Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Grzybica pochwy - przyczyny

Świąd, pieczenie i grudkowata wydzielina skłoniły cię to wizyty u ginekologa? Gdy usłyszałaś hasło „grzybica pochwy”, z zawstydzenia nie dopytałaś o szczegóły? Nie wstydź się, grzybica pochwy to bardzo powszechna choroba! Warto znać jej przyczyny, by w przyszłości unikać zachowań mogących sprzyjać rozwojowi grzybicy.

Grzybica pochwy została określona przez ginekologów plagą XXI wieku. To trafne określenie, zwłaszcza, że choroba ta dotyka kobiet w bardzo różnym wieku. Najbardziej narażone na nią są panie pomiędzy 15., a 55. rokiem życia, czyli w okresie największej aktywności seksualnej. Czym jest dokładnie choroba, która utrudnia życie 75 proc. kobiet przynajmniej raz w życiu?

Grzybica pochwy – przyczyny rozwoju infekcji

Najczęściej, infekcję drożdżakowi wywołuje grzyb Candidia w odmianie albicans. Jest to gatunek najłatwiejszy do wyleczenia. Działa na niego wiele leków, nie ma też zbytnich skłonności do nawrotów.

Dużo trudniej jest wyleczyć grzyba z rodzaju Candidia glabrata lub Candidia tropicalis. Te gatunki, według badań są nawet 10 razy bardziej odporne na standardowe leki przeciwgrzybiczne. Najczęściej jednak, odmiany inne niż albicans są typowe dla kobiet cierpiących na cukrzycę lub otyłość.

Gdy równowaga we florze bakteryjnej pochwy zostaje zachwiana, a przez przypadek do twojego organizmu dostanie się grzyb, stajesz się nosicielem. Przykre objawy, takie jak świąd, pieczenie i grudkowata, biała wydzielina pojawiają się wówczas, gdy twój układ odpornościowy będzie osłabiony np. w wyniku przemęczenia i stresu. Co naraża cię na kontakt z drożdżakiem?

Co może sprzyjać rozwojowi grzyba?

  • Antybiotykoterapia. Gdy jesteś chora, np. na grypę, lekarz, razem z antybiotykami powinien zalecić przyjmowanie doustnych probiotyków. Antybiotyki zakłócają bowiem naturalną florę bakteryjną w organizmie. Gdy zapomnisz ich zażywać, jesteś o krok od grzybicy pochwy. Pamiętaj! Probiotyki są konieczne podczas przyjmowania antybiotyków! Warto też pamiętać o piciu jogurtów i kefirów, które w naturalny sposób zapobiegają infekcji grzybiczej.
  • Zapominanie o higienie intymnej. To drugi, bardzo częsty powód rozwoju grzybicy. O częstym podmywaniu się należy pamiętać zwłaszcza podczas miesiączki. Wtedy należy myć miejsca intymne kilka razy dziennie. Niekorzystne jest też częste korzystanie z tamponów. Do zarażenia grzybem może dojść także np. przez korzystanie z ręczników hotelowych, czy wspólnego mydła na basenie.
  • Zbyt duża higiena intymna. Co za dużo, to niezdrowo! Zbyt częste irygacje pochwy mogą znacznie osłabić twój organizm, zaburzając florę bakteryjną. Takie osłabione środowisko w pochwie bardzo szybko ulega zarażeniu.
  • Wzajemne zarażanie się z partnerem. Pamiętaj! Kobiety aktywne seksualnie powinny nie tylko same leczyć się w trakcie grzybicy. Partner najczęściej jest nosicielem grzyba i gdy ty się wyleczysz, on zarazi cię na nowo (nawet jeśli sam nie ma objawów). W trakcie leczenia (i twojego i partnera) koniecznie używajcie prezerwatyw.
  • Antykoncepcja hormonalna. Źle dobrane tabletki antykoncepcyjne, poprzez zmianę gospodarki hormonalnej mogą wpływać na brak odporności i skłonność do grzybicy.
  • Ciąża. Ponad 40 proc. kobiet w ciąży boryka się z drożdżakiem. Powodem, podobnie jak przy antykoncepcji hormonalnej, jest zmiana poziomu hormonów w organizmie, a co za tym idzie zmiana we florze bakteryjnej pochwy.
  • Cukrzyca i otyłość. W tych przypadkach, grzyby są o wiele trudniejsze do wyleczenia. Skłonność do grzybicy, u kobiet nie cierpiących na te choroby wzmaga też dieta pełna słodyczy.
  • Nieodpowiednie ubranie. Syntetyczna, obcisła bielizna i za ciasne jeansy mogą zbytnio podrażniać okolice sromu, a wtedy łatwiej o zakażenie grzybem.
Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. zuza (Gość)

    ja pierniczę, kto pisze te bzdury?! jaki lekarz przepisze antybiotyk na grypę, skoro grypa to chora wirusowa a wirusów antybiotykami się nie leczy?! boże, widzisz i nie grzmisz...

  2. ania (Gość)

    zuza - to raczej pisał ginekolog więc może na grypie się nie zna ;) poza tym dzisiejsi lekarze...

  3. Izi (Gość)

    a na grzybice co Wam wasi lekarz przepisali?

  4. Agusa (Gość)

    ja dostałam Abiofem.

  5. gil_ (Gość)

    a jakieś specjalne zalecenia ? mówił coś ?

  6. Agusa (Gość)

    Oczywiście, dbać o higienę intymną i partner też się leczył. A potem profilaktyka.

  7. gil_ (Gość)

    ooo tak profilaktyka jest najważniejsza ;)

  8. Nela (Gość)

    Ale profilaktyka taka doraźna czy cały czas no bo nie będę przecież cały czas stosować profilaktycznie jakiś preparatów

  9. gil_ (Gość)

    3 aplikatory w miesiącu to chyba nie jest jakieś straszny wysiłek

POLECAMY