Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Jak (nie) wspierać w depresji

Kiedy depresja dotyka kogoś bliskiego, często czujemy się bezradni. Chcemy okazać wsparcie, ale nie wiemy, co powiedzieć, by uśmierzyć emocjonalny ból. Niestety, często nasze słowa ranią bardziej niż kłopotliwa cisza, której tak bardzo się obawiamy.

Spójrzmy prawdzie w oczy. Osoba, która nigdy nie była dotknięta depresją nie jest w stanie wyobrazić sobie nawet, jakiego cierpienia doświadcza chory. Żadna definicja, choćby najbardziej szczegółowa, nie oddaje tego stanu. Dlatego bardzo często zdarza nam się nadużywać terminu „depresja” w stosunku do siebie lub bagatelizować chorobę innych.

Brak głębszego zrozumienia stanów depresyjnych w pewnym sensie jest dla nas usprawiedliwieniem. Nie zdajemy sobie też sprawy, jakie jest podłoże choroby i zdarza nam się używać karygodnych argumentów, choć tak naprawdę wypowiedzianych w dobrej wierze. Z drugiej strony jednak, obecność osoby cierpiącej na depresję w naszym otoczeniu nakłada na nas szczególną odpowiedzialność, gdyż tak jak nikt, potrzebuje ona naszego wsparcia i poczucia bezpieczeństwa. To właśnie w braku poczucia bezpieczeństwa, a nie w realnych problemach tkwi najczęściej źródło depresji.

Jeśli czujemy potrzebę udzielenia wsparcia słownego, pamiętajmy, że osoba cierpiąca na depresję traci jakiekolwiek punkty odniesienia w rzeczywistości i czuje się najnieszczęśliwszą istota na świecie, co nie ma absolutnie nic wspólnego z użalaniem się nad sobą (to tak jak anorektyczka widzi zniekształcony obraz własnego ciała). Zatem przywoływanie jakichkolwiek porównań do sytuacji innych nie przyniesie żadnego skutku, a my będziemy postrzegani jako osoby gruboskórne i nieempatyczne.

Co mówić, by wesprzeć chorego na depresję:

  • Jestem przy Tobie. Nie zostawię Cię z tym.

  • Zależy mi na Tobie i będę Cię chronić.

  • Nie zwariowałeś. Jesteś chory, a choroby można leczyć.

  • Kiedy już z tego wyjdziesz, wciąż będę przy Tobie.

  • Pojedźmy gdzieś razem. Porozmawiamy o tym, co czujesz.

  • Zapewne nie rozumiem, co przeżywasz, ale wiedz, że zawsze możesz na mnie liczyć i nigdy nie będę cię oceniać.

  • Kocham Cię.

  • Przykro mi, że cierpisz, ale nie martw się o mnie. Dam sobie radę, bo mam Ciebie, a z tym bólem poradzimy sobie razem.

Czego nigdy nie mówić osobie cierpiącej na depresję:

  • Jest tyle prawdziwego cierpienia na świecie, a ty przecież nie masz powodów do smutku.

  • Nikt nie mówił, że będzie łatwo.

  • Weź się w garść. Nie możesz się tak nad sobą użalać.

  • Masz depresję? Pojedź w góry na weekend, zrelaksuj się i wszystko Ci przejdzie.

  • Przestań się zadręczać, bo wpędzasz się w dołek na własne życzenie.

  • Wiem, co czujesz. Często popadam w przygnębienie.

  • Dziecko, nie rób mi tego, bo serce mi pęka, jak na Ciebie patrzę.

  • Najwyższy czas przestać skupiać się na sobie. Zrób coś dla innych, a zapomnisz o swoich problemach.

  • Próbowałeś ziółek na uspokojenie?

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Genia (Gość)

    Bardzo trafne. Potwierdzam, takie rzeczy chce sie wtedy wlasnie uslyszec.