bakterie kwasu mlekowego zeby nie dopuścić do rozwoju infekcji, mnie bardzo pomaga

  5. asia (Gość)

    czego to ludzie nie wymyślą spray do miejsc intymnych .... ja chyba wolę inne metody profilaktyka przede wszystkim :)

  6. Tola (Gość)

    ja stosuje Abiofem, bardzo mi pomógł na szczęście :)

  7. jolinta (Gość)

    też uważam że nie należy lekceważyć grzybicy pochwy bo to może rzeczywiście prowadzić do wielu powikłań, najlepiej oczywiście być pod opieką lekarza, natomiast można bardzo pomóc w leczeniu jak i jej zapobieganiu stosując bakterie kwasu mlekowego, ja np najczęsciej przy jakichś problemach biorę pro vag, jest doustny i bardzo skuteczny

  8. rusinka (Gość)

    No ja niestety mialam taki problem. Teraz stosuję probiotyki, zazwyczaj po miesiączce przez dwa dni. Wolę się chronić wcześniej :) Fajne info o zdrowiiu intymnym można zaleźć na www . kobiecosc . info też :)

  9. Monia (Gość)

    Wyleczyłam! - od tego zacznę I jestem z siebie cholernie dumna

    Może zacznę tak, nawracającą grzybicę leczyłam 3,5 roku. Stosowałam zarówno leki doustne - długie kuracje (trioxal, fluomycon, mycosyst) i leki dopochwowe (tu nie będę się rozpisywać - użyłam chyba wszystkich dostępnych na rynku od Nystatyny, Natamacyny, Gynofemidazol, Gynoflor przez Macmirror - ten wspominam najgorzej, i wiele wiele innych).
    Zaprzestałam depilacji, nie używałam tamponów, chodziłam wyłącznie w bawełnianej bieliźnie, z diety wyeliminowałam cukry, podcieranie wiadomo - od przodu do tyłu, probiotyki jako normalny deser do każdego śniadania itp.
    Problem konsultowałam z wieloma ginekologami - wszyscy dawali leki, które pomagały na chwilę i zaraz infekcja wracała.
    Badania takie jak usg pochwy, wymazy, posiewy - były na porządku dziennym - i ciągle to samo cholerstwo - Candida albicans.
    Grzyby wg badań wrażliwe na wszystko i rzeczywiście każdy lek je zabijał... na chwilę. Nie mówię tu oczywiście o czymś takim jak Illadian czy Gine intima - bo to w ogóle nie działało.
    Przepłakałam temat wielokrotnie, straciłam wiare w to, że kiedykolwiek to wylecze - chociaz czytalam, ze przechodzi u kobiet w ciązy więc jeszcze chyba tylko na to czekalam.
    Z Pania Farmaceutką w aptece się niemalże zaprzyjaźniłam - jak tylko mnie widziała już wiedziała na co będą leki - rozumiałyśmy się bez słów.
    I to właśnie ta wspaniała kobieta mi pomogła!
    Żaden z ginekologow nie wpadl na pomysl, ze to cholerstwo ma przyczyny zupelnie gdzie indziej i w ten sposob trafilam na dlaczegochoruje.info - okazalo sie, ze to badziewie opanowala cos więcej niz moją strefe intymna i dlatego mimo iz zabijalam miejscowo to one zaraz sie abarot pojawialy.
    Grzybica nie wraca od pół roku, nadal jestem nadwrażliwa w tym temacie ale jest spokój. Nie wykańczam się już też milionem antybiotyków i w ogóle czuję się lepiej - nerwica z powodu grzybicy też poszła w niepamięć
    Mam nadzieję, że komuś w ten sposób pomogłam.

  10. janka (Gość)

    Ile czasu mi zajęło, żeby się wyleczyć, to masakra po prostu. W końcu się udało, ale teraz, żeby ponownie nie doszło do zakażenia, to profilaktycznie biorę probiotyk dla kobiet lacibios femina, który dba o równowagę flory bakteryjnej pochwy i dzięki temu dobrze ją chroni