Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Jak jeść zdrowo i tanio

Fakt, że twój budżet nie pozwala ci na kulinarną rozpustę wcale nie oznacza, że jesteś skazany na jedzenie byle czego. Nawet za grosze i w warunkach studenckich można jeść “szybko” i zdrowo.

Jedną z najgłupszych wymówek osób zapychających się bezwartościowym jedzeniem jest: „Nie stać mnie na zdrowy tryb życia.” Owszem, produkty z upraw ekologicznych mogą oszałamiać ceną i rzeczywiście nie każdy może pozwolić sobie na cotygodniowe sushi party, ale w przypadku diety, cena nie zawsze jest jedynym wyznacznikiem zdrowia i jakości. Skomponowanie zdrowego menu z prostych w przygotowaniu, niedrogich produktów, których wartość odżywcza jest odwrotnie proporcjonalna do ceny wcale nie jest aż taką wielką sztuką! Zacznij od tych 4 pozycji na liście zakupów:

Owsianka

Owsianka to prawdopodobnie najzdrowsza opcja śniadaniowa. Błonnik zapewnia sytość na długie godziny, betaglukan redukuje cholesterol, a występujące wyłącznie w owsie avenatramidy wyłapują niebezpieczne formy tlenu siejące spustoszenie w naszym organizmie.

Tuńczyk w puszce

Lekkostrawny, nietuczący, dostarcza duże ilości łatwo przyswajalnego białka i chroni serce dzięki zawartości kwasu Omega-3.

Szpinak

To chyba najtańsza opcja wśród zielonych warzyw liściastych. Może i nie wygląda najapetyczniej, ale walorów zdrowotnych nie można mu odmówić. Szpinak między innymi chroni oczy, zapobiega chorobom nowotworowym, pomaga w zwiększeniu masy mięśniowej, pobudza produkcję hemoglobiny i łagodzi przebieg chorób skóry.

Słodkie ziemniaki

Zdecydowanie zdrowsze od zwykłych ziemniaków, bataty to doskonałe źródło błonnika, witaminy A i C oraz manganu, potasu, miedzi, żelaza i witamin z grupy B. Oprócz walorów antyoksydacyjnych, bataty wykazują właściwości wspomagające system odpornościowy, chronią przed astmą, osteoporozą i reumatoidalnym zapaleniem stawów.

Co dorzucilibyście do tej listy?

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. zyj-zdrowo (Gość)

    Zdecydowanie wiecej warzyw, a zamiast ciastek i słodyczy w trakcie zakupów proponuję udać sie do działu mrożonki po owoce, szczególnie truskawki, jeżeli nie jest na nie sezon. Dobry wybór zamiast słonych przekasek to owoce suszone, smaczne i niedrogie. Dzięki takim drobnym zmianą osiąga sie sukces

  2. kelrika (Gość)

    warto zainwestować w dobry parownik np philipiak i przestawić się na jedzenie gotowane na parze (zawiera najmniej kalorii) :)

  3. Karolina (Gość)

    Najlepiej po pierwsze gotować samemu!! unikać lub ograniczać jedzenie na mieście. Gdy sami przyrządzamy mamy kontrolę nad jakością jedzenie. Przede wszystkim zamienić olej na oliwę! jeśli smarzymy. Ograniczyć sól. Gotować więcej na parze :) . Fakt Philipiak nadaje się do tego świetnie :)