Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Happy Meals będą zdrowsze

Sieć McDonald's ugięła się pod naciskiem organizacji prozdrowotnych i planuje dokonać zmian w popularnym zestawie dla dzieci. Na szczęście, nie chodzi tu o dodanie kolejnych zabawek.

W obliczu zarzutów rodziców i organizacji zdrowotnych o propagowanie niezdrowej żywności i przyczynianie się do otyłości dzieci, McDonald's planuje obniżyć kaloryczność zestawów skierowanych do najmłodszych konsumentów, a także wzbogacić go o witaminy.

Już od września, w każdym zestawie dedykowanym dzieciom o połowę zostanie zmniejszona ilość frytek. Posiłek zostanie natomiast wzbogacony o porcję warzyw lub owoców. W ten sposób kaloryczność zestawu zostanie zmniejszona o ok. 20%, co da w sumie łączną wartość kaloryczną wynoszącą nieco poniżej 600 kcal. Ale czy to wystarczy, by powstrzymać epidemię otyłości wśród dzieci?

600 kcal w jednym posiłku to wciąż zbyt dużo dla dziecka, które do osiągnięcia 13 roku życia powinno według ekspertów spożywać nie więcej niż 2000 kcal dziennie. I chociaż dodanie do zestawu owoców i warzyw to chwalebna idea i krok w dobrą stronę, eksperci zdrowia publicznego wyrażają obawę, że McDonald's skorzysta z takiej okazji, by reklamować Happy Meal jako zdrowy posiłek dla dzieci, a to byłaby przecież wierutna bzdura. „Zdrowsze” w tym przypadku znaczy raczej „mniej niezdrowe.”

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość