Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Jak złagodzić oparzenia słoneczne?
Na ratunek spieczonej skórze

Beztroski dzień na plaży często kończy się płaczem i nieprzespaną nocą. Mimo ryzyka śmiertelnych konsekwencji i nawoływań lekarzy o stosowanie kremów z filtrem, oparzenia słoneczne wciąż należą do czołówki zagrażających zdrowiu letnich incydentów. Jak pomóc sobie w cierpieniu?

Prewencja jest oczywiście najlepszym lekarstwem, ale do odpowiedzialności trzeba dojrzeć, między innymi poprzez bolesne doświadczenia. Jeśli uparcie odmawiacie smarowania się wysokim filtrem, przedobrzyliście z plażowaniem albo padliście ofiarą przekonania, że jadąc szybko na rowerze uciekniecie przed promieniami słonecznymi, ratunku szukajcie w następujących domowych specyfikach. Być może nie zawsze zapobiegną łuszczeniu się skóry i znamionom posłonecznym, ale przynajmniej złagodzą ból i przyśpieszą gojenie.

Aloes

Okłady z aloesu to jedna z najstarszych metod łagodzenia oparzeń słonecznych. W aptekach dostępne są żele zawierające wyciąg z rośliny, ale nam wystarczy nawet ta stojąca w doniczce na parapecie. Schładzamy kilka listków, wyodrębniamy z nich miąższ i okładamy nim oparzone miejsca. Miąższ możemy przecisnąć też przez gazę, by uzyskać sok, którym delikatnie smarujemy spieczoną skórę.

Ocet

"Nigdy w życiu”, “Co?!” i “Jeszcze mi życie miłe” to pewnie kilka z reakcji na taką propozycję. Zapach też niespecjalnie przekonuje. Tymczasem ocet (biały lub jabłkowy) to jeden z lepszych sposobów na uniknięcie nieestetycznych bąbli. Można używać go bezpośrednio na skórę (bezwzględnie unikając kontaktu z oczami i otwartymi ranami) lub rozcieńczyć pół na pół z wodą i spryskiwać skórę przy pomocy atomizera (spryskiwacz do kwiatów będzie idealny).

Płatki owsiane lub soda oczyszczona

Dodaj 3 szklanki płatków owsianych lub ¾ filiżanki sody oczyszczonej do kąpieli o temperaturze pokojowej, by złagodzić ból, nawilżyć skórę, przyśpieszyć regenerację i zapobiec nadmiernemu wysuszeniu.

Herbata

Kwas taninowy naturalnie występujący w herbacie to sprawdzony sposób na zmniejszenie stanu zapalnego i zaczerwienienia. Zaparz torebkę czarnej herbaty, schłódź napar w lodówce i przykładaj do oparzonej skóry przy pomocy kompresu lub spryskuj ciało atomizerem.

Pełnotłuste mleko

Skuteczną pomoc znajdziesz też na półce z nabiałem. Przykładaj do skóry kompresy z tłustego mleka lub wlej solidną porcję do kąpieli. Tłuszcz ukoi ból i zapobiegnie łuszczeniu się skóry, a kwas mlekowy przyspieszy wymianę komórkową i usprawni gojenie. Podobnie zadziała pełnotłusty jogurt grecki, który należy przykładać do skóry przy pomocy kompresu przynajmniej przez 10 minut.

Zielony ogórek

O właściwościach zielonego ogórka w kosmetyce można by pisać referaty. To, co genialnie sprawdza się jako maseczka do twarzy, przyniesie nam ukojenie również w przypadku oparzeń. Plastry świeżego, zimnego ogórka (lub obierki) przykładamy do skóry, zwłaszcza na spieczone usta, dla ochłody, nawilżenia i zmniejszenia uczucia napięcia.

Ziemniaki

Surowy ziemniak przyjemnie chłodzi, a zawarta w nim skrobia zapobiega powstawaniu bąbli. Zetrzyj kilka sztuk na tarce lub potnij je na plastry i przykładaj bezpośrednio na skórę. Ziemniaczaną papkę najlepiej umieścić w dużym kawałku gazy.

Olej kokosowy

Absolutnie nie wolno używać żadnego oleju jako ochrony przed słońcem, a tym bardziej jako przyspieszacza opalania. Olej kokosowy, który nawilża i delikatnie złuszcza naskórek, jest natomiast doskonałym remedium na oparzenia i wszelkiego rodzaju podrażnienia skóry.

Remedia z apteki

W kosmetyczne zawsze warto mieć gotowy preparat zawierający alantoinę i d-pantenol, które koją podrażnioną skórę i wspomagają procesy naprawcze naskórka. Dostępne są w postaci balsamu, maści, pianki i sprayu.

Znacie jakieś inne skuteczne sposoby? Chętnie dodamy je do listy.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość