Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Jabłka pełne pestycydów

Jedno jabłko dziennie trzyma lekarza z daleka ode mnie … albo i nie, jak wynika z raportu grupy amerykańskich działaczy na rzecz ochrony środowiska. Informują oni, że spośród wszystkich warzyw i owoców, jabłka zawierają najwięcej pestycydów.

Pestycydy to substancje stosowane do zwalczania szkodników, używane głównie do ochrony roślin uprawnych, lasów i zbiorników wodnych. Mogą jednak stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. Ostre i przewlekłe zatrucia dotyczą głównie osób mających styczność z pestycydami w pracy, ale narażeni jesteśmy wszyscy ze względu na powszechne stosowanie pestycydów i ich gromadzenie się w glebie, wodzie i żywności.

Amerykański poradnik konsumenta o pestycydach w płodach rolnych, który rokrocznie tworzy ranking warzyw i owoców ze względu na zawartość szkodliwych substancji, informuje, że w tym roku na czele listy znalazły się jabłka, spychając na drugie miejsce seler, a na trzecie truskawki.

Dla odmiany, do najczystszych zaliczono cebulę, kukurydzę i awokado, choć dane Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa niekoniecznie muszą być adekwatne do polskiej rzeczywistości. Faktem jest jednak, że obowiązujące normy dopuszczają obecność pestycydów w żywności.

Zatem spożywanie 5 porcji zanieczyszczonych warzyw i owoców może być równe przedostaniu się do organizmu 14 różnych pestycydów, które po zgromadzeniu mogą wywierać wpływ na procesy rakotwórcze, wywoływać zmiany w układzie nerwowym oraz zaburzać gospodarkę hormonalną i enzymatyczną.

By uchronić się przed szkodliwym działaniem pestycydów, należy sięgnąć po produkty z upraw ekologicznych, choć jak pokazują ostatnie doniesienia o śmiertelnych przypadkach zakażenia bakterią E. coli, ekologiczne nie zawsze znaczy bezpieczniejsze.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość