Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Jak pozbyć się opryszczki?

Nie ma chyba kobiety, która czując lekkie swędzenie w kąciku ust nie odczuwałaby przerażenia na myśl o opryszczce. Najczęściej pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie... i lubi lato... Ale nie jesteś wobec niej całkiem bezbronna.

Opryszczkę wargową wywołuje wirus Harpes simplex. Szacuje się, że zarażonych jest nim około 90 proc. ludzi, ale nie u wszystkich objawia się w postaci "zimna", czyli ropnych wykwitów pojawiających się na ustach. Jego uaktywnieniu sprzyja osłabienie organizmu, spowodowane chorobą, stresem, ale również upalną pogodą, dlatego tak często dopada nas podczas wakacyjnego urlopu.

Definitywne pozbycie się wirusa opryszczki jest niemożliwe. Można jednak złagodzić przebieg jej występowania. Świetnym rozwiązaniem będą maście i kremy, np. Zovirax, Hoscovir lub maść cynkowa. Ich natychmiastowe użycie w momencie pojawienia się pierwszych objawów swiądu może zahamować rozwój opryszczki.

Ryzyko pojawienia się opryszczki zmniejszysz także wówczas, gdy w twojej diecie nie zabraknie witamin A, C i E, a także cynku. Znajdziesz je w czarnych porzeczkach, owocach cytrusowych i papryce. Cynk - w chudym mięsie, skorupiakach, orzechach i nasionach, zwłaszcza słonecznika.

Gdy już jednak pojawi się swędzący i ropiejący pęcherzyk, skutecznie możemy się z nim rozprawić za pomocą domowych sposobów. Wystarczy posypywać co jakiś czas zmienione chorobowo miejsce proszkiem do pieczenia. Należy także ograniczyć alkohol i kofeinę, także tę znajdującą się w herbacie i coca-coli. Zrezygnuj z palenia papierosów!

Nawrotom dolegliwości możemy zapobiegać przez ogólne wzmocnienie organizmu, zażywając środki poprawiające odporność.

Opryszczka wargowa na ogół jest niegroźna, jednak w przypadku jej długotrwałego występowania (około miesiąca) należy zgłosić się do lekarza dermatologa.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Agniecha (Gość)

    Ten koszmarny ropny pryszczyk potrafi skutecznie uprzykrzyć życie :///

  2. justyna (Gość)

    Mi niedawno wyszły dwie po około 7 latach spokoju - beznadzieja- stosuję plasterki compeed - polecam - nie pojawiaja się strupki- nie dotyka się opryszczki co jest plusem na roznoszenie wirusa.

  3. justyna (Gość)

    przepraszam za błąd - co jest plusem za nieroznoszenie wirusa ;-)

  4. gosc (Gość)

    To nie są ropne wykwity!! Tylko pęcherzyki z płynem surowicznym. Wywołane są przez WIRUSY...

  5. Gosiak (Gość)

    ja, właśnie dostałam opryszczkę wstałam rano i siuuup. To było okropne!
    Moja dobra rada, która zawsze skutkuje (przynajmniej na mnie pomimo, że męczy mnie ona, co roku) wcierać spirytus salicylowy aż będzie naprawdę piekło (ja to nazywam wypalanie, bo naprawdę piecze okropnie, ale nie przesadzam) później smaruje PASTĄ cynkową (nie wiem dlaczego wszyscy piszą maść cynkowa jak to nie to samo, a tą maścią naprawdę nic nie zdziałacie) i tak robie # razy dziennie. NA PRAWDę SKUTKUJE spróbujcie!

  6. Gosiak (Gość)

    3 razy

  7. Dj. Cytryna (Gość)

    Witajcie w klubie! ja to już straciłem nadzieje na jakiekolwiek pozbycie sie tego cholerstwa! Próbowałem już wszystkiego! Spirytusów salicylowych, past do zębów, zoviraxów, haskovirów, tribiotików, maści czy tam past cynkowych a nawet wstyd sie przyznać moczu bo to podobno najlepse lekarstwo! Na to nie ma lekarstwa! Z opryszczką jak z katarem!

  8. malena (Gość)

    nie ma lekarstwa, który usunie wirusa z organizmu. jedyne, co można zrobić, to jak tylko pojawią się pierwsze objawy (mrowienie, pieczenie, zanim jeszcze zrobi się pęchezyk) natychmiast zastosować leki antywirusowe. z mojego doświadczenia najlepiej z nich działa erazaban, bo on jednocześnie chroni zdrowe komórki przed zakażeniem. bardzo to skraca czas "trwania" opryszczki.

  9. Jasia (Gość)

    Ja juz rece rozłożyłam bo nie mogłam znalezc sposobu zeby sie jej pozbyc.Jednak farmaceutka ostatnio poleciła mi Erazeban ,krem na opryszczke,powiedziala ze jak zastosuje go w 1-szym dniu choroby to przynajmniej skróci czas jej trwania o połowe i tak własnie bylo.a bąbel byl jakiś taki mało bolesny.

  10. bajka (Gość)

    opryszczka to moja zmora... zawsze wyskoczy wtedy, kiedy nie trzeba - rozmowa o pracę, egzamin, ślub... i to zawsze 3-4 dni przed, czyli na samo ważne wydarzenie mam rozpapraną ranę na wardze... dobrze wiedzieć, że jest taki erazaban, który może skrócić tę mękę, kupię jak będę w aptece i niech leży, żeby zawsze było pod ręką.

  11. Malwa (Gość)

    no fakt, erazaban rzeczywiście jest bardzo pożyteczny jeśli chodzi o pozbywanie się paskudnych krostek. chyba jako jedyny chroni komórki przed faktycznym wirusem. zawsze warto mieć go w toaletce, żeby szybko interweniować. bo jak przychodzą stresujące dni, to zawsze coś się dzieje.

  12. Kokietka (Gość)

    opryszczka to tak naprawdę nie krostki, ale Erazaban działa bardzo dobrze jeśli chodzi o szybkie pozbywanie się nieprzyjemnych prezentów na twarzy. w bardziej stresujące dni nawet go w torebce noszę, bo lepiej szybko zainterweniować w niektórych przypadkach. szczerze mówiąc dziwne, że ten dokozanol, co to tworzy tę barierę ochronną przed wirusem nie jest używany w innych środkach. wydaje się takim naturalnym podejściem do problemu.

  13. Milena (Gość)

    kokietka napisz prosze czy ten krem Erazaban jest na recepte i ile kosztuje.dziekuje

  14. Kokietka (Gość)

    erazaban nie jest na receptę i kosztuje około 20zł, czyli z tej półki cenowej, co np. zovirax, ale działanie ma o niebo lepsze, jest po prostu skuteczniejszy, zapewne ze względu na skład właśnie i na inne działanie, niż środki antywirusowe.

  15. kalinowska (Gość)

    zainteresował mnie ten lek - erazaban, przyznam, że chciałam się więcej dowiedzieć i poszukałam w necie - okazuje się, że ma on bardzo porządnie przygotowaną stronę internetową, z której dowiedziałam się dużo nie tylko o leku, ale także o samym wirusie opryszczki, polecam wszystkim, którzy mają z tym problem. a erazabanu na pewno użyję przy najbliższej okazji, jak tylko poczuję to swędzenie... już kupiłam nawet, żeby był pod ręką. dodam tylko, że przy ostrym słońcu opryszczki to u mnie niestety codzienność...

  16. Ofelia (Gość)

    malena słuszną rzecz zauważyła. wirusa z organizmu się nie wypleni. można go tylko walczyć z nim objawowo. jak z katarem. jak tylko zaczyna się okres pieczenia, chronić skórę zoviraxem, albo jeszcze lepiej erazabanem i czekać aż przejdzie. pamiętajmy, że najważniejsze to właśnie chronić zdrowe komórki.

  17. bimbom (Gość)

    jak się pozbyć opryszki? kupić dobrą maść, np. wymieniany wcześniej erazaban, i mieć ją zawsze w pogotowiu - im szybsza nasza reakcja, tym szybciej się z opryszczką uporamy - prosta zasada. domowe sposoby można spokojnie odpuścić.

  18. Izabella (Gość)

    A ja Wam powiem, że skoro opryszczkę wywołuje wirus, to powinno sie go potraktować maścią z substancją antywirusową, bo tylko taka skutecznie pomoże. Ja polecam herpex, jest dużo tańszy od leków o podobnym składzie. I też ma ciekawą stronę internetową. Pozdrawiam

  19. mahajka (Gość)

    weszłam na tę stronkę herpexu i chyba się skuszę, bo ostatnio też coraz częściej walczę z opryszczką.już mi kilka osób mówiło, że jest skuteczny, więc chyba tym bardziej warto go kupić.

  20. Ewa (Gość)

    No dobrze a co zrobić jak już się ma tą opryszczkę ( lub kilka ) w moim przypadku to nigdy nie "wyskakuja" pojedynczo tylko kilka i to powyzej 2 :/ co robic?

  21. Gabi (Gość)

    W tamtym tygodniu wyskoczyła mi jedna, a wczoraj 2 :/ masakra. Nie dość ze nieładnie wyglada to jeszcze boli :( Mam nadzieje ze erazaban Pomoze :) bo juz nie mam siły poprostu.

  22. Lucyna (Gość)

    Naukowcy juz mysla nad tym jak na dobre pożegnac sie z wirusem opryszczki.Ale ja czekajac na ten dzien bede wierna Erazabanowi który skraca moje meki o połowe.

  23. aspen (Gość)

    też czytałam o tym - ale myślę, że to jeszcze długie lata miną, zanim uda im się odkryć sposób na całkowite "uśpienie" opryszczki - na razie tylko poznali mechanizm przechodzenia wirusa w ten stan. a że opryszczka to wręcz choroba cywilizacyjna - to fakt. teraz latem u mnie w pracy ponad połowa koleżanek cierpi na tę przypadłość :/ erazaban został mi polecony przez jedną z nich no i faktycznie jest skuteczny - potwierdzam inne opinie.

  24. anonimowa (Gość)

    jestem w trakcie walki z opryszczką . szczerze mówiąc nie wiem co robić więc staram się desperadzko z nią walczyć . Zauważyłam ,że po przyłożeniu do opryszczki wacika nasączonego calciumem widać efekty . 1OO % ulgi . polecam

  25. paulina (Gość)

    Podczas 2 tygodni ropne opryszczki mam juz 4 raz. I to nie jedna tylko mam aktualnie 8 pecherzykow na dolnej wardze, schodzac ku brodzie. Uzywam sudocremu ale narazie nic to nie pomaga, probowalam wielu preparatow,ale kazdy dzialal na krotko i bez wiekszych efektow. Po kazdej opryszczce zostaja mi na ustach okropne blizny i widoczne ubytki skorne, mam tak zniszczone usta i wargi przez nia,ze nie moge patrzec w lustro,bo wygladam okropnie z taka twarza. Juz mam naprawde dosyc tych opryszczek i tego,ze pojawiaja sie doslownie co kilka dni! Modle sie o to,zeby dermatolog potrafil mi to raz na zawsze wyleczyc:/

POLECAMY