Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Jak nie ulec czekoladowej pokusie

Tabliczce czekolady nie sposób się oprzeć. Ma wiele zalet, dla których warto ją jeść, ale ma też jedną wadę - niezmiernie tuczy. Jak zatem unikać czekoladowych pułapek?

Koi nerwy, łagodzi smutki, poprawia nastrój i przynosi błogą rozkosz. Słodka lub gorzka, biała lub czarna, zawsze pełna kuszącego aromatu czekolada jest wspaniałym lekarstwem na chandrę i pamięć. Dla tych zalet warto jeść ją codziennie. Niestety dla jednej jedynej wady, jaką posiada (mega kalorie!), kobiety dbające o figurę powinny jeść ją z umiarem.

Aby nie przybrać na wadze można zjeść nie więcej niż jedną tabliczkę czekolady tygodniowo. Zjadasz więcej? Przy odrobinie silnej woli i znajomości sprawdzonych trików, będziesz mogła opanować ten niepohamowany głód słodyczy.

O tym powinnaś pamiętać:

  • Nie jedz jej między posiłkami w celu zaspokojenia głodu czy ukojenia nerwów. To pułapka, w którą wpadamy, gdy jest nam źle na duchu - jedna kostka czekolady nie przyniesie ukojenia, dlatego sięgamy po kolejne. Naucz się jeść ulubiony smakołyk o stałych porach - np. co drugi dzień, na deser.

  • Gdy dopadnie cię czekoladowy głód postaraj się skupić uwagę na jakiejś interesującej czynności. Idź na spacer w koleżanką albo oddaj się swojemu hobby.

  • Jeśli masz zjeść coś czekoladowego wybierz lody o tym smaku lub owoce zanurzone w rozpuszczonej czekoladzie. Możesz też wypić kubek kakao. Te substytuty tabliczki czekolady smakują podobnie, ale mają mniej kalorii.

  • Nic nie działa? - Posyp język solą! To natychmiast zwalcza apetyt na słodkości.
Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. zofija (Gość)

    na mnie nic nie działa :(

  2. Marta;) (Gość)

    No mi wystarczy silna wola a moja koleżanka chodzi np z solniczka a może i ma taki zamiar w ręku xD;D

  3. Sportowiec (Gość)

    Słodyczom mówimy stop! Blee

  4. Kuba (Gość)

    .

  5. arek (Gość)

    Lol

  6. katia5435 (Gość)

    to teraz juz wiem jak oprzeć się pokusie

  7. martam (Gość)

    chyba wybiorę werjsje z sola :) spacer nic mi nie pomoze bo i tak bede widziala perzed soba czekolade ;)

  8. wiola506 (Gość)

    Najlepsza to wersja z solą... szkoda tylko że jestem terazs po czekoladzie a mogłam przeczytać do wcześniej :P

  9. enigma (Gość)

    Arek ?? ?co robisz na portalu dla kobiet ?? ?!!!

  10. dorotka19 (Gość)

    Ja jestem uzależniona od czekolady.. średnio 0,5 tabliczki dziennie od ponad roku... najpierw jadłam, bo chcę przytyć, ale teraz stało się nałogiem... a nie przytyłam nic :/ wrr... :[;(

  11. MuuLorz (Gość)

    ja jestem na diecie i m.in. nie jem słodyczy- a baaardzo je lube ;/. nie jestem gruba ale chce zrzucić tłuszczyk z brzuszka ;p z tą solą to dobre ;]a jak mam ochotę na słodycze to żuję gume miętową , pomaga ;DDD. pozdrawiam

  12. Sandra (Gość)

    Ja mam słabość na punkcie czekolady - od wszystkiego mogę się powstrzymać, tylko nie od czekolady.To straszne!!!
    Ale co tu zrobić, skoro czekolada jest taka pyszzzna....
    Potrafię zjeść dużą czekoladę naraz ;D
    Ale nie tyję od tego ;p tylko mam pryszcze ;D

  13. Sandra (Gość)

    Kurdę, nic nie działaaa :(

  14. Kami (Gość)

    o soli, nie słyszałam, spróbuję ;)

  15. babaryba

    chyba też się skuszę na tą sól ;P